moniaag1
14.05.02, 15:48
W ktoryms z watkow monika.antepowicz napisał(a):
> Jak najbardziej- cześc lekarzy rodzinnych zaleca przyyjmowanie Fluconazolu
wraz
>
> z antybiotykiem, można też zastosować dopochwowo nystatynę lub Clotrimazol-
> pzry kolejnej okazji proszę poprosić swego lekarza o przepisanie dla obojga
> Państwa wspomnianych preparatów
Zawsze kiedy zaczynala sie u mnie grzybica lub tylko ja podejrzewalam (za
namowa mojego lekarza) od razu stosowalam globulke 500 mg Clotrimazolu i bylo
jak reka odjal.
Kiedy ostatnim razem poszlam do nowego lekarza i poprosilam o przepisanie mi
Clotrimazolu na zapas (tak jak Pani Doktor radzi) to tak na mnie prychnal i tak
na mnie wrzasnal, ze nie wiedzialam ktoredy uciekac. Powiedzial, ze jestem
glupia i ze absolutnie mi nie przepisze, gdyz, jak mi to wytlumaczyl, nie mozna
na slepo leczyc grzybicy, tylko za kazdym razem trzeba zbadac na co grzyb
reaguje i dobrac odpowiedni lek. Leczenie na slepo moze bowiem (wedlug
najnowszych badan) prowadzic wlasnie do uodpornienia grzyba na wszelkie leki.
Wedlug niego, stad wlasnie biora sie pacjentki z nawracajaca grzybica, gdyz sa
to kobiety, ktore leczono w ciemno byle jak dobranymi specyfikami wybieranymi
na chybil trafil, na ktore sie po prostu uodpornily.
Nie musze wspominac, ze Clotrimazolu nie dostalam?
Tymczasem Pani Doktor radzi, aby poprosic lekarza o wypisanie recepty na
nystatyne lub Clotrimazol, gdy planuje sie przyjmowanie antybiotyku.
Wiec jak to w koncu jest z ta profilaktyka?