Dodaj do ulubionych

KONFLIKT SEROLOGICZNY

IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 13:37
Moja siostra planuje dziecko,i robiac badania krwi dowiedziala sie ze ma Rh-
,a maz Rh+,czy ktos mial konflikt serologiczny?Slyszalam ,ze przy pierwszej
ciazy jest male prawdopodobienstwo,aby konflikt zaistnial,chcialabym otrzymac
informacje od osob,ktorym przytrafilo sie cos podobnego,bardzo prosze o
podzielenie sie doswiadczeniem.Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • lolka11 Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY 19.11.04, 13:43
      Hei,

      Ja jestem dzieckiem z "konfliktu", ale pierwszym... Jesli zaraz po pierwszym
      porodzie matka dostanie jakies przeciwciala czy cos takiego, to nie powinno byc
      pozniej problemow.
      Niestety nie jestem ekspertem....

      Dorota
    • Gość: maxi2 Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: 193.59.91.* 19.11.04, 14:26
      Ja mam RH(-) a mój mąż RH(+). W marcu br. urodziłam zdrowego synka, po porodzie
      dostałam przeciwciała.Przy pierwszym dziecku nie ma żadnego ryzyka.
    • Gość: Justyna Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 14:44
      mam taką samą sytuację ,ja jestem 0 RH- a mąż A+ ( to jest zwane niezgodnością
      serologiczną)Mamy 2 udanych dzieci. Po pierwszej ciąży dostałam specjalną
      szczepionkę, która zabezpiecza przed konfliktem. Nie ma się co martwić, tylko
      trzeba badać przeciwciała.
      • Gość: agnesbr1 Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.04, 14:56
        Witaj!!!

        Mam podobna sytuacje. Ja B Rh (-), a maz A (+). Mamy dwojke udanych i zdrowych
        dzieci. Nie bylo zadnych komplikacji podczas ciazy jak i porodu. podczas
        pierwszej ciazy badano przeciwciala. Po porodzie nie otrzymamlam szczepionki.
        W drugiej cizy ok. 28 tygodnia podano mi szczepionke. Po drugim porodzie
        rowniez nic nie otrzymalam.
        Pozdrawiam Aga
        • Gość: Ginekolog Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 17:53
          Choroba hemolityczna i ciężkie powikłania w konflikcie występują gdy spełnione
          są warunki:
          1. Matka Rh-, ojciec Rh+
          2. Dziecko dziedziczy Rh po Ojcu - czyli tez jest Rh+
          3. MATKA W PRZESZŁOŚCI MIAŁA KONTAKT Z KRWIĄ RH+

          Czyli mogła Pni nie dostać bo jedno i drugie dziecko jest Rh- po Pani. Jesli
          dziecko jest Rh+ to nie podaje się przeciwciał jedynie w sytuacji, gdy są już
          obecne we krwi matki - co świadczy już o uczuleniu- i wtedy ich podanie jest
          bezcelowe. Jeśli dziecko Rh+, Pani Rh- i bez p/ciał antyD to niepodanie IgG-
          antyD jest poważnum błędem w sztuce.

          Co do ryzyka konfliktu i choroby w I ciąży - jest ono minimalne. Z reguły
          piersza ciążą, nawet jeśli dziecko jest Rh+ działa tak jak szczepionka przeciwko
          krwi dziecka. te kilka ml krwi płodu które w czasie porodu przejdzie do matki -
          uczula ją. Dopiero w 2-giej ciąży, gdy sytuacja się powtórzy to mamy problem, bo
          nawet minimalne ilości, które potrafią przenikać już od początku ciąży powodują
          "przypomnienie sobie" przez układ immunologiczny o antygenie D i masową
          produkcję przeciwciał niszczących krwinki płodu. Dlatego właśnie po ciążach
          podajemy przeciwciała antyD - po to by "zniszczyć" te krwinki płodu, które
          przenikają do krwi matki - i by układ immunologiczny matki nie zdążył się
          uczulić. To niesamowicie ważne - dzięki temu obecnie w Polsce konflikt
          serologiczny o wielkim nasileniu nie jest tak częsty jak kiedyś.

          Czyli z reguły pierwsza ciąża jest bezpieczna, ale ta reguła jak każda inna ma
          swoje wyjątki:
          1. Czy nie otrzymywała Pani w przeszłości krwi, a jeśli tak - hipotetyczna
          sytuacja do której oczywiście nie powinno dojść - czy nie podano omyłkowo krwi
          Rh+. Pani nic by się nie stało - tylko już byłaby Pani uczulona i konflikt jak w
          banku.
          2. Czy nie jest Pani narkomanką - oczywiście, że nie, wink ale z racji używania
          wspólnych strzykawek narkomanki Rh- bardzo często są uczulone przeciw antygenowi D.
          Pewnie oba punkty nie są spełnione, więc proszę się nie obawiać.
          A - teraz jest jeszcze nowe zalecenie - podanie IgG antyD w 28 tyg ciąży.
          Płodowi nie zaszkodzi - bo zbyt mało, a może pomóc w profilaktyce. Tylko, NFZ
          nie refunduje tej dawki - trzeba się o to postarać samemu. Niech Pani wspomni o
          tym swemu ginekologowi - bo wielu tego nie proponuje, mimo, że byłoby to dobre.
          Zalecają to już na kursach do II stopnia specjalizacji (prof. R. Dębski CMKP) -
          A w razie poważnych problemów - Warszawska klinika CMKP jest świetna. (ja sam
          nie pracuję w Warszawie - więc myślę, że uwaga obiektywna wink)
          Ale do czasu gdy nie ma choroby hemolitycznej można się leczyć wszędzie - byle
          tylko oceniano co jakiś czas poziom p/ciał antyD we krwi i podano tą immunoglobulinę
          I jeszcze jedna niezwykle ważna uwaga.
          NAJWAZNIEJSZE JEST PODANIE IgG ANTY D po porodzie. A jeśli zdecyduje się pani na
          podanie IgG anty D w 28 tygodniu ciąży - to test po porodzie wykaże obecność
          p/ciał anty D i zostanie to przez każdego lekarza zinterpretowane jako -
          przypadek pacjentki już uczulonej. I każdy odstąpi od podania IgG antyD. Więc w
          takim przypadku po porodzie trzeba wyraźnie mówić, że była podana IgG anty D w
          ciąży i jeśli dziecko jest Rh + to musi Pani dostać surowicę bez jakiegokolwiek
          oznaczania przeciwciał - a jeśli już oznaczą to bez względu na jego wynik.
          Bardzo ważne!!!!! p/ciała oznacza się jedynie gdy nie jest podana surowica- po
          jej podaniu przecież zawsze wyjdą dodatnio.
          Pozdrawiam
          • Gość: paula Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 19.11.04, 21:53
            A jezeli sytuacja jest odwrotna ja mam Rh+, a moj maz Rh-?
            • Gość: Ginekolog Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:15
              Jest to bez znaczenia. Pani ma antygen D, mąż nie ma tego antygenu. Mąż może
              wytwarzać p/ciała a Pani nie.
              Jeśli dziecko dziedziczy po mężu i będzie miało Rh-, i jego krew przeniknie do
              Pani to jako, że nie ma antygenu D, nie ma przeciw czemu wytworzyć p/ciał a tym
              bardziej Pani, która nie może wytworzyć p/ciwciał przeciw sobie samej i konflikt
              absolutnie niemożliwy. Tylko kobiety Rh+ i mąż Rh- i dziecko po mężu (dziedziczy
              oczywiście - nic innego nie miałem na myśli wink)
              No nie tylko...., są nieczęste przypadki konfliktów w grupach głównych, i w
              antygenach rzadkich - ale to naprawdę sporadyczne sprawy. I jeśli dotyczy grup
              głównych choroba hemolityczna jest bardzo mało nasilona.
              Pozdrawiam
              • Gość: sikorkab Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 07.12.04, 17:29
                W związku z konfliktem serologicznym mam pytanie: Rok temu miałam zabieg
                łyżeczkowania - płód się nie rozwijał (jakaś mola, czy zaśniad) i nie podano mi
                immunoglobuliny, mimo ze pani doktor wiedziała ze mamy konflikt serologiczny.
                CZy coś mi grozi w kolejnej ciąży? Zaznaczam, że zrobiłam badanie na obecność
                przeciwciał odpornościowych we krwi i wykazało ich nieobecność. Co to oznacza?
              • Gość: sikorkab Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 07.12.04, 17:37
                W grudniu zeszłego roku miałam wykonany zabieg łyżeczkowania. Po zabiegu nie
                otrzymałam immunoglobuliny, mimo że pani doktor wiedziała że mamy konflikt
                serologiczny(informowałam ją o tym na jednej z wizyt). Czym mi to grozi w
                kolejnej ciąży? Dodaję że zrobiłam sobie badanie na obecność przeciwciał
                odpornościowych w krwi i stwierdzono ich nieobecność. Co to oznacza dla
                kolejnej ciąży? Proszę o odpowiedź Ginekologa.
            • genepis Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY 07.12.04, 21:17
              Gość portalu: paula napisał(a):

              > A jezeli sytuacja jest odwrotna ja mam Rh+, a moj maz Rh-?

              Wtedy nie ma konfliktu
    • Gość: beettinna Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.04, 14:48
      Wielkie Dzieki za odpowiedzi,podzialaly uspokajajaco.Pozdrawiam!!!!!!!!!!!!!
    • a_dobrowolska Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY 09.12.04, 23:15
      Czesc, Ja mialam konflikt serologiczny. Ja ma rh- a maz rh+. zaraz po porodzie
      otrzymalam zastrzyk immogluboliny. Dzieki temu przy nastepnej ciazy nie bedzie
      problemow. Ja rodzilam pierwszy raz itez mialam obawy jak dowiedzialam sie ze
      jest konflikt. Lekarz uspokoil mnie mowiec ze przy pierwszym dziecku nie ma to
      znaczenia natomiast aby przy nastepnym dziecku bylo wszystko w porzadku dostane
      wlasnie taki zastrzyk. Co miesiac mialam robione badania na wystepowanie
      przeciwcial. Urodzilam zdrowiutka i sliczna coreczke. Naprawde nie czym sie
      martwic, sama zobaczysz ze siostra urodzi zdrowego dzidziusia. Pozdrawiam, Ania
      • Gość: sikorkab Re: KONFLIKT SEROLOGICZNY IP: *.olkusz.pl / *.eurocom.olkusz.pl 14.12.04, 13:35
        ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka