zmartwiona
07.08.02, 21:34
Od 2 lat mam guza w prawej piersi ktory po przeprowadzeniu badan okazal sie
niegrozny. Moje obawy sa zwiazane wlasnie z tym czy przez pigolki ten goz
nie zrobi sie wiekszy lub grozniejszy? Moj lekarz powiedzial ze nie ale
podejrzewam ze on wogole sie zrobil przez pigolki bo wlasnie w tym czasie
jak go wyczolam bralam tez pigolki. Czy to mozliwe? Boje sie bo wiem ze po
dluzszym stosowaniu rak moze wystapic. Wyjscia nie ma bo pigolki sa dla mnie
w tej chwili jedynym rozwiazaniem. Mam 25 lat i nie wiem co robic. Czy moze
mial ktos taki przypadek? A moze pani doktor mi doradzi? Do tego serce mnie
pobolewa tylko to moze z nerwow.
Dziekuje...