karambol45 Re: żółty tydzień 13.09.05, 07:33 właśnie zaczął się żółty tydzień , zamierzam się zaszczepić, czy warto? wiem że to szczepienie jest wymagane przed planowanymi zabiegami chirurgicznymi niby w najbliższym czasie nic mi się n ie szykuje ale wiadomo, może wy dziewczyny macie jakieś doświadczenia, może ktoś już się szczepił, a jeszczze jedno a powikłania jakie są? dzieki za opinie pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
aniabi Re: żółty tydzień 13.09.05, 07:42 Witam!!!! szczepiłam się w tamtym roku przed zabiegiem ginekologicznym. Nie było powikłań, dobrze się czułam. Polecam. Licho nie śpi. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 08:14 Sczepiam się przed operacjami, też bez żadnych powiklań poszczepiennych się obeszło. Mam pytanie - jako, że niano antyHbs wynosi teraz u mnie >100 IU/ml, a w najbliśszych tygodniach czeka mnie operacja, chcę się doszczepić. Na czym polega żółty tydzień? Czy w ramach propagandy są jakieś zniżki na szczepionki, albo można kupić bez recepty (albo coś innego jeszcze)? Czy żółty tydzień to tylko plakaty w przychodniach..? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniabi Re: żółty tydzień 13.09.05, 09:54 proponuje wejsc na strone www.szczepienia.pl/zt/ Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 09:59 O, dziękuję bardzo. I przepraszam za literówki. Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 10:02 Yhmm, no dobra, ale oprócz daty i adresów nic więcej nie znalazłam Może ktoś wie, co takiego naprawdę kryje się pod nazwą "Żółty tydzień"? Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: żółty tydzień 13.09.05, 10:04 Warto! Babcia mojego męża zmarła na raka wątroby spowodowango żółtaczką. Odpowiedz Link Zgłoś
karambol45 Re: żółty tydzień 13.09.05, 11:29 dzwoniłam do Sanepidu i pani mi powiedziała że żółty tydzień to akcja gdy szczepionka jest tańsza, na wirus A i B szczepionka skojarzona kosztuje 297zł./ 3 dawki/, normalnie kosztuje ponad 300zł, chociaż ta cena też nie jest mała , na wirus tylko B pierwsza dawka 40 zł., nie trzeba wcześniej do lek. rodzinnego tylko do punktu szczepień, bardzo zachwalała i zalecała w mojej sytuacji , chyba się zdecyduję pozdr Agnieszka GG 2727306 Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 13:22 karambol45 napisała: >na wirus tylko B pierwsza dawka 40 zł. Rozumiem, że jeśli to nie będzie pierwsza dawka, cena się nie zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
cruella dzieci zaszczepione:) 13.09.05, 12:26 4 lata temu) WZW A i WZW B. Jechaliśmy do tropików i musiałam ich zaszczepić. Nie zauważyłam żadnych powikłań, żadnych objawów ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
olga50 Re: dzieci zaszczepione:) 13.09.05, 13:52 cruella napisała: > 4 lata temu) WZW A i WZW B. Jechaliśmy do tropików i musiałam ich zaszczepić. > > Nie zauważyłam żadnych powikłań, żadnych objawów ubocznych. ________ A po urodzeniu nie były szczepione na "B"? Odpowiedz Link Zgłoś
cruella Re: dzieci zaszczepione:) 13.09.05, 19:51 Obowiązkowe szczepienia przeciw WZW B objęły tylko młodszego syna. Starszy nie miał żadnych. Nie chciałam aż tak drobiazgowo się rozpisywać. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: żółty tydzień 13.09.05, 17:39 karambol45 napisała: > właśnie zaczął się żółty tydzień , zamierzam się zaszczepić, czy warto? Raczej warto - moja kolezanka zalapala zoltaczke podczas gastroskopii w prywatnym gabinecie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: żółty tydzień 13.09.05, 19:32 Ja dzisiaj się zaszczepiłam, tzn przyjęłam pierwszą dawkę. Na razie czuje sie normalnie. koszt 35 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
dzidecka Re: żółty tydzień 13.09.05, 21:14 Ja wczoraj wzięłam 1 dawkę. szczepiłam się 6 lat temu 3 dawki i zrobiłam sobie badanie na przeciw ciała. Okazało się, że mam to talne 0. Więc musze od nowa 3 dawki. No i wczoraj wzięłam pierwszą i boli mnie w tym miejscu jakbym siniaka miała Odpowiedz Link Zgłoś
olga50 Jak rozkładają sie dawki? 13.09.05, 13:44 jedno szczepienie (wzw A i B0 teraz, a kolejne w jakich odstępach czasu? CZy kobieta w ciazy może sie szczepić? Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: Jak rozkładają sie dawki? 13.09.05, 14:32 Nie wiem, jak wzw A, ale gdy 7 lat temu szczepilam się p/wzwB wyglądało to tak: 1 dawka 2 dawka miesiąc później 3 dawka rok po pierwszej 4 dawka - przypominająca - teoretycznie po 5 latach od pierwszej dawki, ale teraz to się pozmieniało i termin szczepienia zależy od miana przeciwciał, a nie od czasu poprzedniej dawki. Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka50 Re: żółty tydzień 13.09.05, 16:40 Wszystko fajnie tylko szczepiąc się na żółtaczkę zdejmujemy odpowiedzialność ze szpitali a wystarczyło by, żeby bardziej dbali o sterylizację sprzętu. To druga strona medalu. Nie wiem czy wiecie o HCV, groźnym wirusie żółtaczki typu C. Choroba ta porównywana jest z AIDS, jest częściej niż typu B nieuleczalna i powoduje marskość wątroby i raka tego narządu. Zaraża się nią w szpitalach przez mało dokładną sterylizację bo u nas jak zwykle na profilaktyke nie ma pieniędzy a później jak już człowieka zarażą to nikogo to nie obchodzi i trzeba czekać w kolejce po b.drogie leki. W Polsce zarażonych jest 700 tys. ludzi. Oczywiście lepiej zarazić się tylko typem C a nie B i C ale to marna pociecha. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 18:48 No, nie przeczę, ale na operację bez szczepienia p/wzwB mnie nie wpuszczą, więc nie mam wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: żółty tydzień 13.09.05, 20:12 Nikt jeszcze tu nie wspomniał i nie wiem dlaczego się o tym nie mówi, że zanim zaszczepisz się na WZW B powinnaś sprawdzić, czy juz nie jesteś nosicielką tego wirusa. Badanie labolatoryjne nazywa się HBS. Koszt w prywatnej placówce, ok. 29 zł. Jeśli jesteś nosicielką, szczepienia nic już nie pomomogą. I nie myśl, że skoro nie miałaś nic wspólnego ze szpitalem to jesteś czysta. Równie dobrze możesz to złapać u kosmetyczki, czy u stomatologa, w gabinecie kolczykowania lub tatuażu. Wiem co piszę - Niestety jestem zarażona WZW B. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 13.09.05, 20:19 Oczywiscie, że trzeba sprawdzić, to przecież oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: niestety nie takie oczywiste ... 13.09.05, 20:41 Większość ludzi nie ma pojęcia o co chodzi a kampania reklamowa "żółtego tygodnia" namawia do szczepień pomijając kwestię badania. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: niestety nie takie oczywiste ... 13.09.05, 20:46 No dla mnie to nie było oczywiste( Nic nie wiedziałam o tym ze powinnam się zbadac i nikt mi tego nie zaproponował. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: niestety nie takie oczywiste ... 13.09.05, 21:03 Oj to przepraszam, nie chciałam nikogo urazić. Dla mnie to oczywiste, ale może to kwestia przyzwyczajenia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella To nie jest oczywiste!!! 14.09.05, 08:49 Nikt mi o tym wcześniej nie powiedział. Dziękuję za uświadomienie((( Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: żółty tydzień 13.09.05, 21:12 Ale jajca! ) dzis robilam hbs dziecku i nawet przy tej okazji nie wpadlam, zeby zrobic sobie, a wzw wzielam komplet ze 2 lata temu ) To faktycznie oczywiste, ale ja malo bystra jestem. Pamietam, ze jak sie szczepilam to mi cos dzwonilo, ze niby skad mam wiedziec czy nie jestem chora, ale temat pozostawilam bez odpowiedzi. To niezle, jutro ide oddac juche, cena dnia czyli dzisiejsza byla faktycznie 30zl. No i meza musze wyslac bo tez go pogonilam onegdaj na cala serie- zrobilam mu prezent na rocznice slubu, karnet do punktu szczepien, hihi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
natiz Re: żółty tydzień 14.09.05, 09:33 Lila, to ciężka choroba! Jak sobie radzisz? Leki czy dieta? Czy na razie nosicielstwo? Wyobraź sobie, że przy pierwszej ciąży wyszło mi dodatnie HBS. Sanepid, obowiązkowe szczepienia mamy i męża. Badania moje i męża (powtórne) w sanepidzie. I wyszło HBS - ujemne. Moje zdziwienie, ale coś mi tam mętnie tłumaczyli, że antygen może się czasem ujawnić a czasem nie. Przy drugiej ciąży - Hbs nadal ujemny, ale nie jestem tak naprawde do konca pewna czy jestem nosicielem czy nie, bo zbyt malo wiem o tej chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: żółty tydzień 14.09.05, 09:40 Na szczęście jestem nosicielką wirusa ale na razie nie zachorowałam. Staram się oszczędzać wątrobę, choć jak wiesz, mąż mnie alkoholizuje )) Nie zarażam chyba, skoro ani mąż ani poprzedni chłopak sie nie zarazili. Dziewczynki również urodziły się zdrowe. Moim zdaniem nie jestes nosicielka ale jak masz wątpliwości to z tym dodatnim wynikiem zgłoś się do rodzinnego lekarza, niech da skierowanie do hepatologa. A tam poproś o bardziej szczegółowe badania. Mnie zrobiono i wszystko wyszło na minus tylko sam wirus jest. Teraz co pół roku robię biochemiczne badania wątroby - transaminazy, bilirubinę, próby wątrobowe oraz USG jamy brzusznej. Wszystko w normie. A do tego wszystkiego mam wodonercze prawej nerki. Odpowiedz Link Zgłoś
driadea Re: żółty tydzień 16.09.05, 13:36 Dzisiaj się zaszczepiłam. Nigdy więcej nie będę musiala (p/WZW B) Pozdrawiam, Aga Odpowiedz Link Zgłoś