Nigdy nie kontrolowałam zmian temperatury w trakcie cyklu, nie miałam takiej
potrzeby. Teraz potrzeba zaistniała, a ja mam pewne wątpliwości.
Po pierwsze- czy dla pomiaru ma znaczenie, o jakiej porze dnia go dokonujemy?
Np. w czasie choroby tempetratura zmienia się w ciągu dnia- czy w czasie
owulacji jest podwyższona przez cały dzień?
Po drugie- pytanie trochę dziwne, ale wolę się upewnić... Gdzie powinno się
mierzyć temperaturę? Czy to ma w ogóle jakieś znaczenie? Nie chodzi mi
oczywiście o to czy w łazience czy w pokoju

Dziękuję z góry za odpowiedź i pozdrawiam.