Juz od jakis 6 miesiecy borykam sie z problemem dot mojego pecherza. Juz nie
wiem co mam robic. Caly czas chce mi sie siusiu. Teraz nasililo sie to juz
tak bardzo ze trudno mi sie przemiescic do pracy bez wysiadania w
miedzyczasie na stacji bezynowej do toalety. Bylam juz z tym problemem u
urologa alejako ze nic mnie nie boli przy oddawaniu moczu i badania nic nie
wykazaly odeslal mnie do ginekologa. Ginekolog powiedzial ze jestem zdrowa i
odeslal mnie spowrotem do urologa - A JA NADAL SIE MECZE!! Juz nie wiem co
mam robic! Czy ktos ma pomysl co mi moze byc i do kogo sie zglosic??? moze
ktos mial podobny problem??

(