Dodaj do ulubionych

Zero ochoty na sex

IP: *.dyn.optonline.net 18.04.05, 15:05
Od kilku miesiecy wcale nie mam ochoty na sex , czasami wydaje mi sie ze mam
ochote ale moje cialo odmawia posluszenstwa gdyz nawilzanie pochwy jest
zerowe a nawet po dluzszej grze wstepnej stosunek jest bolesny , mam 30 lat
zawsze wczesniej mialam ogolnie bardzo duza ochote na sex moglam uprawiac go
nawet codziennie a teraz nic raz na miesiac to zbyt czesto , moze jest to
zwiazane z tym ze mam HPV w postaci zmiany na szyjce macicy ktora byla
operowana 6 miesiecy temu a ze zmiana powrocila operacja bedzie ponowiona za
kilka dni. Moze ktos mi doradzi mam nadzieje ze to nie jest klimakterium , a
czy mozna zrobic badanie poziomu hormonow , bardzo mnie to wszystko niepokoi.
Obserwuj wątek
    • Gość: man Re: Zero ochoty na sex IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.04.05, 17:07
      Badanie hormonów możesz zrobić. Niski estradiol odpowiada za suchość pochwy.
      Progesteron i prolaktyna osłąbiają libido. Dobrze też zrobić morfologię krwi a
      zwłaszcza hemoglobinę, bo niska odpowiada za zmęczenie. A czy regularnie
      miesiączkujesz?
      Dodatnio działa też dieta np. cynk, magnez, vit.E oraz B compositum.
      Jeśli macie długą przerwę we współżyciu może trzeba zacząć wszystko od początku
      czyli kino, kolacja, zbliżenia bez stosunku ale za to pieszczoty stref
      erogennych, poznanie wzajemnych reakcji.
      • Gość: Jola Re: Zero ochoty na sex IP: *.dyn.optonline.net 18.04.05, 17:41
        Miesiaczkuje regularnie i mysle ze problem nie tkwi w psychice poniewaz
        wewnetrznie mam ochote na sex ale nie chce nawet zaczynac bo wiem ze i tak nic
        nie wyjdzie , mniej wiecej mamy sex raz w miesiacu i robie to tylko dla meza bo
        sama nie mam z tego przyjemnosci (kilka miesiecy temu nie bylo tego problemu)
        ostaknio kupilam zel nawilzajacy bo stosunek byl dla mnie nie do zniesienia
        tzn. bolesny , dluzsze pieszczoty tu nie pomagaja moj moz stara sie bardzo ale
        to nic nie pomaga ,
        • gaska_balbinka Re: Zero ochoty na sex 18.04.05, 21:03
          Jolu, tak jakbym czytała o sobie. W moim przypadku uczuciu suchości
          towarzyszyły uporczywe zapalenia pochwy najpierw grzybicze potem bakteryjne.
          Ale ja wiem, że najpierw była suchość a potem pojawiły sie te wszystkie
          problemy. W tej chwili (potwierdzone przez 2 lekarzy) nie mam żadnego
          zapalenia. Pozbyłam sie tego całego paskudztwa, a dalej odczuwam dyskomfort, a
          mówiąc ściślej suchość w pochwie. Już nie mam na to sił. Psyche pracuje mi
          bardzo dobrze - tzn. wewnętrznie mam ochotę na sex, ale nie przekłada się to na
          pojawienie fizjologicznego śluzu - również pomimo relaksu, długich pieszczot,
          żeli nawilżających, alkoholu i takich tam... Od roku włóczę się po różnych
          lekarzach - wszyscy traktują mnie już jak histeryczkę i hipochondryczkę. Wiem,
          że mi sie polepszyło, wiem także, że nie mam w tej chwili żadnego zapalenia, a
          mimo to ciągle odczuwam dyskomfort z powodu bardzo skąpego nawilżenia. Sama już
          nie wiem co z tmy robić sad Dodam, że mam 26 lat
          • Gość: Jola Re: Zero ochoty na sex IP: *.dyn.optonline.net 18.04.05, 21:32
            wiec nie jestem sama z tym problemem , ja mieszkam w USA i jutro wybieram sie
            do lekarza wiec zobaczymy co powie tu ginekolog, ja mam bardzo zaawansowane HPV
            wiec ludze sie ze po wyleczeniu wszystko ustapi , ale kto wie - smutno mi bo
            nie ma w zyciu tak wiele przyjemnosci a i tej jestem pozbawiona
      • jolciap Re: Zero ochoty na sex 28.04.05, 21:46
        Ja mam ten sam problem. Zrobiłam badanie hormonów i estradiol bardzo niski.
        Czy powinnam pójść do endokrynologa czy do ginekologa
    • agat78 Wiesiołek 21.04.05, 18:27
      A ja proponuje połykac wiesiołek. Działa rewelacyjnie. Dziewczyny, które chcą
      zajść w ciążę łykają go na potęge żeby mieś lepszy śluz. Najlepszy jest
      OEPAROL. Łykaj do 5 kapsułek dziennie do owulacji, albo po 3 dziennie przez
      cały cykl. Jest tez dobry wiesiołek mielony, który się je i zapija wodą. Efekty
      już po 3 miesiącach. Mi równiez pomogła kiedys MACA.

      Stosowałam tez dopochwowo Lactovaginal i łykałam wit. B complex.
    • agat78 Re: Zero ochoty na sex 21.04.05, 18:34
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=21680268&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka