Dodaj do ulubionych

Bóle podbrzusza przy pigułkach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 19:28
Nie wiem co to może być? Od pół roku biorę Microgynon. W czasie ostatniego
opakowania miałam cały czas jakby bóle podbrzusza, takie uczucie rozpierania,
rozpychania, trochę jakby wzdęcie. Z całą pewnością nie jest to żołądek.
Krwawienie w przerwie było punktualne, teraz zaczynam nowe opakowanie i chyba
powracają te dziwne bóle.
Co to może być?? Czy któraś z Was miała może coś takiego?
Czy może to być spowodowane przez pigułki?
A może powinnam zrobić test ciążowy?
Poratujcie...
Obserwuj wątek
    • hippophae Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach 02.02.05, 19:37
      Na pewno może to być efekt brania pigułek. Ja tak miałam przez jakiś czas przy mercilonie, brzuch pobolewał i był jakoś bardziej wydatny, potem przeszło. Właściwie nie wiem czy to powód do zmartwień, mój lekarz totalnie to zignorował ale ogólnie nie podoba mi się jego lekceważenie skutków ubocznych więc nie chcę nic sugerować.
        • laiqua Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach 03.02.05, 18:03
          To może ja się odezwę. Po pierwsze - ja dla świętego (własnego) spokoju
          zrobiłabym test. Po drugie - mnie też ostatnio zaczęło boleć podbrzusze. Biorę
          Cerazette od 4 miesięcy i jest to moje ostatnie (przynajmniej na jakiś czas)
          opakowanie. Właśnie z powodu tych bóli. Mój lekarz powiedział, że jest to jeden
          z objawów nietolerowania tabletek i trzeba zrobic przerwę. W ogóle od
          jakichkolwiek tabletek (przedtem brałam Microgynon przez 1.5 roku i zaczęły mnie
          boleć jajniki i piersi). Ehhh... nie wyobrażam sobie (po-) życia bez nich smile
      • sahteene Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach 06.02.05, 23:41
        hej
        ja bylam ostatnio u gina z przedluzajaca sie miesiaczka i paroma innymi
        problemami, pewna ze bedzie to tylko rozmowa a on mi na to: "na fotel!" wink tak
        ze jesli jest jakis problem to lepeij isc niezaleznie od krwawienia. wazne
        zebys sie dowiedziala co ci jest, nie czekaj bo tylko bedziesz sie w domu
        stresowac.
        a co do boli podbrzusza - ja np mialam tak przy harmonecie. zawsze w pierwszym
        tygodniu nowego opakowania - rwalo mnie w podbrzuszu tak, ze nie moglam sie
        wyprostowac. badanie wykazalo ze wszsytko ok, wiec lekarz po dlugim wywiadzie
        uznal to za objaw uboczny pigulek i zmienil mi na mercilon.....
    • heather_morris Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach 07.02.05, 10:40
      Bole podbrzusza i uczucie jak na okres (podobnie jak plamienia i krwawienia
      srodcykliczne) podczas lykania pigulek jest objawem zbyt malej ilosci estrogenu
      w pigulce. Pigulka wowczas zabezpiecza nadal przed ciaza, ale zbyt slabo
      kontroluje cykl. Jesli zdarzy sie to tylko w 1 miesiacu nie ma czym sie
      martwic, ale gdy to sie powtarza zaleca sie zmiane pigulki na taka z wieksza
      iloscia ethinylestradiolu (np. z Novynette/Mercilon na Regulon/Marvelon lub u
      ciebie z Microgynonu na Cilest lub pigulke trojfazowa). Ewentualnie mozna
      zmienic pigulki na takie z taka sama iloscia ethinylestradiolu, ale z innym
      progestogenem czyli u ciebie z Microgynonu na Regulon/Marvelon lub
      Femoden/Minulet.

      Pozdrowionka
      • alicja_alicja Następny znak zapytania- Plamienia 07.02.05, 23:57
        Bole podbrzusza i uczucie jak na okres (podobnie jak plamienia i krwawienia
        > srodcykliczne) podczas lykania pigulek jest objawem zbyt malej ilosci
        estrogenu w pigulce. Pigulka wowczas zabezpiecza nadal przed ciaza, ale zbyt
        slabo
        > kontroluje cykl. Jesli zdarzy sie to tylko w 1 miesiacu nie ma czym sie
        > martwic, ale gdy to sie powtarza zaleca sie zmiane pigulki na taka z wieksza
        > iloscia ethinylestradiolu...

        Wystraszyłam sie troszke.. Bo moja pani gin. powiedziała czekać.. może minie i
        te plamienia.. raz mam i raz takie że "prawie nie mam" tzn są takie mini np. 1
        dzień. I wyglada na to ze np. przy pierwszym cyklu jak są plamienia to jest
        zabiezpieczony cykl a potem jak sie powtarzają cyklicznie to już zabezpieczenie
        jest .. albo i nie.. tak 50:50????? W sumie sama nie chciałam zmieniac bo znowu
        te huśtawki przez pierwsze trzy m-ce.. i tak chciałam poczekać.. a teraz sie
        przeraziłam..
        jak możecie to prosze napiszcie mi jak z tym jest??? Czy te dalsze, następne
        plamiące cykle sa zabezpieczone przed ewentualną owulacją??
        Z góry dziękuję za odpowiedz
      • Gość: majowa Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:15
        Cześć smile Wygląda na to, ze lekarz nic nie znalazł. Nie ma nadżerki, stanu
        zapalnego. Pobrał wymaz na cytologię. Przepisał Novynette, czyli trochę lżejsze
        pigułki (całkiem odwrotnie niż pisała wyżej Heather). Powiedział, że nie
        odważyłby się zapisać mi Cilestu, za ciężki.
        Zobaczymy jak będzie mi z tym Novynette... Mają mniej estrogenu, a ja kiepsko
        na niego reaguję (bóle piersi).
        pozdrawiam smile))

      • Gość: majowa do Heather_morris !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 19:19
        Heather, jeśli faktycznie okazałoby się, że potrzebuję dużo estrogenu - to czy
        to oznacza, że nigdy nie mogłabym brać Cerazette?? Na estrogen reaguję
        obolałymi piersiami, no i te łydki... W myślach szykowałam się powoli na
        Cerazette...
        A pytam Ciebie, bo wiem, że właśnie to stosowałaś.
        pozdrawiam
        • heather_morris Re: do Heather_morris !!! 07.02.05, 21:26
          Cerazette to zupelnie inny twor wink Normalne pigulki "zastepuja" twoje wlasne
          hormony. Organizm czerpie wowczas estrogen z pigulki. Natomiast Cerazette jest
          inna, nie dostarcza estrogenu. Organizm nadal produkuje wlasne estrogeny, a
          Cerazette jedynie nieco obniza ich poziom (do poziomu poczatku I fazy cyklu).
          Dlatego tez zla reakcja na niedobor estrogenow z pigulki nie ma nic wspolnego z
          nietolerancja Cerazette. Zdarza sie tak, ze dziewczyny plamiace na zwyklych
          pigulkach (z niedoboru estrogenu) swietnie toleruja Cerazette i minipigulki.
          Tolerancji nie idzie przewidziec, po prostu trzeba to samemu sprawdzic na
          sobie...

          Pozdrowionka

          PS. Zmiana na Novynette tez moze pomoc, bo zawiera inny progestogen. A te bole
          podbrzusza moga byc tez zwiazane z progestogenem... Ale jak beda sie powtarzac
          lub pojawia sie plamienia to niestety bedziesz musiala albo sprobowac wiecej
          estrogenu, albo pigulki bez estrogenow (Cerazette), albo w ogole zmienic rodzaj
          antykoncepcji...
    • philomenes Re: Bóle podbrzusza przy pigułkach 07.02.05, 23:36
      Mam podobny problem, ale:
      poltora roku temu przestalam brac Stediril (wczesniej Microgynon, ten sam
      sklad). Tolerowalam go bardzo dobrze.
      Przestalam je zazywac, ale zostaly mi trzy opakowania. Poniewaz sa mi znowu
      potrzebne, 10 dni temu zaczelam pierwsze opakowanie.
      I tutaj zdziwienie.
      Nie dosc, ze okres nie chce sie skonczyc, to pojawily sie bole w podbrzuszu,
      kiedy pojawiaja sie, robi mi sie slabo na dodatek.
      Jak to mozliwe, ze teraz toleruje je inaczej?
      Jestem strasznie zabiegana aktualnie i wizyta u lekarza jest mi bardzo nie na
      reke. Jak myslicie, powinnam sie szybko skonsultowac, czy moge spokojnie
      skonczyc pierwsze opakowanie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka