Dodaj do ulubionych

JESTEM PO KOLPOSKOPII

21.10.04, 09:17
Witam serdecznie (nie mam na klawiturze polskich liter)

Jestem wlasnie po badaniu kolposkopowym, wyszlo tak plaski zbielaly nablonek
po kwsie octowym, leukoplakia,nablonek jonegatywny. Leukoplakia sa to wczesne
stany przedrakowe, teraz musze sie przleczyc Albotylem zrobic ponownie
kolposkopie pobrac wycinki do badan (biopsja) i wtedy zadecydujemy co dalej
(wybierzemy forme leczenia).Czy ktoras z Was miala to samo????

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • maretina Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII 21.10.04, 09:25
      a nie po kolonoskopii?
      co to jest kolposkopia?
      • Gość: kalinosia Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:12
        kolposkopia i kolonoskopia to 2 rozne badaniasmile. Kolposkopia to oglądanie
        szyjki macicy urządzeniem co się zowie właśnie kolposkop. To jakby taki
        mikroskop i pozwala na obejrzenie "wnętrza" w duzym powiększeniu. Kieruje się
        na takie badanie pacjentki, u których np. wyszła podejrzana cytologia.
    • fairy5 Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII 22.10.04, 05:16
      kolposkopia ehhe kolonoskopia to jak patrza w inne miejsce smile tez mialam
      kolposkopie wczoraj w sumie razem z biopsja. Z regularnie przeprowadzana
      cytologia rak jest w 100% wyleczalny.
      • Gość: kalinosia Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:14
        Ja tez miałam w zesżłym roku kolposkopie z biopsją. Dzięki temu wykryto u mnie
        raka we wczesnym stadium. I już jestem zdrowa i właśnie staram się o baby big_grin
        • goreckak1 Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII 23.10.04, 15:23
          A jak wygldalo leczenie u ciebie? czy musisz sie poddawac regularnej kontroli i
          jak ona wyglada ,ile masz lat? boje sie, naprawde .....
          • Gość: kalinosia Re: JESTEM PO KOLPOSKOPII IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 16:45
            Witaj, każdy, kto przeszedł przez chorobę nowotworową musi byc pod kontrolą
            lekarza-onkologa do końca życia. Miałam operację oszczędzającą tzn. usunięcie
            szyjki, przymacicz i węzłów chłonnych. Dodam, że miałam cyt III (nikt nawet nie
            przypuszczał, że to może być rak! 1-sza biopsja nic nie wykazała, ale poniewaz
            lekarzom ciągle coś się nie podobało, wysłano mnie na wycinki po raz 2-gi. I
            dopiero one wykazały, że to nowotwór - I stadium na szczęście). Nie miałam
            żadnych objawów sugerujących chorobę. Po prostu poszłam na cytologię. I dzięki
            Bogu!Aha, i mam (a może miałam, bo przeciez usunięto mi szyjkę na której on
            był) wirusa HPV, który pewnie pośrednio też przyczynił się do rozwoju choroby.
            • Gość: Aga Do Kalinosi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 22:24
              Witaj.Jesteś prawdziwa kobieta.Z takiej osoby mozna brac przykład.Piszesz i
              mowisz głośno o tym problemie pomimo tego co przeszłaś.Ja osobiście życze Ci
              dużo zdrowia i wierze że urodzisz kiedys zdrowe dziecko i te problemy juz nie
              powróca.Trzymaj sie.
              • Gość: kalinosia Re: Do Kalinosi IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 10:20
                dziękuję Ci bardzo miłe słowa smile. Ja staram się uzmysławiać kobietom, opierając
                się na swoim przykładzie, jak waże dla nas są wizyty u ginekologa, jak ważna
                jest cytologia. Jestem załamana jak czytam posty typu "nie pójdę do gina bo się
                np. wstydzę, bo nie mam pieniędzy" i tp.. Dziewczyny nie zdają spobie sprawy do
                jakich schorzeń może doprowadzić brak wizyt u lekarza, brak leczenia bądź
                leczenie na własną rękę, brak robienia badań. Niestety ciągle żyjemy wg. tezy ,
                że mądry Polak uczy się na własnych błędach, a to bzdura, bo naprawdę mądry
                Polak uczy się na cudzych błędach!
                • goreckak1 Re: Do Kalinosi 26.10.04, 09:22
                  dziekuje za te informacje, podobnie jak kolezanka zycze ci duzo zdrowia (skad
                  jestes) bo ja z gdyni jak bedziesz nad morzem to moze spotkamy sie na kawke
                  byloby mi bardzo milo.
                  Ja na ironie losu jestem dosc czesto u lekarza do gin. chodze srednio co 8-9
                  mies. zawsze mialam na biezaco robiona cytologie, nie zaniedbuje kobiecych
                  spraw 10 mies. temu urodzilam coreczke przed ciaz mialam I potem w trakcie juz
                  II z jakims stanem zapalnym ale to moze zdarzyc sie w ciazy, po urodzeniu ok 4
                  mies. po porodzie mialam usuwane polipy ktore wyrosly w wyniku zlego zszycia
                  zmiany zostaaly wyslane na histopatologie i nic nie wyszlo poprostu jakas
                  swoista ziarnina, Czy w takim razie jest to mozliwe zeby w ciagu 6 miesiecy (co
                  prawda troche dalej) ale umiejscowily sie kom. nowotworowe??? Dodam,ze podobnie
                  jak ty poszlam tylko na kontrole do lekarza .........i zaczelo sie.Nastepna
                  kolp. mam 26 list. (prywatnie, ale lekarz ma wolne a potem jedzie na jakis
                  kongres) dla mnie to tez jest jakis znak , ze nie zostawialby mnie przez 1
                  mieiac w oczekiwaniu gdyby na oko mogl powiedziec ze jest to cos niedobrego a
                  moze tylko sie ludze (nadal nie mam tych polskich liter) cholera szlag mnie
                  trafia
                  pozdrawiam
                  • Gość: kalinosia Re: Do Kalinosi IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 14:25
                    Witaj, niestety jestem z Wawy sad(((. Ech, z tym rakiem to jest róznie, moze
                    się rozwijać i 10 lat a może i 3 miesiące, także cięzko mówić, czy coś się
                    mogło rozwinąć w 6 mcy. Ale przecież u Ciebie nie stwierdzono komórek
                    nowotworowych? A miałaś wycinki z szyjki ? Nie martw się na zapas smile Buźka
                    • Gość: aga Re: Do Kalinosi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.04, 19:19
                      Ja też Wam coś powiem. Miałam sporo problemów nadżerkowych, które skończyły się
                      wymrażaniem i wypalaniem jednocześnie. Zanim trafiłam na dobrego ginekologa
                      pieniędzy wydałam masę. Chcę powiedzieć jedno. Każdy szanujący się ginekolog
                      powinien mieć u siebie w gabinecie i kolposkop i urządzenie do usg pochwy. To
                      nam pokazuje, czego cytologia do końca nie wykazała. Ja prawie za każdym
                      badaniem mam kolposkopię i usg. Do tego nie musze biegać od gabinetu do
                      gabinetu.
                      • goreckak1 Re: Do Kalinosi 27.10.04, 13:55
                        No to niezle sie sklada bo moj maz jest z warszawy i mam tam tesciowa, z tym
                        wycinkiem to bylo tak usuwano mi polipy czyli zmiany ktore narosly po zlym
                        zszyciu kazdy taki wycinek wysylaja do badania i on nic nie wykazal ale piorun
                        wie co tam sie moglo urodzic po tym czasie no nic wczoraj mnie dopadla tak
                        handra nie wiem czy nie przez "ch" , ryczalam ja bobr takie poprostu
                        samozamartwianie sie na maxawzielam 2 ziolowki na sen i poszlam spac dzis juz
                        lepiej
                        pozdrawiam
                        kama
                        • Gość: kalinosia Re: Do Kalinosi IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:10
                          Jaką Ty miałas Kama wogóle grupę cytologii? Jeśli III to lekarz powinien
                          skierowac Cię na pobranie wycinków z tarczy szyjki. Polip to , że tak powiem,
                          zupełnie inna bajka. Wycinki powinne być pobierane pod kontrolą kolposkopu,
                          gdyż wystarczy 1mm obok chorej tkanki pobrać i już badanie h-p może nic nie
                          wykazać, pomimo, że 1mm obok jest np. rak. Tak było ze mną. Najpierw mi
                          pobierali bez kolposkopu i wyszło, że nic się nie dzieje. Potem 2-gi raz
                          pobierali mi z kolposkopem i to badanie wykazało raka.
              • Gość: Do Kalinosi Re: Do Kalinosi IP: 81.210.50.* 27.10.04, 16:18
                O rany!!! Ja też mam cyt IIa. też jestem po badaniu cytologicznym... z tym, że
                u mnie zadecydowano, ze bede mieć scięty cały nabłonek z szyjki macicy, u mnie
                nie ma z po co robić biopsji (tzn wycinkó) ponieważ mam zainfekowaną cała
                tarczę.
                I też mam HPV!!! przeraził mnie Twój komentarz. U mnie cyt III pojawiła się
                dopiero 5 miesięcy temu. Leczyłam się farmakologicznie ale niestety nic to nie
                dało. Proszę napisz do mnie. Opowiedz coś jeszcze mam do ciebie mnóstwo pytań.
                czy usunięto Ci całą szyjke macicy? co z dziećmi?
                • Gość: Asia Re: Do Kalinosi (nie IIa tylko IIIa) IP: 81.210.50.* 27.10.04, 16:23
                • Gość: kalinosia Re: Do Kalinosi IP: *.neostrada.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 16:37
                  dopiero 5 mcy? Przez 5 mcy to się może rozwinąc w powazną chorobę!. Nie wiem
                  czy fakt, że masz jakis stan zapalny przeszkadza w pobraniu wycinków i
                  sprawdzeniu, czy nie ma dysplazji czy raka. Gr. III to grupa podejrzana. Może
                  to nie być nic złego, a może- jak w moim przypadku - nowotwór.Dlatego tak wazne
                  jest biopsja przy tej grupie cytologii. Ja mam usuniętą szyjkę, przymacicza i
                  węzły chłonne, dzieci mogę mieć, bo macicy mi nie usunięto (ciąża na pewno
                  będzie wysokiego ryzyka).Ale ja miałam już raka. Pozdro - agniecha
                  • goreckak1 Re: Do Kalinosi 01.11.04, 18:51
                    To ja Kama z Gdyni .ten polip to byl tzw epizod nie ma on nic wspolnego z tym
                    co sie dzieje teraz. Sprawa polipu byla zalatwiana z lekarzem ktory mnie
                    prowadzil podczas ciazy z ktorym rodzilam i ktory mnie kontrolowal po porodzie,
                    ale ze mi podpadl i wyczulam ze cos jest nie tak znalazlam sobie drugiego
                    specjliste i terz lecze sie tam. Moja cytologia to II PAPA ( z licznymi
                    granulocytami) a wspominialam o tym bo chcialam sie dowiedziec czy mozliwe
                    jest zeby miec zrobione badanie h-p polipa wycietego, ktore wychodzi dobrze
                    tzn. bez zadnych zmian a dewakto obok miec komorki rakowe?? no i od Ciebie
                    dowiedzialm sie ze tak , teraz juz wszystko mam robiene za pomoca kolposkou
                    usg itd.
                    pozdrawiam
                    moze termin biopsji bede miala wczesniej tzn nie 26 a 12 dobrze bo denerwuje
                    sie mocno papapapapa....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka