Dodaj do ulubionych

pierwszy raz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 18:03
W piatek pierwszy raz kochałam sie z facetem.Bardzo mnie na początku bolało,a
potem ,przy mocniejszym ruchu przestało (rozumiem,że błona pękła).Nie wiem
jednak,ale nie leciała mi w ogóle krew...CZy to normalne?Czy moze jednak
błona nie została przebita?

prosze o rade...
Obserwuj wątek
    • very_martini Re: pierwszy raz 21.08.05, 18:25
      Nie martw się, przecież nie z każdej z nas krew musi lecieć jak z zażynanej świnkismile

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • Gość: anarchistka Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 18:36
        No,ale ja zawsze miałam bardzo obfite okresy i bolesne...to nie ma znaczenia???

        może to głupie,ale sie zastanawiam
        • agatka_to_ja Re: pierwszy raz 21.08.05, 19:03
          no pewnie ze to nie ma znaczenia.
          Jedna krwawi, inna nie, Jedną boli, inna nawet nie czuje.
          Kazda z nas jest inna.
          • Gość: Jazzgirl Re: pierwszy raz IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.08.05, 19:07
            U mnie nie wystąpiło nic w tym stylu. Żandego krwawienia, żadnego bólu,
            generalnie wspominam rewelacyjnie od strony fizycznej- tak więc z Tobą tez jest
            wszystko ok smile
        • hippophae Re: pierwszy raz 21.08.05, 20:08
          nie ma zanczenia, to zupełnie inne krwawienie. To przy stracie dziewictwa zależy chyba przede wszystkim od budowy i ukrwienia błony.
        • Gość: zuza Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:09
          Gość portalu: anarchistka napisał(a):

          > No,ale ja zawsze miałam bardzo obfite okresy i bolesne...to nie ma
          znaczenia???


          boze...
          przeciez to zupełnie inna krew!!!!!!!!!
          i z innego miejsca!
    • Gość: asd Re: pierwszy raz IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.08.05, 19:39
      ja tez nie krwawilam, nawet mnie nie bolalo dluga gra wstepna). Spoko.
    • zlotoslanos Re: pierwszy raz 21.08.05, 19:43
      W silnym stresie moze nastapic zatamowanie krwi nawet z rozcietej reki...a co
      dopiero taka blonka.A tak nawiasem mowiac dobrze,ze nieurodzilyscie sie w
      czasie i miejscu gdzie pokazywano calej wsi na dowod splamione przescieradlo :-
      )
      • Gość: JUstyna Re: pierwszy raz IP: *.azory.net.pl 21.08.05, 20:03
        Ja krwawilam dosyc mocno ale wlasciwie nie bolalo , tylko troszke i przez
        chwile . Mysle ze to zalezy od organizmu kazdej z nas ...
      • lilith76 Re: pierwszy raz 21.08.05, 20:52
        A tak nawiasem mowiac dobrze,ze nieurodzilyscie sie w
        > czasie i miejscu gdzie pokazywano calej wsi na dowod splamione przescieradlo :
        > -
        > )

        właśnie. jak sobie pomyślę - tyle wysiłku, a i tak hańba...
        chyba bym musiała z nosa popuścić...
        • Gość: anarchistka Re: pierwszy raz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 20:56
          smile
        • zlotoslanos Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:03
          Ale popatrz ten temat nadaje sie na forum feminizm.Ile kobiet przez to hanby
          doznalo?Ujmy? Niewinnie osadzone,z nalepka na cale zycie w najlepszym razie jak
          nie ukamieniowaniem sad a jak tu widac to jest czesto spotykane - brak
          krwawienia .
          • lilith76 Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:08
            Ile kobiet przez to hanby
            > doznalo?

            ale może była możliwość komisyjnego przeglądu byłej dziewicy, aby doszperać się resztek błony?
            w rodzinach królewskich podobno takie komisje badały pannę przed ślubem - taki przegląd techniczny...
            • zlotoslanos Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:11
              W rodzinach krolewskich ,a ile ich bylo? Zdecydowanie wiecej
              chat,szalasow ,namiotow i lepianek krytych strzecha a w nich
              zascianek,ciemnogrod i uprzedzenia.
              • lilith76 Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:27
                pewnie najczęściej wystarczyło słowo pana młodego - i tak przez stulecia premiowane były dziewczęta, które były raczej "trudne" w rozdziewiczeniu. mężczyzna musiał czuć, że się natrudził smile
                dziś jest odwrotnie.
                • zlotoslanos Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:54
                  I tu przypominaja mi sie 2 przeczytane ksiazki "Kwiat pustyni " i " Corka
                  Nomadow" tam somalijskie dziewczeta sa zaszywane kolacami cierni, usuniete
                  maja to i owo przy okazji.Zostawiona malutka dziureczka na krew,jak lepek od
                  zapalki.Oj tu mezczyzna musial sie natrudzic ,ale za to jak ja kochal.Szok.
              • Gość: Ag Re: pierwszy raz IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 21.08.05, 21:42
                Ale w chatach i lepiankach tak dziewictwa nie pilnowano. Jak sie ktorejs pannie
                zaciazylo to najwyzej tesc kawalera do oltarza pogonil a wioska wysmiala.
                Vide "Chlopi".

                Okrytny zwyczaj pokazywania splamionego przescieradla dotyczyl wylacznie
                wyzszych sfer.

                Pozdrawiam
                Ag
                • zlotoslanos Re: pierwszy raz 21.08.05, 21:56
                  A tam w alkowach juz mialy babki,ktore potrafily z pecherza kota i resztki krwi
                  wyczarowac cudowny krwotoczek,za srebrne dukaty smile Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka