elx2
24.01.05, 10:59
No właśnie, w czwartek byłam u ginekologa i podczas badania stwierdził guz w
prawym przydatku wielkości jajka. Nie muszę dodawać,że lekko się przeraziłam.
Jak zapytałam co to może być nie uzyskałam żadnej konkretnej odpowiedzi.
Dostałm skierowanie na USG dopochwowe, mam je wykonać po miesiączce a ta
dopiero za ok. 2 dni. Trochę się denerwuję co to może być. Miesiączkuję
regularnie, urodziłam 2,5 roku temu dziecko nie stosuję tabletek hormonalnych
i nie mam żadnych dolegliwości. Raz w roku przynajmniej chodzę do ginekologa
i zawsze wszystko było ok (poza drobnymi stanymi stanami zapalnymi, zawsze
leczonymi)
Proszę mi coś odpisać, czy któraś z was miała podobne doświadczenia
Pozdrawiam Ela