Dodaj do ulubionych

pomóżecie proszę

20.01.05, 10:31
Witam Was wzystkie bardzo gorąco. Mam bardzo duży problem.....nie mogę
przytyć! 10 miesięcy temu urodziłam ślicznego zdrowego chłopczyka- i od tego
się zaczęło. Ważyłam 56 kg przy wzroście 167. Rozmiar stanika z przed ciązy c
podczas ciązy i karmienia D, a teraz...
Waże 50 kg, same kości i skóra, biust rozmiaru A!!!!!.
Prowadzę bardzo intensywny tryb życia.Od rana do godz 16 jestem z Filipkiem,
mieszkamy na 4 piętzre bez windy . Kilka razy dziennie pokonuje ta odleglość
z małym na rekach.Zasypia niestety tylko na rękach- żadne sposoby nie
działają.Jestem szybką i ruchliwą osobą, ale zaczyna mi moja waga
przeszkadzać. Odżywiam się bardzo dobrze, jem makarony, mięsa warzywai owoce.
Nabiał, ryby... wszystko. I nic waga żadna, biustu wogóle.... pomózcie jak
przytyć?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: pomóżecie proszę IP: *.robbo.pl / 194.106.193.* 20.01.05, 10:38
      Czy to aby nie nadczynność tarczycy (poporodowa). Zbadaj sobie hormony tarczycy.
      Pozdrawiam,
      Kasia
    • Gość: Ewa Re: pomóżecie proszę IP: *.studio / *.crowley.pl 20.01.05, 10:42
      mam 164 waze 50 kg i nie uwazam ze to malo. Jezeli jednak przeszkadza Ci Twoja
      waga idz do lekarza i zbadaj tarczyce. Moze to nadczynnosc? Jezeli odzywiasz sie
      prawidlowo i chudniesz to moze byc wlasnie to. Ale wiele kobiet chcialoby tak miec!
    • tola79 Re: pomóżecie proszę 20.01.05, 10:56
      Witaj, ja mam ten sam problem. Przy wzroście 172 ważę 54-55 kg. Jem normalnie
      (czasem porcje obiadowe równe porcyjkom męża smile) i nic. Wygląda mi to na cudną
      przemianę materii, ale co z tego, jeśli po prostu czuję się za chuda... Trzeba
      chyba zmienić nawyki żywieniowe. Ja od zawsze wystrzegam się tłustego (po
      prostu nie lubię i nie przechodzi mi przez gardło), słodkości czasami, ale nie
      bardzo mnie ciągnie - może to stąd ta waga. A też przychodziło mi do głowy, że
      to może coś z tarczycą, ale nie - zbadałam TSH i jest w normie. I te ciagłe
      przytyki: ależ ty jesteś szczuplutka, a może Ty chora jesteś?... wkurzające, bo
      naprawdę staram się przytyć. Jak znajdziesz sposób, to daj znać smile)) Pozdrawiam
      • Gość: pluszowa Re: pomóżecie proszę IP: *.acn.waw.pl 20.01.05, 11:00
        ehh, skad ja to znam... i nie cierpie tych komentarzy typu : "chudzina z
        ciebie". no a co ja mam zrobic? truc sie fastfoodami?
    • joisana Re: pomóżecie proszę 20.01.05, 11:20
      Zdarza się coś o nazwie:poporodowe zapalenie tarczycy, niekoniecznie dające
      objawy, poza chudnięciem, nie leczone prowadzi do trwałej nadczynności. Tak
      więc dziewczyny celnie sugerują abyś to sprawdziła.Pzdr.
    • aniachem Re: pomóżecie proszę 20.01.05, 19:45
      ja nie mam tego problemu wrecz przeciwnie robie wszystko by schudnac ale mam
      kolezanke z tym problemem tylko nie wiem czy jeszcze karmisz? ona po roku nie
      miala miesiaczki i wygladala kiepsko lekarka w trybie natychmiastowym kazala
      odstawic dziecko od piersi . tyle moge ci powiedziec zycze przyrostu wagismile
    • Gość: Lilyana Re: pomóżecie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:48
      Chciałabym byc na Twoim miejscu ( bo ja chce schudnąć ).Najlepiej byłoby jeść
      dużo słodyczy i pieczywa oraz obiadać się wieczorkiem i zasypiać żeby
      oczywiście nie spalać kalorii. Pozdrawiam.
    • Gość: IWONA Re: pomóżecie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:06
      wITAM!!!

      Mam identyczny problem ! Przy 160 cm. waze 44 kg i brak kobiecosci!! Jestem
      zalamana!!! jem wszystko i to duzo opycham sie slodyczami i nic!!! JESTEM
      ZALAMANA!! NIGDY NIE SADZILAM ZE CHUDOSC MOZE BYC TAK PRZYKRA! MAZ BAAAARDZO
      MNIE KOCHA ALE WIEM ZE NIE LUBI MNIE TAK CHUDEJ! MOJE PIERSI WYGLADAJA
      STRASZNIE!!! NIE MAM ROZSTEMPOW ALE SA MIKROSKOPIJNEJ WIELKOSCI MALE "A" I W
      KAZDEJ SUKIENCE LATEM WYGLADALAM JAK DIEWCZYNKA!!! TO JEST STRASZNE!!!
      • Gość: Położnik Re: pomóżecie proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 13:34
        Drogie kochane szczupłe kobietki,mam takich pacjentek jak wy dużo oczywiście
        wymaga zprawdzenia tarczyca i przysadka,ale nigdy nic nie wyszło.Panie
        jesteście chyba bardzo zmęczone,instynkt macieżynski nie pozwala wam
        odpocząć.Odwiedzcie proszę swojego0 ginekologa może endokrynologa tak dla
        pewności,zyczę zdrowia i spokoju.Jeszcze jedno branie antykoncepcji nie pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka