pszczolaasia
26.08.05, 20:32
się wacham,ale kogo się mogę spytać jak nie Was...
chodzi o coś takiego..cały czas w zasadzie czuję ten jajowód- lewy. w
zasadzie bez przerwy. to nie jest jakiś tam ból nie do zniesienia, ale
wiecie, czuje to i jest to po prostu irytujące, jak mucha która brzęczy.
rozmawiałam o tym z ginem, on twierdzi, że nie powinnam nic czuć. nie ma
prawa mnie boleć, ale ja to "czuje". czy Wy też tak macie? czy
rozmawiałałyście o tym z lekarzami? co oni na to?
i druga sprawa... podczas kochania się z mężem ostatnio boli mnie po prostu
lewa strona..to takie uczucie, jakby mnie prąd kopał..to ciężko opisać..ale
wiecie, zostawmy to tak, ze boli mnie lewa strona... moje libido przez
tabletki spadło praktycznie do zera i teraz jeszcze to.... muszę iść do
lekarza, a szczerze mówiąc mam dośc lekarzy od czasu pobytu w szpitalu..ale
nieważne.. chodzi mi o to, czy któraś z Was też tak ma???