Dodaj do ulubionych

pigułkowa karuzela

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 08:48
cześć sad
piszę bo nie wiem już co mam myśleć...przez rok brałam cilest ale zaczęłam się
źle czuć (miałam huśtawy nastrojów nie-do-zniesienia i strasznie puchłam) więc
lekarz przepisał mi logest, biorę 4 op. i czuję się jak na wiecznym pms-ie. W
międzyczasie zmieniałm gina (z prywatnego gabinetu przeniosłam sie do
przychodni gdzie jestem na ubezpieczeniu więc wszystko mam bezpł.) i
powiedziałam pani gin. o tych dolegliwościach (nie miałam krwawienia z
odstawienia, poza tym miałam stan podgorączkowy a żadnych innych obajwów poza
bólem jajników) i zasugerowałam badanie a ona wypisała mi tylko receptę na
triminulet, bo stwoerdziła, że wszystko jest winą zbyt dużej ilości gestagenów
w poprzednich tabletkach! mam zacząć te tabletki po skończeniu op. logestu i 7
dniach przerwy! mam znów iść do starego gina...i tak wkółko...co robić sad
Obserwuj wątek
    • malpolid Re: pigułkowa karuzela 14.10.05, 14:14
      Szczerze polecam metodę objawowo-termiczną www.npr.pl
      Przeszłam na nią po przygodach niemiłych z pigułkami i od kilku lat stosujemy
      tylko MOT. Spróbuj - odzyskasz zdrowie i spokój smile
      • Gość: agata Re: pigułkowa karuzela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:14
        probowalam sie przekonac, ale szczerze mowiac za duzo zachodu smile
        • izabelaela Re: pigułkowa karuzela 14.10.05, 15:52
          Tak się może wydawać tylko na początku.
          Ja stosuję od 21 latsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka