Dodaj do ulubionych

czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po matce

03.09.04, 15:50
Czy zdarzylo sie komus zachorowac na cos, na co wczesniej chorowala mama albo
babcia? Czy wiedzialyscie, ze jestescie zagrozone taka choroba? Czy mozna bylo
tego uniknac?
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po 03.09.04, 19:00
      Nie ma reguły, częściej niż choroby jako takie dziedziczone są predyspozycje do
      jakiejś choroby, a to, czy ktoś zachoruje, czy nie, zależy od wielu czynników.


      16%VOL
      22%VAT

      Takie tam... Forum homeopatia
      • Gość: ada Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 19:43
        owszem, ...ale to był trądzik..przez kilka lat walczyłam z nim, podobnie jak
        moja kuzynka. Teraz w końcu mamy ładne buźki.
        • Gość: 12x2 Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 20:29
          Wprawdzie nie na temat ale moze moglabys zdradzic jak sie z niego wyleczylas?
          • Gość: ada Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 16:51
            Jeśli chodzi o trądzik, w moim przypadku, niesamowite efekty dała DIANE 35
            (około 8 m-cy stosowania) + kosmetyczka (regularne comiesięczne oczyszczanie).
            Po zlikwidowaniu wszelkich stanów zapalnych miałam raz wykonaną exfoliację
            jesienią i wiosną, oczywiście u kosmetyczki, do której chodziłam jeszcze
            póżniej dość długo na oczyszczanie twarzy. Dzięki złuszczaniu kwasami,
            zmniejszył się znacznie łojotok. Z kolei moja kuzynka z zaawansowanym
            trądzikiem chodziła głównie do kosmetyczki na oczyszczanie. Dość szybko można
            było zauważyć efekty w postaci coraz ładniejszej buźki.

            Dodam, że chodziłyśmy do tej samaej kosmetyczki, tak samo jak na początku do
            tego samego dermatologa (ponoć b. dobrego, ale w naszym przypadku to był
            niewypał). Z kolei moja znajoma tylko i wyłącznie leczyła się u tego
            dermatologa, który w jej przypadku zdziałał cuda. Dziś ma cacy buźke.

            Ale to różnie bywa. Jedno jest pewne, że najważniejsze jest na początku
            zdiagnozowanie organizmu od wewnątrz a później leczenie.
            Wiem z własnego doświadczenia, że osobiste problemy z cerą miały podłoże
            hormonalne, dlatego ginekolog okazał się wyśmienitym lekarzem przypisując DIANE
            (przytyłam 2-kg ale po odstawieniu pigułek waga szybko wróciła do normy)

            Nierozumiem też, dlaczego boicie się dziewczyny Diane. Ja kiedyś przechodziłam
            wirusowe zapalenie watroby typu B. i podczas stosowania pigułek było ok.
            Ważne tylko, żeby robić co jakiś czas badania laboratoryjne.

            A... jeszcze dodam, że niewątpliwie wspomaga leczenie trądziku picie ziólek np.
            bratek polny jak też stosowanie witamin zwłaszcza wit. A i zgrupy B, oprócz
            tego cynk.
            I co istotne, właściwa dieta, zero cukru.

            Pozdrawiam i mam nadzieję, że mój wpis chociaż w części komuś pomoże.
            Przede wszystkim nie bójcie się DIANE ani KOSMETYCZKI.
            • Gość: starlette Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.acn.waw.pl 06.09.04, 08:32
              Dlatego że Diane na niektórych naprawdę fatalnie działa a nie pomaga na trądzik
    • Gość: nika Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.04, 16:53
      Ja "zbieram" wszystko co najgorsze z mojej rodziny. A po mamusi mam żylaki i
      problemy ze stawami / i to już w wieku 25 lat! /.
      • Gość: karola Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.tkk.pl 05.09.04, 11:14
        ja po matuli mam nadzerke,nic przyjemnego,mimo mlodego wieku jest w bardzo
        powaznym stanie,poracha jak nic,ah te genysad
        • athalia Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po 05.09.04, 22:52
          Niestety. I po mamie i po tacie. Wrak juz jestemm eh...

          A powaznie, to dzieki temu, ze wiem na co choruje mama zastosowalam
          profilaktyke. Bardzo sie sprawdzilo w moim przypadku. Polecam poobserwowac i
          zastanowic sie nad tym.
          • anula36 Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po 05.09.04, 23:10
            wyglada na to,ze zylaki po mamie...widze ostanio coraz wyrazniejsza siateczke
            zyl pod skora...
    • slonko76 Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po 06.09.04, 08:28
      No ja niestety po ojcu odziedziczyłam trądzik naszczęście mam 28 lat i juz
      jakiś czas temu pozbyłam sie go, mam nadzieje, ze na zawsze i że moje dzieci
      nie będą miały tego problmu... no a po mamusi mam wrzody, miała je dokładnie w
      tym samym wieku co ja -obecnie jestem w trakcie leczenia.
      Pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: salsa a rak piersi???? IP: *.devs.futuro.pl 06.09.04, 10:58
      Tradzik to pryszcz. dziewczyny pomyslcie o ryzyku dziedziczenia wadliwego genu
      predystynującego do raka piersi. Czy ktoś wie, jak można wiedząc o
      zachorowaniach w bliskiej rodzinie, niwelować jakoś ryzyko wystąpienia tej
      okrutnej i podstępnej choroby?
      • Gość: azja Re: a rak piersi???? IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.04, 11:32
        mozna zrobic badania genetyczne na obecnosc genow odpowiedzialnych za
        powstawanie raka piersi. jesli w rodzinie sa przynajmniej 2 kobiety z rakiem
        piersi lub jajnika, to NFZ pokrywa koszt takiego badania. majac "tylko" jedna
        chora krewna mozna dostac skierowanie od niektorych lekarzy. jest to badanie
        krwi, na wyniki czeka sie ok. 2 miesiecy.
        ostatnio slyszalam, ze jesli ma sie ten gen, to mozna przyjmowac jakies leki
        zapobiegawcze. tego jednak nie jestem pewna, zamierzam w najblizszym czasie
        zainteresowac sie tym tematem.
        a poza tym dieta uboga w tluszcze, malo alkoholu, duzo ruchu, unikanie nadwagi,
        urodzenie pierwszego dziecka przed trzydziestka. to teoria...
        no i regularne, czeste badanie piersi; samobadanie, usg, mammografia. bardzo
        wczesne wykrycie daje jakies szanse na wyleczenie.
    • Gość: Alicja czarodz Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: *.bi.hts / *.hts.com.pl 07.09.04, 08:14
      Po mamie mozna niestety odzidziczyć:
      dystrofie mieśniową czyli zanik mięśni-okropna choroba...
      ....kobiety nie choruja tylko są nosicielkami.
      Równiez czerniak wg ostatnich badań bywa/ niekoniecznie dziedziczny,
      pozdrawiam,
      ala
    • Gość: doll Re: czy ktos z was odziedziczyl jakas chorobe po IP: 213.76.130.* 07.09.04, 09:43
      chorą tarczycę..Mama miala operację 10 lat temu ja w tym roku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka