apolonia1 23.04.02, 23:31 chciałabym się dowiedzieć dokładniej co to jest torbiel jajnika? jak bardzo jest groźny, czy można zajsc po nim w ciążę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grawi Re: torbiel jajnika 24.04.02, 08:53 torbieli jajnika jest bardzo wiele, są różnego rodzaju, z różnych przyczyn powstają i niektóre są grozne inne trochę mniej, z tego co wiem, jednym z takich grozniejszych są torbiele endometrialne, mogą powodować zaburzenia płodności, gdyż uszkadzają strukturę jajnika, wiem to z własnego doświadczenia gdyż miałam operacyjnie usuwaną torbiel tzw. czekoladową z jajnika, pozniej kilka miesięcy byłam leczona hormonalnie, ale takie torbiele mają tendencje do nawrotów, nie zawsze można całkowicie się wyleczyć i jest kłopot z poczęciem dziecka, jeśli jeszcze dojdą do tego inne problemy, np. niedrożność jajowodow lub problemy z niskimi parametrami nasienia u partnera, wtedy zostaje chyba tylko invitro lub adopcja, może inne forumowiczki miały kłopoty z torbielami na jajnikach, a w szczegolności takimi jak wyżej opisalam i zechcą podzielić się swoimi doświadczeniami, a może są w ciąży lub są już mamusiami to pochwalcie się i pocieszcie a panią doktor prosze o rozwinięcie fachowo tematu torbieli na jajnikach, bo wydaje mi się, że może wiele dziewczyn zainteresować, coraz więcej kobiet ma takie różne problemy, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
grawi Re: torbiel jajnika do Gizy 26.04.02, 11:08 Gizo, czy możesz podać jakieś ciekawe strony w internecie dotyczące wyżej wymienionego tematu, w szczegolności endometriozy i torbieli czekoladowych, chcę jak najwięcej dowiedzieć się, gdyż jak czytałaś mój wczesniejszy post właśnie mnie ten temat dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
giza Re: torbiel jajnika - od Gizy 26.04.02, 12:23 www.libramed.com.pl - można się tam zalogować i czytać archiwalne wiadomości ginekologiczne. W spisie treści znajdziesz to co Cię interesuje i wiele innych!!! Życzę powodzenia w walce z choróbskiem i trzymam kciuki (samam nie wiem, być może mnie też to dotyczy. Mam torbiel na jajniku, ale nie wiem jakiego rodzaju, na razie leczę tabletkami, a potem zobaczymy...) Odpowiedz Link Zgłoś
besik Re: torbiel jajnika 30.04.02, 14:04 Witaj. Ja miałam torbiel endometrionalną (przed samą operacją była wielkości męskiej pięści) lewego jajnika. Osiem lat temu miałam operację, brałam po niej przez 9 miesięcy danoval (wstrzymywał miesiączkowanie), ale torbiel po 2 latach zaczęła odrastać. Wtedy też miałam krótki epizod z danovalem który już źle zaczęłam znosić (potworne bóle stawów kolanowych, które minęły po odstawieniu leku). I tak praktycznie jest do dzisiaj, torbiel pojawia się i znika, miałam np. drobniutkie torbielki w pochwie, ale już bez brania danovalu. W międzyczasie urodziłam córkę, podejrzewam, że był to jedyny moment w moim życiu kiedy byłam płodna i moje zajście w ciążę zdziwiło wszystkich, na czele z moim lekarzem. Wynika z tego że nie ma rzeczy niemożliwych. Pozdrawiam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
giza Re: torbiel jajnika 26.04.02, 10:21 "Co to są cysty? odpowiada lek. med. Marek Ślusarski, specjalista endokrynolog i ginekolog położnik 19-12-2000 Cysta (inna nazwa to torbiel) to otorbiona przestrzeń w organizmie wypełniona najczęściej płynem, rzadziej - substancją o półpłynnej lub litej konsystencji. Torbiele są pojedyncze lub występują grupami. Mają różną wielkość, często różnią się zawartością i mogą być poprzedzielane przegrodami. Torbiele mogą pojawić się w dowolnym miejscu na ciele - na skórze, albo w przestrzeniach między tkankami, albo w konkretnych narządach. Cysta jest wytworem patologicznym. U kobiet cysty pojawiają się często w narządzie rodnym. Stosunkowo rzadko występują na wargach sromowych. Zdarza się, że tworzą się w przedsionku pochwy, a dokładniej w odpowiedzialnym za jego zwilżanie gruczole Bartholina. Torbiel jest wówczas skutkiem stanu zapalnego gruczołu. Cysty mogą się również tworzyć w ścianie pochwy, na szyjce macicy (zwłaszcza gdy goi się nadżerka), wewnątrz samej szyjki, w mięśniu macicy i w okolicach jajowodów. Najczęściej torbiele tworzą się w jajnikach, jednak tylko w 10-15 proc. takich przypadków mają one charakter nowotworowy. W pozostałych przypadkach torbiele pojawiające się czy to w jajnikach, czy to w innym miejscu mają postać łagodnych zmian. Nie wymagają one natychmiastowej interwencji, lecz jedynie obserwacji i ewentualnie leczenia. Torbiele, które formują się na jajnikach, mogą zaburzać lub upośledzać ich czynność, powodując np. nieprawidłowe krwawienia miesięczne. Specyficzną formą są tzw. torbiele czekoladowe, które tworzą się w jajnikach kobiety chorej na endometriozę. Wzrastając z każdym cyklem miesięcznym, torbiele te mogą nawet całkowicie zniszczyć jajniki i spowodować bezpłodność kobiety. Problemy z zajściem w ciążę mogą być również następstwem cyst na jajowodach. Mam nadzieję, że to troche pomoże, pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
monika.antepowicz Re: torbiel jajnika 27.04.02, 14:45 Większośc torbirelk jajnika powstaje na tle zaburzeń hormonalnych - powinny znikac po mioesiączce. Ale jesli są duże (powyżej 8 cm) i utrzymuja się przecz 2-3 cykle, to nalezy je zweryfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
agacz2905 Re: torbiel jajnika 04.05.02, 12:12 Niecałe 8 lat temu, jako 20 letnia dziewczyna miałam cystektomię, czyli usunięcie torbieli jajnika (lewego). Torbiel była wewnątrz jajnika, tak więc groziło mi nawet całkowite jego usunięcie (w stadium, w którym trafiłam pod nóż, był to twardy guz wielkości 8 x 7 cm, który wg. badającej mnie lekarki świetnie "udawał" 8 tyg. ciazę). Wycięto mi tylko kawałek jajnika, potem kilka lat leczyłam się za pomocą tabletek hormonalnych ( głównie Diane 35 - nie mnie oceniać, czy to było słuszne, ale summa summarum zmieniłam jednak ginekologa parę m cy przed ślubem, czyli trzy lata temu). Co chcę napisać? Przede wszystkim to, że niejeden lekarz ginekolog przestrzegał mnie przed dużymi problemami z zajściem w ciażę..... Ba, uczynił to nawet jeden bioenergoterapeuta, do którego onegdaj wysłali mnie rodzice (mam bowiem jeszcze inne problemy ze zdrowiem, niedowład nogi i zmiany zwyrodnieniowe st.biodrowych). A więc kompletnie nie liczyłam się z możliwością zajścia w ciażę. W efekcie jestem dziś mamą prawie 16-miesięcznego, nieplanowanego, ale bardzo kochanego Szymonka . Jestem szczęśliwa akurat z powodu mojego niespodziewanego macierzyństwa i właśnie takiego szczęścia życzę każdejdziewczynie, która.....sama sobie tego życzy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś