Gość: Kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.11.04, 23:18
Kochane, nie bedę rozpisywac się na temet moich kłopotów z grzybicą pochwy,
bo juz od paru lat ręce mi opadają. Ostatnio po raz olejny leczyłam się
Nystatyną, lecz tym razem trochę dlużej niz zwykle-3tyg.Ale zaraz po
skończonym leczeniu zaczęłam robic sobie irygacje pochwy ziołami VAGOSAN
Herbapol. Pierwszy tydzień rano i wieczorem, drugi tydzień wieczorem +
Lactovaginal. Jest cudownie! nic nie piecze nie swędzi nie ma upławów!!! A
musze dodać, że od ok 2 lat mój organizm przesał reagować na leki i po
kuracji miałam spokój 3-4dni! Posiewy, najnowsze leki,itd.. Dziewczyny czy ja
dobrze robię z tymi irygacjami???