Dodaj do ulubionych

tabletki po raz setny...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 16:01
Dziewczyny, czy możecie napisać jakich tabletek używacie? Ja do tej pory
brałam Cilest, ale zaczyna to poważnie naruszać moją studencką kieszeń i
szukam czegoś tańszego. Napiszcie nazwę i cenę jeśli mozecie, będę wdzięczna.
Obserwuj wątek
    • dalija26 Re: tabletki po raz setny... 12.04.05, 16:03
      ech..wystarczył poszukac na forum!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=22235857&a=22235857
      • Gość: mona Re: tabletki po raz setny... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 16:11
        Dzięki i przepraszam...smile
        • dalija26 Re: tabletki po raz setny... 12.04.05, 16:19
          nie szkodzi, tylko często jest tak ,że jak był kiedyś jakiś wątek to potem nie
          chce się na podobny ponownie odpowiadać a wtedy osobie ,która go założyła jest
          przykro i może poczuć się zignorowana..a przecież to nie tak smile a co do
          1)nadszarpniętej kieszeni-trudno znaleźć coś taniego na rynku, pamiętaj że
          chodzi o twoje zdrowie
          2) samopoczucie po Cilest-znajdziesz masę postów na forum, tylko wpisz w
          wyszukiwarke smile
          • Gość: natalka Re: tabletki po raz setny... IP: *.devs.futuro.pl 12.04.05, 17:40
            Czy trudno o coś taniego na rynku, hym...no jest Stediril 30, który jest
            refundowany i kosztuje niecałe 3zł. Czyli rocznie wydajesz na Stedirili 30 tyle
            co na Cilest miesięcznie.
            Tak, tak, wiem, że tu chodzi o zdrowie, że nie powinno się kierowac ceną.
            Wcześniej też rok brałma Cilest. Moja kolezanka powiedział mi o Stedirilu,
            lekarze udawali, że nie wiedzą co to za pigułki i przpisywali "swoje" na zasadzi
            "a nóż-widelec będą dobre". Usiadłam, przeszperałam wszystkie informacje o
            Stedirilu. poszłam do lekarza powiedziałam, że chcę receptę na te pigułki. Biorę
            Stediril od prawie 2 lat. U mnie wszystko ok, jak będzie u Ciebie nie wiem.
            Obecnie wprowadzamy politykę uświadamiającą wśród znajomych, że istnieją takie
            pigułki, obecnie przeszło na nie już z 10 naszych koleżanek, przeszły na te
            tabletki z różnych, wszystkie czują się ok. i prosze na mnie nie huczeć, że to
            nie ja powinnam decydowac o tym jaka pigułka dla mnie dobra, bo niestety osoby
            (czyli lekarze) które powinny to robić wyspisują te pigułki, przez które są
            "sponsorowani".
            Wyszedł mi mały post-reklamowy smile ale to przez to, że uważam, ze stale nam się
            utrudnia dostęp do antykoncepcji, a nawet informacji na jej temat.
            Pozdrawiam
            • zaba772 Re: tabletki po raz setny... 12.04.05, 18:06
              Ja akurat trafilam na cudnego ginka, ktory sam przepisal mi Stediril 30, biore
              obecnie 5 opakowanie i naprawde wszystko jest OK! Zgodze sie z tym, ze to
              przez "sponsoring" lekarze przepisuja nam inne pigulki, jednak nic nie
              zaszkodzi zapytac wlasnie o Stedirilsmile Mi dodatkowo pomaga on w wyleczeniu
              torbieli!smile Pozdrawiamsmile
              • Gość: mona Re: tabletki po raz setny... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 18:35
                O prosze...fajnie, zepiszecie o tych tabletach...widzicie mnie wszyscy lekarze
                mówili,ze to straszne starzywo, ze przytyję i będę sięczuła fatalnie...a
                fatalnie to ja sięczułam po Cilescie... więc moze namówięjednak swjego ginka,
                zeby mi zapisał te tabletki... poczytam jeszcze o nich w necie..dzięki
                dziewczyny
                • Gość: edzia Re: tabletki po raz setny... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.04.05, 18:38
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=14659052&s=0
                  • Gość: bea Re: tabletki po raz setny... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.04.05, 18:39
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15080
                    • dorro1 Re: tabletki po raz setny... 12.04.05, 21:39
                      ja po Cilescie brałam Regulon, też dosć drogi, ale w między czasie z ginką
                      próbowałyśmy Rigevidon. Jest refundowany, ok. 7-8 zł, ale ja go osobiscie źle
                      znosiłam. Porozmawiaj z lekarzem, trzeba też przy zmianie pigułek zwrócic uwagę
                      na podobną dawke hormonów. Powodzenia!
    • Gość: magda Re: tabletki po raz setny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 21:52
      ja bralam microgynon21 przez poltora roku nie byl taki drogi i kosztowal ponad
      9 zl. Bylam z niego zadowolona lecz chyba przez niego mialam czeste zle humory
      ale nie jestem pewna. Od lutego nie bralam zadnych tabletek i gdy poszlam do
      innego gabinetu pani doktor stwierdzila ze dla mnie lepszy bedzie cilest jest
      duzo drozszy ale jak ma byc lepszy to sproboje jak nie to wroce do microgynonu.
      Uwazam ze nie powinno sie patrzec tylko na cene takze na zdrowie. Zobacze czy
      te tabletki ponad 3 razy drozsze beda lepsze jak nie to wroce do tanszych.
    • Gość: Kat Re: tabletki po raz setny... IP: *.ec.pl 12.04.05, 22:19
      Ja też brałam cilest dość że jest drogi to jeszcze miałam ciągłe plamienia bóle
      głowy itp. Przy stedirilu wszystko mineło, okres jak w zegarku biorę 1,5 roku
      • anna_deszczowa Re: tabletki po raz setny... 12.04.05, 22:33
        prawda jest taka ze te niby tanie tabletki (jak microgynon) nie sa tabletkami
        najnowszej generacji,maja wieksze dawki. nie wiemy jakie moga miec skutki, ale
        ja jednak jestem za tymi drozszymi - bardziej im ufam.
        • Gość: natalka Re: tabletki po raz setny... IP: *.devs.futuro.pl 13.04.05, 01:12
          1. Stediril 30 (ok. 3 zł za opakowanie) = Microgynon 21 (ok. 9 zł) = Rigevidon
          (ok. 7 zł)
          To są tabletki o tym samym składzie ( 0,03 mg Ethinylestradiolu, 0,15 mg
          Levenorgestrelu) tylko różnych producentów.

          2. Tak, są tabletkami starszej generacji, co nie znaczy, że sa gorsze, niektórzy
          twierdzą, że wręcz przeciwnie. Było wiele watków na temat generacji tabletek.
          • Gość: mona Re: tabletki po raz setny... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.04.05, 09:01
            Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie wypowiedzi i linki do innych wątków.
            wszytsko przeczytałam, teraz siezastanawiam. Cilestu nie biorę jużod 9
            miesięcy, wogole żadnych tablet jużnie biorę od 9 miesięcy, bo nie byłam z
            nikim związana. Przedtem Cilest brałam trzy lata z przerwami. Dopiero po
            zakonczeniu jego brania zauwazylam,ze waga momentalnie mi spadla, czulam sie
            znacznie "lzej" i jakos lepiej. Moze to tylko autosugestia,ale tak mi
            sięwydaje. Dlatgeo teraz poszukuję innych tabletek. Oczywiście,zależy mi na
            zdrowiu, ale cena tabletki jest równieżdla mnie ważna, bo Cilest kosztował mnie
            33 zlote na miesiąc, więc troszketo jednak kosztowałao. A wątek założyłam, bo
            bardzo chciałam poznać opinie innych dziewczyn o branych przez nie tabletkach.
            Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi.
            • belika Re: tabletki po raz setny... 13.04.05, 09:28
              Cilest biorę z przerwami od 6 lat, od momentu urodzenia dziecka. Jest dość
              kosztowny, to prawda, jednak mam wrażenie, że tolerowałam go dośc dobrze.
              Problem pojawił teraz, po 3 miesiącach od zaprzestania stosowania..."puchnę".
              Nigdy dużo nie jadałam, nie jest to więc kwestia objadania się po kątach. Po
              prostu mam wrażenie, że zaczęłam "puchnąć" po odstawieniu tabletek. Okres jest
              regularny, nie ma plamień i innych kłopotów... tylko TO.

              Znalazłam wasze wypowiedzi...i pomyślałam, że ...może któraś z Was to
              przechodziła???

              dziękuję.
              • belika Re: tabletki po raz setny... 13.04.05, 09:55
                coś jeszcze... straciłam całkowicie ochotę na seks, jeszcze w trakcie łykania
                proszków)
                sad(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka