Dodaj do ulubionych

biopsja na szyi

28.10.05, 13:15
proszę o pomoc, czy biopsja z przodu szyi jest skomlikowana? czy bardzo boli?
jak długo czeka się na wynik?
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: biopsja na szyi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.05, 14:05
      czy chodzi ci o biopsję guzków tarczycy?
      • mika761 Re: biopsja na szyi 02.11.05, 10:44
        tak dokładnie o to mi chodzi, żle się wcześniej wyraziłam
        • moniak7 Re: biopsja na szyi 02.11.05, 11:46
          Mialam kilka miesiecy temu. troche boli zwlaszcza jezeli tarczyca jest
          zwlokniona np. z powodu choroby hashimoto, ale nie jest to bol zbyt duzy.
          Mialam robione bez znieczulenia, ale da sie wytrzymac , pobieranie materialu
          trwa naprawde krociotko-kilkadziesiat sekund. Pozniej szyja i tchawica jest
          troche obolala, ale to naprawde nic strasznego. Wynik mialam podany
          telefonicznie na drugi dzien,i przeslany do domu po trzech dniach ale
          kontaktowalam sie bezposrednio z Pania doktor patolog, pobierajaca material i
          robiaca badania.To jest rzadkosc. Generalnie im wiekszy szpital lub
          laboratorium tym czeka sie dluzej. Norma to chyba dwa a nawet trzy tygodnie.
          Ale jak poczytasz to guzki tarczycy najczesciej sa lagodnymi zmianami i nawet
          przy zmianach zlosliwych (ktore pojawiaja sie niezmiernie rzadko)leczenie jest
          bardzo dobrze rokujace.A wiec glowa do gory. Wiem , ze sie boisz , bo ja tez
          sie bardzo balam, ale teraz jak bede biopsje powtarzac *(a czeka mnie to prawie
          na pewno, jak kazda osobe z guzkami) to nie bede sie bala prawie wcale.
          Pozdrawiam Monia
          • ja-sarenka Re: biopsja na szyi 02.11.05, 12:52
            Monia, dzieki, tak mnie pocieszyłas..właśnie wróciłam od gina...,który
            uświadomił mi,że mam guzek wielkosci 2 cm..jutro biopsja(300złsad).Tak się
            boję.A jeszcze w dodatku mam torbiel endometrialnasad.I o wszystkim wiem od 2
            tyg.Koszmar.Dziewczyny , i co dalej z tym guzkiem?wyciąć go trzeba, nawet jeśli
            okaze się łagodnym guzkiem?
    • Gość: nina Re: biopsja na szyi IP: *.bk.tudelft.nl 02.11.05, 13:11
      sarenko,

      trzymam kciuki za badanie! daj znac, jak poszlo i koniecznie jak juz bedziesz
      miala wyniki! a gdzie jest ta zmiana umiejscowiona? czy mialas wczesniej juz
      jakies dolegliwosci?

      pozdrawiam!
      • Gość: adzi Re: biopsja na szyi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 13:15
        moja mama miala ostatnio robiona-w ogole wyniki hormonow wychodzily jej bardzo
        dobrze a jak zrobila przypadkiem usg(bo lekarz nie kazal)to wyszlo baardzo
        nieciekawie. na szczescie guzy-bo ma 3 duze i mnostwo malych dosc nie sa
        zlosliwe,lekarz czeka jeszcze na 1 badanie a potem zdecyduje jakie leczenie no
        i kiedy ewentualna operacja...
        • mika761 Re: biopsja na szyi 02.11.05, 13:23
          moniak bardzo dziękuję za te słowa otuchy, strasznie się boje, staram się
          wierzyć że to nic złego bo inaczej być nie może, ale jednocześnie nachodzą mnie
          straszne mysli, trzy miesiące temu wyszłam za mąż, mamy tyle planów, guzki
          wyszły mi przy rutynowych badaniach przed ciążą,narazie ciąża odsuneła się w
          naszych planach ale mam nadzieje że nie na długo i będę mogła dalej planować z
          mężem nasze życie
          niestety na biopsję musze trochę poczekać, w moim centrum medycznym terminy są
          odkległe, i najgorsze jest to czekanie.
          • ja-sarenka Re: biopsja na szyi 02.11.05, 14:13
            dziewczyny piszą,że te guzki są niegroźne z reguły.Mi gin powiedział,że 0,1 %
            tylko to złosliwce..więc mysze być dobrej mysli..
            • moniak7 Do ja-sarenka i Mika 02.11.05, 14:31
              Dziewczyny, dobrze znam wasz strach, ale guzki tarczycowe to nie jest rozpacz,
              zapewniam was. Miala moja mama (zniknely, zostaly male zwapnienia), mam ja, ma
              moja tesciowa.
              tesciowa jako jedyna z naszej rodziny miala operacje. Jezeli jest to hashimoto
              to nie robi sie operacji, bo w tej chorobie tarczyca najczesciej z czasem
              zanika. tak radzi sobie z ta choroba organizm. Zeby miec pewnosc jaka to
              choroba trzeba zrobic:
              TSH, FT3 i FT4, przeciwciala anty TPO i antyTG oraz koniecznie poziom wapnia we
              krwi. Wapn wskazuje czy chora jest tarczyca czy przytarczyce. Przeciwciala
              wskazuja czy to Hashimoto czy inna choroba. Zle leczenie zamiast pomoc moze
              zaszkodzic. Moja tesciowa na poczatku leczenia nie miala badanego wapnia i byla
              leczona na tarczyce zamiast na przytarczyce i po wielu latach ma strasznie
              zaawansowana osteoporoze wtorna ( w wyniku zlego leczenia).
              A wiec pamietajcie o komplecie badan, [po tym czy lekarze zlecaja je wszystkie
              ja oceniam czy lekarz jest kompetenty czy nie. Pozniej juz nie powtarza sie
              przeciwcial, bo one jak raz sa to juz nie znikna jedynie poziom moze sie
              zmieniac, ale to jest sprawa drugorzedna(bada sie po jakichs bardzo waznych
              zkretach zyciowych -jak mowi moja pani doktor).
              A swoja droga 300 zl za biopsje to straaaasznie drogo. ja placilam 70 (czy 90)
              w Bielsku a w Krakowie ceny sa 120-150 za badanie. jestem zszokowana.
              A poza tym glowa do gory. To naprawde nie jest koniec swiata. Pytajcie jak
              chceceie wiedziec cos wiecej. Pozdro Monia
              • ja-sarenka Re: Do ja-sarenka i Mika 02.11.05, 15:09
                dzieki Monia...tak to jest z prywaciarzami..ale dobry jest ten gin-mam do niego
                zaufanie..dziś miałam pobierana krew na TSH i jakieś FT-4.Jutro to biopsja:
                (((.Trzymajcie za mnie...
                • mika761 Re: Do ja-sarenka i Mika 02.11.05, 15:24
                  lekarz mi mówił tylko nie panikować to napewno nic takiego, a przez to badanie
                  tylko się upewnimy
                  więc staram się nie panikować, chociaż nie zawsze mi wychodzi
                  to ja mam takie małe pytanko, skoro tyle Wiesz na ten temat,to powiedz mi
                  proszę czy te wyniki są dobre czy złe, nie byłam jeszcze z nimi u lekarza bo
                  mam po biopsji ze wszystkim sie zgłosić
                  Anti-TPO- 3.9
                  Anti TG 28.8
                  czy to dobre wyniki czy nie bardzo?
                  będę wdzięczna
                  • mika761 Re: Do ja-sarenka i Mika 02.11.05, 15:26
                    a i jeszcze mam TSH- 1.386
                    • moniak7 Re: Do ja-sarenka i Mika 02.11.05, 15:44
                      Wiesz nie jestem lekarzem wiec nie chce oceniac. Przy wynikach na pewno masz
                      podane normy, ja sie tymi normami laboratoryjnymi kieruje i nie zaprzatam sobie
                      glowy za bardzo liczbami. TSH jest moim zdaniem w porzadku. Przeciwciala wydaje
                      mi sie, ze tez. ja mialam przeciwciala np. anty TPO 999 a sa ludzie, ktorzy
                      maja jeszcze duzo wiecej. Moim zdaniem jest w porzadku, ale oczywiscie musi
                      zobaczyc to lekarz. Pozdro Monia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka