Dodaj do ulubionych

Do Pani dr Koala.mb....... :(

24.06.05, 14:19
Ja z takim pytaniem:
Jezeli przyszlabym do Pani na wizyte mowiac, ze od 10 lat kontroluje piersi po
usunieciu guzka, ze po operacji mialam 2 kolejne guzki, ze siostra mojego ojca
miala usuwana piers itp i ze chcialabym sie poradzic w sprawie hormonalnej
antykoncepcji to skierowalaby mnie Pani do specjalisty chorob sutka czy raczej
sama zalecilaby mi branie lub nie branie srodkow hormonalnych?

Pytam, bo az sie dzisiaj poplakalam po wizycie u specjalisty...
Sprawa moja wygladala tak:
1) 2 lata temu zaszlam w ciaze, rok temu urodzialm, w kwietniu przestalam
karmic (USG kontrolnego piersi nie mialam od przeszlo 2 lat)

2)W amju poszlam do ginekologa na wizyte obmowic sprawe ewentalnej
antykoncepcji. Pan dr srwierdzil,z e dobrze by bylo zapytac specjalisty i dal
skierowanie
3)Zarejestrowalam sei na dzic miesiac temu do specjalisty na wizyte

4)3 dni temu prywatnie zrobilam USG (w opowednim dniu cyklu) i okazalo sie
wszystkei zmiany ustapily. Dr robiacy USG powiedzial mi zebym za rok zrobila
sobie juz mamografie ze wzgledu na grupe ryzyka i ze on nie wyklucza
antykoncepcji, ale ze trzeba to kontrolowac, bo wachanie estrogenow moze
wywolac pojawienei sie innych guzkow.

5)Majac wiec wyznaczony termin poszlam do specjalisty a ten potraktowal mnie
jak natretna muche, obruszyl sie ze mu zawracam glowe antykoncepcja. Nie pytal
o nic, nie popatrzyl nawet na to jaki rodzaj zmian mialam usuniety i po
zbadaniu mnie powiedzial ze przeciez ja "nic nie mam..." i jak "chce to moge
sobie brac co chce". Na pytanie czy wedlug niego nie ma ryzyka itp. To
powiedzial a "skad skoro Pani nic nie ma". Ja mu mowie ze jestem w grupie
ryzyka i cala reszte... ale jakos nie chcialo mu sie tego sluchac.
Wiec podziekowalam i wyszlam... sad

Bylam tam 5 min, a pol dnia stracilam. Jezdzialm tam z coreczka, maz sie z
pracy musial wyrywac,z eby mala przypilnowac. Rano pan dr byl w trakcie godzin
przyjec na pilnej operacji. W poludnie pojechal do domu na chwile.
A ja nie trudzialm sie dla zabawy...

Pani doktor czy ja mu naprawde niepotrzebnie przeszkadzalam??

Pozdrawiam
Dagmara

PS Prosze wybaczyc moje zale, ale ja juz zglupialam dzisiaj... (dodam, ze nei
jestem hipochondryczka...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka