Gość: Sylwia
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
06.09.01, 22:16
Badanie wykazało u mnie niedomykalność zastawki mitralnej. Kardiolog powiedział
mi, że nie ma to teraz większego znaczenia, ale kiedy będę w ciąży, czy w
trakcie porodu, to muszę być pod opieką kardiologa. Chciałabym się dowiedzieć,
czy rzeczywiście jest to na tyle poważna sprawa, że muszę o niej poinformować
mojego lekarza (właśnie planujemy ciążę). No i co dalej? Czy kiedy będę w ciąży
muszę się zgłosić do kardiologa? Tak samo, czy jak już będę rodzić (wybiegam w
przyszłość, ale chciałabym wiedzieć) to muszę o tym poinformować lekarzy w
szpitalu? I co wtedy? Czy rzeczywiście powinien być przy mnie kardiolog w
trakcie porodu? Poza tym, czym ta wada grozi w trakcie ciąży lub porodu, bo
tego niestety kardiolog już mi nie powiedział, a myślę, że powinnam wiedzieć,
jakie ewentualnie występuje zagrożenie czy ryzyko? No i ostatnie pytanie: czy
wada ta jest wskazaniem do cesarskiego cięcia? Będę wdzięczna za wyczerpującą
odpowiedź.