remkaa 29.08.05, 12:54 hej!czy ktoras z was uzywa(la) pigulek cerazette?jak sie czulyscie po nich i czy wasze libido cos szwankowalo w tym czasie no i poprostu jakos tak czy rzeczywiscie mozna im zaufac bo ja jakos tak nie potrafie za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
belli12 Re: cerazette 29.08.05, 13:07 ja stosuje cerazette i niestety mam podobne spostrzeżenia co Ty, fatalne libido, u mnie jeszcze huśtawka nastroju (z natury jestem bardzo pogodna). Na razie nie mam możliwości znmiany (karmie piersią), ale gdy tylko odstawie maleństwo, natychmiast zmienie pigułki, to pewne... Odpowiedz Link Zgłoś
barbara79 Re: cerazette 29.08.05, 18:39 ja biorę dopiero drugi tydzień ale jak dotąd nie zauważyłam nic niepokojącego Odpowiedz Link Zgłoś
paolka_76 Re: cerazette 29.08.05, 18:44 ja sie czulam fatalnie, bralam pol roku i odstawilam sama. libido zerowe mimo ze lekarz przestrzegal ze tak moze byc i zalecal dluzsza gre wstepna, no ale mnie ani gra wstepna ani w ogole pieszczoty nie interesowaly, frustrowalam sie tym okropnie, zadnej przyjemnosci. po odstawieniu jest super, wszystko wrocilo do normy. tez karmie piersia. a hormonow nie biore i nie bede wiecej brala, a poki co polegam na prezerwatywie. Odpowiedz Link Zgłoś
eryka11 Re: cerazette 29.08.05, 23:21 Jestem na etapie, że właśnie przestałam ufać prezerwatywom-pękła w trakcie.Karmię piersią, a stres przeżyłam taki, że przez 2 dni prawie nie miałam pokarmu.Mam już dwoje dzieci, nie planuję więcej. I właśnie za kilka dni zacznę brać cerazette,bo innej opcji nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
rogisia Re: cerazette 29.08.05, 20:07 Witam biore cerazette od 9 miesiecy jak narazie nie narzekam Pozdrawiam wszystkie mamuśki Magda&Wojtus. Odpowiedz Link Zgłoś
drozdilla Re: cerazette 29.08.05, 20:04 hej.właśnie postanowiłam odstawic cerazette.od 4 dni nie biore mimo ze karmie nadal piersią(10 m-c). postanowilismy używac prezerwatyw bo zrujnowałoby to moje małżenstwo-zero ochoty na seks z mojej strony ,suchota, ach szkoda gadać! niewiem po co te tabletki antykoncepcyjne gdy kochać się ma ochoty...od czego ma chronic...))))pozdrawiam i nie tyle co odradzam, ale nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
leuven7 Re: cerazette 29.08.05, 20:21 Ja biore dopiero drugi tydzien-na razie nie widze zadnych negatywnych objawow. Czytalam posty tutaj na forum i wiekszosc dziewczyn narzekala wlasnie na obnizone libido i plamienia. Jednak postanowilam sprobowac, wiec jestem "czujna" i obserwuje. Moze bedzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: cerazette 29.08.05, 21:06 brałam przez dwa miesiące i tak na mnie działały że wciąż chciało mi się płakać już myślałam że dopadła mnie depresja poporodowa ale jak odstawiłam to wszystko wróciło do normy Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_kaja3 Re: cerazette 30.08.05, 08:11 a jak jest z waszą wagą?? czy te tabletki jakoś na to wpływają?? np cieżko jest zrzucic zbędne kilogramy?? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
enja11 Re: cerazette 30.08.05, 08:20 wręcz przeciwnie. ja jestem już poniżej wagi sprzed ciąży (od jakiś dwóch miesięcy zresztą). Moja koleżanka schudła tak, że wyglądała koszmarnie. Odstawiła 3 miesiące temu i powoli wraca do normy Odpowiedz Link Zgłoś
aniarad1 Re: cerazette 30.08.05, 10:53 Brałam od ok. 8 tyg po porodzie, czułam się świetnie, niestety potem zaczęłam coraz bardziej po nich krwawić i musiałam je odstawić. Odpowiedz Link Zgłoś
ola126 Re: cerazette 30.08.05, 15:11 biore od trzech tygodni. Po dwoch tygodniach wystapilo dwudniowe plamienie, potem juz krwawienie tak jak okres- przez kilka dni no i potem znowu plamienie. W sumie to trwa juz 10 dzien, ale wydaje mi sie ze plamie coraz mniej. Poza tym toleruje dobrze- nie mam wachan nastroju, bolow glowy. Libido tez wydaje mi sie bez zmian, tylko jek tu sie kochac, jak ciagle cos mi leci? Moze na tym polega skutecznosc tej pigulki... Odpowiedz Link Zgłoś
monika450 Re: cerazette 30.08.05, 21:56 Brałam 15 dni i w tym czasie: bóle brzucha, bóle głowy, zawroty głowy i omdlenie i plamienia. Niestety nie mogę ich brać. Zastanawiałam się nad iniekcją i teraz się cieszę że nie skorzystałam bo przez 3 miesiące bym cierpiał. Jak widać każdy inaczej toleruje, życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś