aga55jaga 01.07.05, 13:42 do jakiego lekarza trzeba sie zgłosić, jakich badań rządać??? Gdzieś słyszałam że też dobrze by było aby taką zmianę oglądał ktoś pod kątem onkologicznym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
motylwodny Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 13:46 Tak, znajoma mojej mamy (zresztą wykształcenie ma medyczne)usunęła dziewczynce 5 letniej pieprzyk nad kolanem. Zaczęły się bóle, długotrwałe leczenie, szpitale, wyrok: nowotwór złośliwy. Dziecko zmarło w wieku 6 lat. Czasem można usunąć coś, czego można bardzo bardzo żałować. A warto? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:10 motylu.. myslisz,ze inaczej by sie sprawy potoczyły gdyby go nie usunięto? Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:24 ja nie myslę. Ja wiem. Sytuacja jest pewna. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:26 a co daje Ci taką pewnośc? z cierkawości pytam Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:39 to, że ta osoba o tym powiedziała i lekarze też. Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:08 NIewiarygodny lekarz Ci powiedziała Ty uwierzyłe/ łaś? Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:42 Zanim rodzice zdecydują się czemukolwiek (czemukolwiek nawet zastrzyk) zrobić dziecku niech pytają sto razy lekarzy, jak , po co i dlaczego. To moja taka osobista rada (byłam kiedyś przy paru zabiegach, co nieco widziałam). A najlepiej skonsultować z kilkoma lekarzami, oczywiście nie mówiąc o diagnozie drugiemu. Bardzo ciężko trafić na dobrego i kompetentnego lekarza, a juz na pewno na dobrego pediatrę. Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 04.07.05, 11:25 Co za bzdura! I znajoma opowiada głupoty i lekarz. Nie ma takiej możliwości, żeby w wyniku usunięcia "zrobił" się nowotwór złośliwy! Poczytaj sobie o czerniaku! To trochę tak, jak kiedyś mówiły baby na wsi, "że rak nie lubi noża" i nie badały piersi ani nie usuwały guzów. I co? Umierały na raka piersi! Nieusunięcie podejrzanej zmniany na skórze grozi bardzo złośliwym nowotworem, natomiast jej wycięcie odpowiedno wcześnie może przed tym uchronić! Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:00 aga55jaga napisała: > do jakiego lekarza trzeba sie zgłosić, jakich badań rządać??? Gdzieś > słyszałam że też dobrze by było aby taką zmianę oglądał ktoś pod kątem > onkologicznym? do chirurga (skieruje cię tam dermatolog po obejrzeniu pieprzyka), po wycięciu pieprzyk trafia na badania histopatologiczne, które dają pelen obraz. Nie bardzo da się to inaczej "obejrzeć" żeby było to wiarygodne. Natomiast jak widać w powyższym mailu pokutuje pogląd, że "lepiej nie ruszać" - z czym jakoś nie zgodził się żaden lekarz, z którymi miałam do czynienia. Wręcz przeciwnie - wszelkie podejrzana znamiona radzą jak najszybciej usuwać, żeby nie "zezłośliwiały". Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:02 tylko, że dla niektórych podejrzane znaczy każdy pieprzyk na ciele. I ten na stopie, który jest niewidoczny także. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga do Burzy i reszty 01.07.05, 14:15 ciii nie kłócić sie dziewczyny! ja mam pieprzyk w bardzo widocznym miejscu bo na twarzy i raczej go nie schowam. Gdzieś ostatnio widziałam program z jakiegoś sympozjum onkologów. Któryś z lekarzy powiedział tak: "profilaktyka to podstawa. Profilaktyka czerniaka to usuwanie takich zmian. Nie ma pieprzyków nie ma czerniaka" no i właśnie zasatanawiam sie nad tym skoro mam zmianę taką na facjacie to z "natury" jest ona wystawiana na słońce i jego szkodliwe promieniowanie. A to chyba niezbyt dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:10 ja najpierw poszłam do dermatologa, który obejrzał.. i wysłał do chirurga. Odpowiedz Link Zgłoś
agnisiaz Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:22 ja tez mam pieprzyk na twarzy i tez jestem ciekawa jak jest procedura? aga Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:23 Z zasady podejrzane są "wielokolorowe", rosnące, zmieniające wygląd, swedzace i krwawiace. Te trzeba usunąć. Co do reszty warto zapytać lekarza - ja np. gdybym chciała usunąć wszystkie, to musiałabym sobie usunąć chyba 1/3 skóry. Na twarzy pieprzyki najlepiej usuwać u chirurga plastyka, ktory odsyła wycinek na badania histopatologiczne. Odradzam usuwanie u onkologów, bo oni każda zmianę traktuja jako wyjątkowo złosliwą odmianę raka i usuwaja z takim marginesem, że zostaja duże blizny. W Warszawie polecam przychodnie na Mierosławskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 14:27 Ja mialam usuwany pieprzyk spod piersi, gdzie obcieral go biustonosz. Wycinal go dermatolog w znieczuleniu miejscowym , a wycinek byl badany pod katem zmian nowotworowych (na szczescie niet) Odpowiedz Link Zgłoś
agnisiaz verdana - prosze... 01.07.05, 15:16 napisz jakie są koszty związane z usunięciem pieprzyka i jakieś namiary telefoniczne aga Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: verdana - prosze... 02.07.05, 16:55 Koszt to ok. 300 zł - dwa lata temu. Telefonu nie znam, ale wrzuć w wyszukiwarke "Mierosławskiego" i "Warszawa" to od razu się pokaże. Odpowiedz Link Zgłoś
magdzik777 do motylwodny 01.07.05, 14:30 Ale się nastraszyłam! Moja córka 2,5 roku też ma maleńkiego pieprzka na nózce ciemnego koloru, bliśmy u chirurga plastka i powiedział, że nie jest to nic groznego, ale trzeba to będzie usunąć, ale nie prędzej niż za 2-3 lata. Czy ta dziewczynka miała dużego tego pieprzyka, czy on jej rósł??? Napisz mi coś więcej proszę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: do motylwodny 01.07.05, 14:38 podobno był nieestetyczny. Ja bym na Twoim miejscu skonsultowała to przynajmniej z 5 lekarzami zanim bym wycięła dziecku cokolwiek. Lekarzom nie mozna ufać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: do motylwodny 01.07.05, 14:39 motylu.. skoro nie mozna ufać to nawet i z 50 lekarzami konsultacja nic nie da Odpowiedz Link Zgłoś
motylwodny Re: do motylwodny 01.07.05, 14:43 Da. Bo jeśli skonsultujesz i diagnoza będzie identyczna to wtedy mozesz działać. Niestey ale lekarze też są omylni. Ja stosuję ograniczone zufanie. Zresztą mam swoje powody pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gosiat Re: pieprzyki 01.07.05, 14:48 Ja miałam wypalane pieprzyki które były wypukłe - po tym wypaleniu nie ma żadnego materiału do badania, ale chirurg twierdził, że takie wypukłe zmiany nie są groźne, a jedynie nieestetyczne. Pieprzyki płaskie należy chirurgicznie wyciąć i zbadać histopatologicznie. To wypalanie jest bezbolesne (w miejscowym znieczuleniu), bezkrwawe i pięknie się goi - prawie nie ma śladu. Za to blizna po chirurgicznym wycięciu rozlazła mi i wygląda paskudnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:03 Jestem po usunieciu 1 pieprzyka, i wkrotce robie cala serie-okolo 10. Nie rozumiem, co to za bzdety z tym, iz usuniecie powoduje raka? Trudno o wieksza bzdure, serio. Jesli dziewczynka zachorowala po usunieciu, to tylko i wylacznie dlatego, iz byl to rak, ktory dal przerzuty jeszcze ZANIM dokonano zabiegu. Dlatego zawsze tez warto po wycieciu zrobic badanie histopatologiczne. Aha, nie daj sie namowic, za nic, na tzw.nowoczesne i nieinwazyjne metody usuwania typu wymrazanie czy jeszcze inne. Nie tylko ze usunietego pieprzyka nie mozna zbadac, to w dodatku- w razie gdyby to mialo byc znamie zlosliwe- jest to najszybszy sposob na rozsianie go po organizmie. pozdr ah, jeszcze. mozesz usunac u dermatologa, ale tenze prwadopodobnie zostawi Ci blizne. Jesli usuniesz u chirurga plastyka, nie bedzie sladu Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:17 sonnja1 napisała: > ah, jeszcze. mozesz usunac u dermatologa, ale tenze prwadopodobnie zostawi Ci > blizne. Jesli usuniesz u chirurga plastyka, nie bedzie sladu dermatolodzy w ogóle nie podejmują się tego typu zabiegów, przynajmniej ci odpowiedzialni, a co do wymrazania/wypalania, to nie do końca jest tak, że te wypukłe są bezpieczne. trzeba pamiętać, że są różne gatunki - dla laika i to pieprzyk i to pieprzyk - dla lekarza - to są dwa rózne gatunkowo znamiona Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:24 > > dermatolodzy w ogóle nie podejmują się tego typu zabiegów, przynajmniej ci > odpowiedzialni, A dlaczego tylko "odpowiedzialni"? Przeciez mowie, iz potem znamie ma isc do badania histopatologicznego, zas co do wyciecia- jest to zabieg tak prosty, ze wykonuje sie go ambulatoryjnie, u mnie wyciecie sporego pieprzyka trwalo okolo 10 sekund + okolo 30 sekund zanim zaczelo dzialac znieczulenie. Do tego nie potrzeba ordynatora oddzialu. Zas co do tego iz dermatolodzy nie wykonuja takich zabiegow- ma to, jak sadze inna przyczyne. Usuwanie pospolitych pieprzykow jest raczej traktowane jako zabieg kosmetyczny, wiec sluzba zdrowia nie chce finansowac. Natomiast jesli cos sie ze znamieniem dzieje- wtedy przewaznie bierze sie za to onkolog. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
indiaaa Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:12 Ja miałam juz 2 i na tym sie niestety nie skończy. Poszłam do dermatologa, skierowanie do szpitala tam wizyta w ambulatorium i termin usunięcia do ustalenie i 3 dni w szpitalu niestety bo jakieś takie wymogi z tą kasą. Każde znamię lub pieprzyk idzie do badania histopatologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
kuba-and-twins Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 15:26 Miałam całe życie pieprzyk na czole, usunęłam 1,5 roku temu w prywatnej klinice chirurgii plastycznej (120 zł. ze zmianą opatrunku, Wrocław). Bez badania histopatologicznego! Lekarz, który to robił, przekonał mniem, że wykonał już setki takich zabiegów i się zna czy to rak czy nie. Przedtem byłam tylko w szpitalu onkologicznym, gdzie mnie lekarz objechał, że z taką bzdura mu głowę zawracam. Ale był wypukły, nie zmieniał koloru, rosły tam tylko włoski. Mam bliznę, prwaie niewidoczną. Smarowałam to maścią Contratubex. A w państwowym szpitalu to bym radziła się zaszczepiń przeciwko wzw b. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 19:15 kuba-and-twins napisała: > Miałam całe życie pieprzyk na czole, usunęłam 1,5 roku temu w prywatnej klinice > > chirurgii plastycznej (120 zł. ze zmianą opatrunku, Wrocław). Bez badania > histopatologicznego! Lekarz, który to robił, przekonał mniem, że wykonał już > setki takich zabiegów i się zna czy to rak czy nie. Wiesz, w tym miejscu byloby celowe gdybys podala jaki to zaklad i jaki lekarz? Dla ostrzezenia dla innych? Zeby bylo weselej ja zamierzam usuwac w gabinecie chirurgii plastycznej we wroclawiu wlasnie. To ktory gabinet omijac? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
anek.anek Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 16:43 Aga, mój synek miał usunięty pieprzyk - bo ten zaczął bardzo szybko i dziwnie rosnąć (zrobiła się taka duża różowa obwódka).Poszliśmy od razu do chirurga (prywatnie - bez skierowania). Chirurg obejrzał i zgodził się i ze mną i z pediatrą, że lepiej usunąć.Z takich pieprzyków nie pobiera się żadnych próbek, bo podrażnianie takiego miejsca może własnie być przyczyną do namnażania się komórek rakowych. Wycina siędokładnie całość i dopiero to oddaje się do analizy. Ja też wiele słyszałam o profilaktycznym usuwaniu takich pieprzyków i znamion. Podobno w krajach skandynawskich "czyści" się w ten sposób całe ciało. Ja bym w paranoję nie wpadała, ale jeśli pieprzyk jest duży, jest umiejscowiony tak, że możesz go niechcąćy podrażnić (np. na głowie przy czesaniu), jest notorycznie wystawiony na promienie słoneczne to usunęłabym. Idź najpierw do dermatologa, albo od razu do chirurga. Odpowiedz Link Zgłoś
kkatie dziewczyny, a co 01.07.05, 16:52 z takim, nie wiem jak to nazwac, dziwnym pieprzykiem. taka malenka kropeczka, ale wystajaca. to nie jest pieprzyk. pojawilo sie jakis czas temu i wyglada jakby wyroslo, a ja mam ochote to urwac to jest jak kawaleczek ciala tylko ciemniejszej, jakby "brudniejszej" barwy. nie wiem jak to opisac zebyscie wiedzialy o co mi chodzi. czy cos takiego da sie usunac? gdzie, u kogo w warszawie, poleccie. Odpowiedz Link Zgłoś
deser_t Re: dziewczyny, a co 01.07.05, 23:15 Tak, też to mam - ktos wie chociaż jak to się nazywa? Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: dziewczyny, a co 01.07.05, 23:40 dzikie mieso i mnie np pojawialo sie w ciazy niektóre zniknely inne bede musiala usunac Odpowiedz Link Zgłoś
deser_t Re: dziewczyny, a co 02.07.05, 14:49 Eeee... a może ktoś zna mniej potoczną nazwę? Google twierdzi, że "dzikie mięso" to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: dziewczyny, a co 04.07.05, 12:05 moja Mama i koleżanka to miały- obydwie zwlekały z pójściem do lekarza.I co się okazało?Ze to się "rozsiewa" po skórze.To nie jest nic groźnego ale Mama w sumie taego miałam ponad 30!Niektóre zupelnie niewidoczne( tylko pod taką lampą dermatologiczną)Usuwała laserem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lula Re: dziewczyny, a co IP: *.geant.pl 04.07.05, 14:45 Kkatie!!! To co masz, to najprawdopodobniej jest włókniak. Można to usunąć u dermatologa albo nawet u doświadczonej kosmetyczki - ja tak robiłam. Są przyżegane, tylko przy wiekszych 'okazach' toszkę boli, jak ukłucie szpilką. Nie wiem skąd się to bierze, pytałam na prywatnym forum kosmetycznym, niestety nie dostałam odpowiedzi. Dowiedziałam się tylko tego, co juz wiedziałam, że jak się ma tendencję, to się będą pojawiać, zwłaszcza na szyi, dekolcie, w okolicach pach, pachwin itd. pozdrawiam, L. groźne to nie jest wcale, tylko nieestetyczne Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma11 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 19:08 ja miałam pieprzyk na zagięciu pod piersią i cały czas był urażany przez stanik. Pieprzyk usunęłam u onkologa chirurga. Zabieg trwał 15 min w znieczuleniu miejscowym. Potem został wysłany na badania histopatologiczne. Jestem z Łodzi. Jeśli którąś z was interesuje dobry lekarz podajcie swój e-mail podam nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
olga50 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 20:17 Moja koleżanka usuwała dwa pieprzyki.Jeden na brzuchu a drugi na nosie. Ten pierwszy dlatego,żę mógł z niego powstać czerniak, drugi natomiast ze względów kosmetycznych. Robiła to "państwowo".Dostała skierowanie do onkologa z tym groźniejszym pieprzykiem , a ten drugi to był zlikwidowany tak "przy okazji". Wycinek poszedł na dalsze badania - czy aby to nie zmiana złośliwa. Przed zabiegiem musiała mieć robione wyniki, zabieg był krótki , jednodniowy, lezała i w lustrze mogła wszystko obserwowac. Znieczulenie wiec podobne jak przy "cesarce", tzn. że była świadoma wszystkiego, nie spała. Odpowiedz Link Zgłoś
semijo Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 21:15 A ja chciałam usunąć ze względów estetycznych z kolana i lekarz odmówił. Powiedzial że mogę sobie to zrobić prywatnie, bo państwowo tylko te zagrażające. Powiedział też że czasem lepiej nie ruszać, bo coś sie może uaktywnić. Oczywiście trzeba je kontrolować co jakiś czas. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 01.07.05, 21:24 olga50 napisała: > Znieczulenie wiec podobne jak > przy "cesarce", ??????????????? Do usuniecia pieprzyka znieczulenie jak przy cesarce? No chyba ze miala pieprza wielkosci brzucha. Odpowiedz Link Zgłoś
gioja usuwałam kilka 01.07.05, 23:35 U mnie było tak: znalazłam sobie na piersi dziwny pieprzyk: o nierównych brzegach (jakby rozlany), w różnych odcieniach i na dodatek odchodziły od niego cieniutkie naczynka krwionośne. Pierwsza moja myśl - "czerniak i na dodatek wypuszcza "macki"). Przez całą noc nie spałam, a z samego rana poleciałam do dermatologa (oczywiście prywatnie, bo nie dałabym rady czekać nawet kilku godzin dłużej). Kiedy powiedział mi, że jemu to na czerniaka nie wygląda - mogiła spadła mi z serca. Ale poradził, że lepiej byłoby to na wszelki wypadek wyciąć. Już trochę spokojniejsza zapisałam się do swojej pani dermatolog w rejonie (bez skierowania) i ona dała mi skierowanie do chirurga plastyka. Chirurg obejrzał mnie całą bardzo dokładnie, wyciął ten pieprzyk i jeszcze dwa inne, po czym zapisał na kolejną wizytę w celu usunięcia następnych. Wszystkie znamiona zostały oddane do badania histopatologicznego (na szczęście wszystko w porządku). Każdy pieprzyk jest usuwany pod znieczuleniem miejscowym i musi zostać wycięty wraz z otoczką zdrowej skóry (żeby była pewność, że nie zostały żadne resztki). W moim przypadku blizna po jednym znamieniu zaczęła się babrać i do tej pory (mimo, że minęło już 2 lata) - ciągle coś z nią nie tak. Dermatolog zapisał mi maść z antybiotykiem i trochę pomogło, ale nadal jest miejscami zaczerwieniona. Tak więc, jeśli nie ma medycznych podstaw do usuwania, to ja bym nie ruszała - bo można się oszpecić jeszcze bardziej. Jeśli jednak pieprzyk umiejscowił się w takim miejscu, że jest narażony na uszkodzenie (okolice paska od spodni, ramiączka stanika itp.), albo ma podejrzany wygląd - to nie zastanawiałabym się ani minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
olga50 Re: do sonnja1 03.07.05, 11:42 sonnja1 napisała: > olga50 napisała: > > > Znieczulenie wiec podobne jak > > przy "cesarce", > > ??????????????? > Do usuniecia pieprzyka znieczulenie jak przy cesarce? > No chyba ze miala pieprza wielkosci brzucha. ____________________________________________ Chodziło mi o to, że była przytomna i mogła wszystko widziec, obserwowac,bo przy cesarce tez można wszystko obserwować. Napisałam PODOBNE a nie takie samo.chodziło mi tylko o to, że mogła widzieć co się z nią robi, tak jak widzi to kobieta, która ma cesarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnja1 Re: do sonnja1 03.07.05, 12:55 olga50 napisała: > sonnja1 napisała: > > > olga50 napisała: > > > > > Znieczulenie wiec podobne jak > > > przy "cesarce", > > > > ??????????????? > > Do usuniecia pieprzyka znieczulenie jak przy cesarce? > > No chyba ze miala pieprza wielkosci brzucha. > ____________________________________________ > > Chodziło mi o to, że była przytomna i mogła wszystko widziec, obserwowac,bo > przy cesarce tez można wszystko obserwować. Napisałam PODOBNE a nie takie > samo.chodziło mi tylko o to, że mogła widzieć co się z nią robi, tak jak widzi > to kobieta, która ma cesarkę. Bardziej trafne jest porowananie do znieczulenia przy leczeniu zeba, slabego; podejrzewam ze do usuwania zebow jest sporo silniejsze znieczulenie niz przy usuwaniu pieprzyka. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
paulina_83 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 02.07.05, 12:14 ja mialam usuwanych 5 pieprzyków i błedna jest mysl ze lepiej nie ruszac.Ja jakbym tego nie zrobila to juz dawno by mnie nie bylo.Najpierw bylam u dermatologa ta skierowala mnie do szpitala onkologicznego.zabieg trwal 10 min. szybko i bezbolesnie.Lepiej wyciac teraz bo pozniej moze byc za pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: jak wygląda "podejrzany pieprzyk"? 03.07.05, 13:15 Podejrzany pieprzyk? Nie ma wyraznych granic, jest rozlany. Zmienia ksztalt, powieksza sie. Cos sie z niego saczy. Jest nierowno wybarwiony, ma jasniejsza obwodke. No i podejrzane sa pieprzyki narazone na urazy,np. moj pod piersia, czy pieprzyk obcierany przez but. Na wszystkie pieprzyki majace chociaz jedna z tych cech nalezy uwazac.Lepiej dmuchac na zimne. Swoja droga,to chyba australijscy naukowcy zaobserwowali ze mezczyzni zonaci rzadziej umieraja na raka skory - zony widza zmiany w pieprzyku i wysylaja ich do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
sydzia1 Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 02.07.05, 16:39 ja usuwałam, najpierw trszeba sie udac do dermatologa,on ogląda pieprzy daje skierowanie na badania. Co prawda było to dawno temu, ale robiłam to koło hotelu Formum w Warszawie. Nic się nie dzieje, chociaż goiło się długo. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 04.07.05, 12:10 W sumie miałam usuwanych 6 sztuk. Z czego dwa u dermatologa ( wypalane) reszta u onkologa.Ja sie potwornie boję czerniaka więc co roku ( na jesień) idę do lekarza.Po kolei" do chirurga, dermatologa i onkologa-żeby się upenić co trzeba wyciąć.Zawsze do badań histopatologicznych.Na szczęście goję się jak przysłowiowy pies i nie mam żadnych blizn.A propo's prywatnych onkologów we Wrocławiu- nie idżcie do dr.Bębenka!- moja koleżanka ma blizny paskudne, rozlane, wypukłe fee.A goi się też dobrze.Tyle że lekarz był do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? 04.07.05, 12:14 Acha!Dermatolog powiedziała mi,że należy kontrolować pieprzyki pod kątem: 1.Brzeg ( czy nierówny) 2. Czy jest wypukły? 3. Czy jest wielokolorowy? 4. Swędzi,piecze, cieknie cooś z niego 5. Czy zmienił się w ostatnim czasie. Radzę Wam kontrolować te świństwa.U mnie jeden z tych wyciętych ,był zmianą która była "czynna" Tzn.mogła mutować (czyt.zrakowieć) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dziewczyny czy któraś usuwała pieprzyk??? IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.07.05, 15:16 ja usuwalam pieprzyk z brzucha - mialam go od malego, ale mnie denerwowal, bo byl spory i obcieralam go spodniami, spodnicami it. Poszlam do dermatologa, w ciagu kilku minut dostalam skierowanie do chirurga, umowilam sie na zabieg na "za tydzien". U chirurga polozylam sie na stole, dostalam znieczlenie miejscowe w okolice pieprzyka, nastepnie lekarz wycial mi ten pieprzyk, wyslal na badanie histopatologiczne i za tydzien poszlam na zdjecie 3 szwów i po odbior wyników badania - wszystko bylo OK. Zabieg byl oczywiscie za darmo - z kasy chorych Niestety mala blizne mam do dzis, ale lepsze to nie denerwujacy pieprzyk Odpowiedz Link Zgłoś