Dodaj do ulubionych

Guz tarczycy

IP: *.rybnet.pl 09.10.04, 12:56
Czy któraś z mam miała problem z tarczycą po porodzie ja jestem 16 miesięcy
po urodzeniu i ciągle byłam słaba teraz odkryto mi guz duży tarczycy tzw
zimny czyli niedobrze i chciałam zapytać jak to się może skończyć.Boję się bo
moja mała ma dopiero 16 miesięcy.Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: Sylwia Re: Guz tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 21:20
      nie taki diabeł straszny... Ja mam kilka guzków już ponad 10 lat, biorę leki i
      jestem pod kontrolą. Udaj się do dobrego endokrynologa. Polecam prof. Sowiński
      w Poznaniu przy ul. Grunwaldzkiej. (prywatnie oczywiście, ale wystarczy go
      odwiedzać raz w roku). Jest naprawdę dobry.
      Pozdrawiam
    • Gość: szpulakasia Re: Guz tarczycy IP: *.rybnet.pl 11.10.04, 22:11
      Tyle że ja jestem ze śląska ale już pojechałam do instytutu onkologii w
      Gliwicach i jutro jadę na biopsję.
      • Gość: Marta Re: Guz tarczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 23:16
        Oj, pamietam jak ja wariowałam gdy dowiedziałam się, że mam guza tarczycy,
        zimnego. Było to 18 miesięcy po porodzie. Działo się to 5 lat temu. Prz okazji
        wykryto u mnie zapalenie tarczycy Hashimoto - z tego powodu mam niedoczynność i
        codziennie rano muszę brać hormony, poza tym zyję zupełnie nrmalnie i zdrowo!
        nie martw się, nowotwory tarczycy zdarzają się niezwykle rzadko, a w tarczycy
        często robią się guzki, podobno co druga kobieta je ma, ale nie wszystkie o tym
        wiedzą. Ja też 2 razy robiłam biopsję - wygląda ten zabieg groźnie, ale mnie
        nic nie bolało. 4 lata temu zooberowano mi tarczycę, a raczej wycięto bo zrobił
        się drugi guzek, wyglądający podejrzanie. Napiszę jeszcze raz - dbaj o siebie,
        ciesz się maleństwem i powtórzę to co mówiła mi moja Pani doktor - na tarczycę
        się nie umiera, w najgorszym razie wycina i można żyć całkiem nieźle! Dużo
        zdrówka
        • Gość: Luiza Re: Guz tarczycy- Do Marty IP: 195.94.200.* 12.10.04, 08:22
          Marto, powiedz mi jak się czujesz z tą chorobą, czy leki pomagają- jakie
          bierzesz? Jakie mialąś wyniki i objawy przed stwierdzeniem Haschimoto. Ja też
          mam guzka tylko nie wiem co to, robiłam badania w kierunku Haschimoto i jestem
          przed wizytą u lekarza, pozdrawiam
    • szpulakasia Re: Guz tarczycy 12.10.04, 20:42
      No już jestem po biopsji było ok.Teraz tydzień czekania na wyniki.Operacja mnie
      chyba nie ominie bo guz jest duży i po prostu mi przeszkadza w polykaniu.Ja nie
      mam ani nadczynności ani niedoczynności a na wyniki przeciwcciał czekam bo też
      będą za tydzień.Oby faktycznie nie było źle.Dzięki za pocieszenie.Kasia
      • inooshka Re: Guz tarczycy 14.10.04, 19:51
        Mam taki sam problem Jestem po biopsji dwóch guzków. A jutro odbieram wyniki.
        Mam okropnego, strasznego, tchórzliwego cykora.
        • Gość: Julka Re: Guz tarczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 22:14
          Trzymam kciuki.Bedzie ok.
        • Gość: Julka Re: Guz tarczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.04, 22:16
          Trzymam kciuki.Będzie ok
    • szpulakasia Re: Guz tarczycy 21.10.04, 09:06
      Już mam wyniki takie niejednoznaczne wyszły guz zimny duży uciskający inne
      narządy z biopsji zmienione polimorficznie tyreocyty obraz odpowiadający wolu
      guzkowemu ze zmianami zwyrodnieniowymi.Idę do operacji bo tylko takie mam
      wyjście i wtedy dadzą mi pewność że będzie dobrze.Najgorsze jest to że trzeba
      czekać na te operację.Kasia
      • mgg1 Re: Guz tarczycy 21.10.04, 09:49
        ja w lipcu "ucieklam" prawie ze stolu op, tzn.2 dni przed op odmowilam, powod -
        wszyscy mowili, ze moze niekoniecznie...powinnam znalezc dobrego
        endo..znalazlam super lekarza, ktory nie tylko odradzil op, ale jestem pod jego
        stala kontrola...mam 4 guzki, wczesniej na scyntygrafii i u internisty?
        stwierdzono zimne, moj lekarz po szerokich badaniach doszedl do wniosku, ze
        minimalnie sa jednak aktywne- tzn. nie rakowe, nie mam nad ani niedoczynnosci i
        nie biore zadnych lekow, 10 dni po terminie dowiedzialam sie, ze jestem w
        upragnionej od roku ciazy...czy to nie wielkie szczescie , jestem pewna, ze
        mojego dzis 18 tygodniowego malenstwa, tak bardzo oczekiwanego nie byloby na
        swiecie...a operacja moze kiedys....dla swietego spokoju, na miare zdrowia....
        tak bardzo sie dzis ciesze - lekarze wszyscy zgodnie (a jestem przebadana od
        stop do glow) twierdza, ze jestem super zdrowa i moje zuzycie biologiczne
        ocenili na 10 lat mniej
        pozdrawiam wszystkie tarczycowki i zycze zdrowia
    • szpulakasia Re: Guz tarczycy 21.10.04, 19:58
      No to się cieszę ale ja już też jestem przebadana i mój guz tak uciska mi
      tchawicę i przełyk że czasami mam trudności z połykaniem i chociażby z tego
      powodu muszę to usunąć.Na szczęście mam już dzidzię na razie kolejnego
      dzidziusia nie planujemy.Prawdopodobnie jak byłam w ciązy to już tego guza
      miałam tak stwierdzono i całe szczęście że wtedy się nie badałam...Aleteraz
      wolałabym to jednak zrobić.Kasia
      • mgg1 Re: Guz tarczycy 21.10.04, 20:58
        w tym wypadku rozumiem, u mnie to nie czuje ich w ogole, poza tym, ze noszenie
        golfow odpada
    • Gość: kalinosia Re: Guz tarczycy IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:20
      Witaj, znalazłam na medycznej stronie odpowiedź leakrza onkologa na list, w
      którym pytano właśnie o guzki na tarczycy, oto ona (skopiowałam):

      Taka naprawde odpowiedz co do charakteru guzka moza dac tylko badanie
      histopatologiczne wycietej zmiany, ewentualnie wczesniej biopsja. Uwaza sie
      jednak, ze prawdopodobienstwo istnienia procesu nowotworowego w guzku
      goracym jest mniejsze niz przypadku guzka zimnego.
      Obraz kliniczny to dane na temat tego czy guzek powoduje u Pani jakies
      dolegliwosci, ktore moglyby sugerowac nadczynnosc - np. utrata masy ciala,
      nerwowosc, zaburzenia rytmu serca, nadmierne pocenie sie itp. oznaczyc
      przede wszystki poziomy hormonow tarczycy (TSH, T4). Wazne jest takze to jak
      szybko guzek sie powieksza (jakiej jest obecnie wielkosci) czy jest bolesny,
      czy wezly chlonne sa powiekszone (na szyi) czy ma Pani chrypke, problemy w
      oddychaniu. To wszystko moze pomoc w decyzji czy guzek usunac czy nie - o
      tym moze zadecydowac lekarz, ktory Pania prowadzi.
      Co do ciekawych stron to postaram sie cos poszukac. Prosze jednak zajrzec
      tez na strony medyczne np. www.esculap.pl www.mp.pl www.terapia.com.pl
      www.clinika.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka