Dodaj do ulubionych

Guz w przydatkach

24.01.05, 10:59
No właśnie, w czwartek byłam u ginekologa i podczas badania stwierdził guz w
prawym przydatku wielkości jajka. Nie muszę dodawać,że lekko się przeraziłam.
Jak zapytałam co to może być nie uzyskałam żadnej konkretnej odpowiedzi.
Dostałm skierowanie na USG dopochwowe, mam je wykonać po miesiączce a ta
dopiero za ok. 2 dni. Trochę się denerwuję co to może być. Miesiączkuję
regularnie, urodziłam 2,5 roku temu dziecko nie stosuję tabletek hormonalnych
i nie mam żadnych dolegliwości. Raz w roku przynajmniej chodzę do ginekologa
i zawsze wszystko było ok (poza drobnymi stanymi stanami zapalnymi, zawsze
leczonymi)
Proszę mi coś odpisać, czy któraś z was miała podobne doświadczenia

Pozdrawiam Ela
Obserwuj wątek
    • joisana Re: Guz w przydatkach 24.01.05, 11:09
      Wrzuć w wyszukiwarkę cysta, torbiel na jajniku, to pewnie to. Może być
      konieczne laparoskopowe usunięcie tej "zgagi", ale pewnie spróbują ją najpierw
      wchłonąć lekami. Nie martw się na zapas, guz złośliwy jajnika tej wielkości
      nie osiąga nigdy. Natomiast torbiele b.często i rosną też w piorunującym tępie.
      To taki pęcherzyk który nie pękł w czasie owulacji i zaczął się wypełniać
      płynem (tło hormonalne). Ew. torbiel czekoladowa z krwawienia z endometrium,
      ale endometrioza daje dość charakterystyczne objawy i dolegliwości miałabyś już
      wcześńiej. Spokojnie, będzie dobrze.
    • Gość: Caitlinn Re: Guz w przydatkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 11:35
      Jeżeli nie stosujesz pigułek, możesz się przygotować na 3-miesięczną kurację.
      Zazwyczaj od tego się zaczyna leczenie torbieli (znam z autopsji sad ).
      Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka