Dodaj do ulubionych

Ratunku ! ospa!

IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 01:51
Ratunku!Pomóżcie proszę. Jest już prawie druga, ale dzisiaj nie zanosi się na
to, że zasnę sad(( To już 3-ci dzień, cały czas mam gorączkę, wymioty i cały
czas pojawiają się nowe krosty - setki! Wszystko byłabym w stanie znieść, ale
wysypka pojawiła się także na narządach rodnych sad(( Ból, świąd, drapanie,
nie wiem jak to nazwać, ale jest straszne! Co mam zrobić, jakie maści, leki
zastosować, żeby zmniejszyć dolegliwości w tym miejscu?
Lekarz przepisał mi vratizolin, ale po nim jest dużo gorzej. Mam też heviran,
tylko kiedy on zacznie działać?
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 10:31
      trzymaj sie przerabiałam zeszłej zimy ...było strasznie przez pierwszy tydxien
      39-40 stopni...potem siedzenie przymusowe w domu.....paskudy miałam wszedzie i
      tam tez i na dziasłach....31 urodziny spedziłam w łozku....ale przeczytałam
      kupe madrych ksiazek ,odrobiłam zaległosci kinowe.....pomysl o ile byłoby
      gorzej gdyby było dzis 30 stopni na dworze,,,,,zaaplikuj sobie jakis srodek
      uspokajajacy ,abys spała przez te nagorze dni....pozdrawiam odezwę sie jeszczesmile
      pozdro
      • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 13.11.04, 19:32
        viki
        Dziękuję za odzewsmile Dobrze jest wiedzieć, że da się to przeżyć. Ja dzisiejszej
        nocy nie przespałam niestety, mimo melisy i persenu forte. W ciągu dnia udało
        mi się zasnąć na jakąś godzinę. A teraz znowu gorączka, już się boję kolejnego
        rzutu... Na szczęście w miejscach intymnych troszkę zelżało. Oczywiście mam
        krosty również w przełyku więc ból przy jedzeniu do tego dochodzi. Dzisiaj
        czwarty dzień... Żeby już było za tydzień!
        Pozdrawiam.
    • Gość: lulu Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:28
      wlasnie minelo 10 dni odkad zachorowalam na ospe i czulam sie dokladnie tak
      samo jak ty! mialam ten sam krem i na narzady intymne robilam z niego kompresy
      tzn. na kawaleczek bandazu nalozylam krem i przylozylam na kroste! przyznam ze
      to przynioslo mi duza ulge! a goraczke zwalcz najlepiej peralginom! najlepiej
      dziala! zycze powrotu do zdrowia! pa
      • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 15:34
        no widzisz po malutku..kolejny dzionek,....minał..juz teraz bedzie z
        górki....mysl pozytywnie...ja patrzac dzis w lustro wspominam juz tylko
        ospe...choc widze jakies pojedyncze dziurki to twierdze,,,,Viki-nie zła z
        ciebie laskasmile))poza tym smarowałam jame ustna fioletem ,roztworem wodnym...i
        12 butelek na mnie poszło pudodermu...dane statystyczne przytaczam dla
        podtrzymania Cie na duchu.Ile masz lat moja drotgasmile))?
        • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 14.11.04, 17:31
          Ja mam 27 lat. W dzieciństwie nie zaraziłam się od brata, a teraz mnie
          zaatkaowało! A do picia mam rumianek i szałwię.
      • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 14.11.04, 17:29
        Dziewczyny dziękuję!
        Dobrze wiedzieć, ze nie jestem samasmileMam dobre wieści z placu boju - nie było
        rzutu!No chyba, że w gardle, bo nie mogę nic przełknąćsad A nawet zauważyłam
        nieśmiałe, malutkie strupkismileHurra! I przespałam prawie całą noc. Ostatecznie
        myślę, że na miejsca intymne pomógł mi tormentiol. I płukanki z tantum rosa. A
        teraz smaruję zoviraxem. Niestety vratizolin źle znosiłam, pod okiem
        posmarowałam to mi napuchło i zaczerwieniło się. Ostatnio wyskoczyła mi krosta
        w oku! DOstałam zovirax do oczu (taki specjalny). Ale się cieszę, że są te
        strupki smile)Już myślałam, że mi nic nie pomoże. Psychika totalnie mi siadła. Ale
        jest już lepiej. Chciałabym już z siebie zmyć to wszystko i umyć włosy (mam
        fioletowe), i twarz (w kropki). Dzisiaj 5 dzień. Może za tydzień będę już
        normalnie wyglądaćsmile
        Pozdrawiam Was serdecznie.
        • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 17:50
          ...sorry ,ale nie bedziesz...daj sobie jeszcze dwa tygodnie luzu...inwestuj w
          dobra ksiazke...i nie ogladaj sie za czesto w lustro...ja na głowie miałam
          mnostwo warkoczykow....jakos chłodniej mi tak było....GŁOWA DO GORY....polecam
          irvinga -swiat według garpa...smiledo łozka...i nie skupiaj sie za bardzo na
          sobie...ospa minie...sa gorsze rzeczy
          • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 15.11.04, 11:51
            Viki, a kiedy można umyć głowę? Na pewno jeszcze nie teraz, ale po ilu dniach?
            No i kiedy wyszłaś z domu po chorobie? Mam jeszcze pytanie - czy smarować
            krosty nawet jak pojawią się strupki?
            Dzięki za podnoszenie na duchu!
            • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 16:51
              witam...siedzialam w domu od 17 grudnia,najpierw moj syn miał ospę..ja dostałam
              14 dni po nim...dokladnie....w domu siedziałam do konca stycznia...
              choc kazdorazowo mowilam ze za pare dni to ja pojde do pracy ...bom typ
              pracoholiczkismile..myliłam sie...i patrzac w lusterko odciagałam ten moment...3
              tygodnie pofolguj....smarowałam twarz tez pudodermem...wykwitów miałam na
              twarzy multum....smarowana byłam cała kilka razy dziennienaliczyłam ,ze na
              jednej czwartej mojej twarzy jest 23 wykwity...to pamietam...głowe umyłam na
              własne zadanie chyba w trzecim tygodniu...,,,,nigdy nie byłam bardziej chora i
              mysle ,ze nie bede.....poza tym pamietam ,ze w koncu stycznia poszłam na
              impreze...wydawałam sie sobie piekna....super nowe ciuszki ,makijarz perfekt
              loreal i spolka....dzis mi dopiero przyjaciolka powiedziała,ze miałam bardzo
              zmeczona twarz...bo to była piekna ,ale ja i tak czułam sie supersmile))
              pozdrawiam ...bedziemy w kontakcie


    • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:35
      o widzę ze uzywasz juz zycia ...nie ma cie wsiecismile pozdro
      • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 17.11.04, 18:35
        Jestem, jestem. Jest to jedna z niewielu rozrywek w tej chwili smileU mnie na
        razie bez zmian, tylko strupków przybywa i temperatura już normalna.
        Pozdrawiam serdecznie smile
        • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 09:27
          No pięknie! Właśnie znalazłam pierwszy "dziób". Sam mi się pojawił, nie
          drapałam sad Nie wiem, czy mam go posmarować fioletem czy już zostawić?
          Szczypie. Viki, pomocy!Co zrobić, żeby był jak najmniejszy?
          Pozdrowienia.
          • Gość: malew21 Re: Ratunku ! ospa! IP: *.torun.mm.pl 18.11.04, 11:14
            co jest ten 'dziób'? piaty dzień męczę się z ospą no i mysłałam że żadne
            niespodzianki mnmie juz nie spotkają. o dziobaczh nie słyszałam.
            • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 11:39
              Witaj towarzyszko niedolismile "dzioby" to dziury jakie pozostają po strupkach
              jeśli zbyt szybko się zerwie lub rozdrapie. Niestety obawiam się, że pozostają
              blizny. Najgorsze jest to, że ja nie drapałam a strupek odpadł.
              Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do normalności.
              • Gość: malew21 Re: Ratunku ! ospa! IP: *.torun.mm.pl 18.11.04, 11:49
                dzięki za odpowiedź. jeszcze jedno pytanie: czy strupy trzeba nadal smarować?
                ikiedy można umyć włosy??
                • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 12:08
                  No właśnie ja też nie znam odpowiedzi na te pytania... U mnie już 9 dzień
                  choroby, ale jeszcze głowy nie myję. Choć wymaga to ode mnie sporo
                  samozaparcia. Mam jeszcze dużo strupków, boję się, że za wcześnie odpadną.
                  • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 17:07
                    nie myjcie jeszcze tych głow...wiem ,ze to straszne,ale
                    poczekajcie...zcc..chociaż do poniedziałku,Co do dziobów ja nie drapałam a i
                    tak została mi słodka dziurka na czubku noska,wiec sama nie wiem czy jest jakaś
                    reguła na potwierdzenie pozostania dziobów,czy jej nie ma.( dzień to juz z
                    górki...temperatura minęła...odżywiaj sie zdrowo...i bedzzie wszystko okey..ja
                    stosowałam na te dziurska contratubeks...ale czy poprawił stan mojej skury nie
                    wiem....chyba oprożnił stan mojej kieszeni ...drogie paskudztwo było..i
                    smierdziało to faktsmile))) pozdrawiam ...moj numer gg 2594074 znajdz mnie hej
    • Gość: ona32 Re: Ratunku ! ospa! IP: 62.233.176.* 19.11.04, 12:06
      Dziewczyny kupcie sobie po ospie na smarowanie blizn,czy jak wy to nazywacie
      dziobów maśc Cepan,kosztuje ok.10 zł.Ja po ospie mialam pare blizn na
      twarzy,smarowalam Cepanem i zmniejszyły sie.Nikt ich nie widzi,ale ja
      oczywiście ,po glebszym wpatrzeniu w lustro widzę.
      • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 20.11.04, 11:22
        Dzięki ona32! Zaraz wyślę męża po Cepan. A ja nadal jestem fioletowauncertain Ciekawe
        kiedy mi to zejdzie? Taka ładna pogoda a ja siedzę w domu. Viki, próbowałam Cię
        złapać, ale jakoś nie mam szczęścia.
        Pozdrowienia.
        • Gość: ona32 Re: Ratunku ! ospa! IP: 62.233.176.* 20.11.04, 18:44
          zxc ,nie masz az tak źle z ta chorobą.Ja ospę przechodziłam 2 lata temu w
          czerwcu.Najpierw przyniósł ją syn z przedszkola ,a za 2 tyg. ja juz ją
          miałam.Wtedy to byla pogoda,lato na całego,słonko,ptaszki ćwierkaja ,syn juz
          zdrowy,a ja kisiłam się w domu.Mąż z synem sobie wychodzili na spacerki ,a mnie
          pozostawało tylko mieszkanko w ktorym nie było co robić.Moze nie co ,ale
          jak.Wszystko mnie tak swędziało,że nawet nie moglam skupic się na ogladaniu
          telewizji,o czytaniu ksiażki ,czy gazety tym bardziej nie było mowy.2 tygodnie
          nie wychodziłam z domu.
          • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 20.11.04, 20:48
            Cepan już mam smile Kosztował 17zł. Masz rację ona32. Lepiej chorować jesienią, a
            najlepiej w ogóle nie chorować smileJa siedzę w domu już 11 dzień i chciałabym
            chociaż do sklepu wyjść, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. A strupy mnie
            chyba bardziej swędzą niż pęcherze.
            Pozdrowienia!
            • Gość: viki Re: Ratunku ! ospa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 11:55
              jestem jestem...cały czas kibicuje....i trzymam kciuki..smile))
              • Gość: zxc Re: Ratunku ! ospa! IP: *.acn.waw.pl 26.11.04, 12:10
                Wyszłam z domu! Jest już dobrze, chociaż mój wygląd daleki jest na razie od
                ideału... Po strupkach pozostały czerwone ślady. Kiedy znikną? Wszystkim,
                którzy czytali i wspierali mnie w czasie choroby bardzo dziękuję smile
                Pozdrawiam serdecznie.
                Pa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka