Dodaj do ulubionych

ból podczas stosunku

13.10.02, 18:58
Podczas głebszej penetracji dczuwam bol w okolicach podbrzusza jaka moze byc
tego przyczyna ? Bardzo prosze o odpowiedz
Obserwuj wątek
        • no-ah Re: ból podczas stosunku 16.10.02, 22:49
          hmmm,z tą "wielkością" coś jest na rzeczy... smile -ale aż tak gigantyczna maczuga
          to nie jest,a mnie boli przy wprowadzaniu do pochwy. "nie mieści się"
          [możliwe,że też może być "za grube" przyrodzenie ? ]
          aż trudno mi uwierzyć,że sex może być przyjemny. jak wspominałam,to mój
          pierwszy partner i jestem totalnie zniechęcona po naszych pierwszych
          próbach "kochania się"-na filmach chyba tylko udają,że to takie fajne...
          • ziereal Re: ból podczas stosunku 17.10.02, 00:20
            Hmm, seks może byc przyjemny-wtedy kiedy nie bolismile. Bo rzeczywiśćie, kochając
            sie i myśląc o bólu...to nieszczególnie wesołe doznania sad(. Zapytaj się
            swojego ginekologa-jaka moze byc przyczyna bolu; być moze rzeczywiśćie, on ma
            gabaryty zbyt duze dla Ciebie..wtedy - może za jakis czas sie dopasujesz..Głowa
            do góry.
            Ja tez nie mówiłam o gigantach..-dla mnie naprwadę duzy to ok 20cm i wtedy
            stosunek jest bolesny ( w moim przypadku..a w każdymrazie w niektorych
            pozycjach)
            nie przejmuj się smile)i nie spisuj seksu na straty bo moze byc naprawdę pieknie.
            pzd
            • ewex1 Re: ból podczas stosunku 18.10.02, 14:07
              Hehe, a tak ciężko jest facetm wbić do głowy że im wiekszy to wcale nie
              przyjemniej (nie wiem na jakiej podstawie oni sobie to wbili do głów). Jak się
              uparli raz przy "im większy tym lepiej" tak koniec. Ja raz miałam faceta z
              gigantem i bardzo dziękuję - miałam łzy w oczach z bólu.
              smile
          • werka.w Re: ból podczas stosunku 17.10.02, 11:47
            nie przejmuj sie narazie tym bolem, tez tak mialam z moim pierwszym partnerem,
            kilka razy probowalismy i za kazdym razem bardzo mnie bolalo
            przy "wprowadzaniu" tak ze wkoncu rezygnowalismy. Tez myslalam ze na filmach
            udaja smile)) Teraz jestem z kims innym. Za pierwszym razem z nim tez mi sie nie
            udalo ale juz przy drugim stosunku wszystko bylo OK. Okazuje sie ze niemusialam
            isc po porade do lekarza, a chcialam bo myslalam ze ze mna jest cos nie tak.
            Pozatym wszystko zalezy od tego jak bardzo jestes w stanie zaufac swojemu
            pratnerowi i przedewszystkim nic na sile (jak mi powiedzial moj kochany
            partner "przy tym sie nie mysli)
            Zycze szczescia i - Werka
            • dan111 Re: ból podczas stosunku 17.10.02, 14:09
              Jestem facetem i mam takie same wątpliwości. Czy dla kobiet to wogóle bywa
              przyjemne. Dla mojej kochanej nie jest i nie wiem jak temu zaradzić. Jej ochota
              spadła zupełnie do zera (nie dziwię się przecież dla niej to jest
              nieprzyjemne). Co robić? Przecież jej nie zostawię
              • werka.w Re: ból podczas stosunku 18.10.02, 11:17
                Moge Ci poradzic tylko tyle zebys nie zmuszal swojej dziewczyny do niczego. Nie
                wystarczy jej tylko powiedzic ze zaczekasz az ona uzna ze jest gotowa znowu
                podjac probe. Musisz naprawde czekac a nie przy kazdej nadazajacej sie
                okazji "pchac sie z lapami". Sorki ze tak napisalam bo moze Ciebie to nie
                dotyczy ale wiem ze wielu facetow tak robi. Duzo ja przytulaj i dawaj poczucie
                bezbieczenstwa. W moim przypadku nie byly potrzebne zadne lubrykanty. czulosc
                mojego obecnego partnera byla wystarczajaca. Moze tez sie zdazyc ze Twoja
                dziewczyna podswiadomie sie czegos boi (np. niechcianej ciazy) i niepotrafi sie
                rozluznic. Porozmawiajcie szczerze na ten temat. Musisz byc cierpliwy. Napewno
                sie uda.
                Powodzenia -Werka
    • starlette Re: ból podczas stosunku 17.10.02, 09:07
      mnie tez bolało, potem doszłam do wniosku ze to chyba wina niedostatecznej
      stymulacji przed stosunkiem, po odpowiedniej dawce pieszczot pochwa sie wydłuza
      i jest w stanie pomiescic to co normalnie mogło się wydawac za duze, bólu nie
      ma.
    • kara13 Re: ból podczas stosunku 17.10.02, 19:44
      Na udany stosunek składa się dużo rzeczy. Partner, gra wstępna, nawilżenie,itp.
      Ważny tez jest dobór pozycji. Mi nie wszystkie odpowiadają. Wiadomo każdy
      człowiek jest troszke inaczej zbudowany i trzeba eksperymentować. Jeśli to
      wszystko nie pomoże być może to jakaś choroba. Wiem,że przy nadżerce też może
      być ból. Powodzenia!
      • no-ah Re: ból podczas stosunku 18.10.02, 13:45
        żel nawilżający tez mi lekarz polecił-bo po tabletkach antykoncepcyjnych jest
        ponoć jakieś wysuszenie.
        cóż,najwidoczniej nie wszystkim od razu wszystko w intymnych sprawach idzie
        rewelacyjnie. to zapewnie sprawa doświadczenia. "pierwsze koty za płoty" i
        wierzę,że będzie lepiej. musi być! choć trochę się boję,że się teraz
        psychicznie nieco zablokowałam [boję się tego bólu i tego,że znowu się nie uda
        itp..]
        pozdr.
    • aga988 Re: ból podczas stosunku 27.10.02, 01:32
      ja mam ten sam problem od pieciu lat dzieki BOGU mam wyrozumialego meza ale
      ochote na seks stracilam zupelnie nawet nie moge ogladac filmow ze scenami
      seksu bo mnie szlag trafia za przeproszeniem .Lekarzy mialam kilku i kazdy
      doszukuje sie czegos innego ,tak czy inaczej zaden nie pomogl,chce dodac ze mam
      silne tylozgiecie macicy i w takich przypadkach polecane sa pozycje od tylu ale
      mnie boli jeszcze bardziej ,badania sa ok czyli wszystko w porzadku niewiem co
      dalej chcielibysmy miec dziecko ale jak sie do tego zabrac ,na sile ? przeciez
      to nie ma sensu tyle sie pisze o pieknych doznaniach w seksie ja nie znam tego
      uczucia choc przed 5 laty nie bylo az tak zle jak teraz,jestem zrezygnowana
      • no-ah Re: ból podczas stosunku 27.10.02, 13:42
        kolejne próby nadal przynoszą jedynie ból. tyłozgięcia macicy nie mam-lekarz
        sprawdzał to w pierwszej kolejności,ale doszukałam się w jakiś księgach,że mogę
        mieć problemy zwane/powodowane pochwicą-czy ktoś wie coś więcej na ten temat?
        to chyba wiąże się z "lękiem przed stosunkiem" ...
        • ola133 Re: ból podczas stosunku -pochwica 29.10.02, 12:20
          Zadalas pytanie na temat pochwicy - jest to reakcja
          lekowa na penetracje.

          W efekcie nie mozna sie rozluznic i nie ma mowy zeby
          stosunek sprawial przyjemnosc. Nawet dluga gra wstepna
          nie pomoze bo kazda proba penetracji powoduje, ze miesnie
          pochwy sie zaciskaja (to jest automatyczna reakcja na
          penetracje wiec rady typu "nie mysl o tym" albo
          "rozluznij sie" - nie pomoga) i zaczyna bolec bo nie ma
          mowy o zadnym wydluzaniu, rozciaganiu pochwy.
          Taka rekacja organizmu jest wywolana zwykle przez lek -
          albo strach przed ciaza albo strach ze "zaraz bedzie
          bolec" no i w efekcie - boli.

          Jesli przyczyna leku jest strach przed ciaza to trzeba
          sie postarac o dobre srodki anty. i wtedy probowac znowu.
          Jesli przyczyna jest lek przed bolem w trakcie penetracji
          to sa cwiczenia ktore pomagaja opanowac ten lek.

          Czytalam gdzies na ten temat - polskich stron www nie
          znalazlam ale amerykanskich to bylo kilka (ang. nazwa to
          vaginismus). Streszcze co polecano w temacie cwiczen.

          Na poczatek - cwiczenia bez partnera.
          Kaza powtarzac cwiczenie polegajace na wkladaniu do
          pochwy przedmiotow odpowiedniego ksztaltu o coraz
          wiekszej srednicy (sorry za takie opisy ale na tych
          stronach wcale nie wspominaja o wibratorach) tak zeby sie
          organizm nauczyl ze penetracja nie oznacza bolu i ze
          pochwa jest naprawde elastyczna. Przez ten bol w tracie
          penetracji przy stosunku kobiecie wydaje sie ze ta
          elastycznosc pochwy to klamstwo albo ze ona jest "inna"
          dlatego w trakcie cwiczen - troche tak jak przy
          psychoterapii - trzeba zmienic sposob myslenia kobiety i
          pewne skojarzenia, sposob reagowania.

          Po czesci cwiczen bez partnera - nalezy juz "cwiczyc z
          partnerem" co nie oznacza nic wiecej niz normalnej
          penetracji tylko tyle ze przy najmniejszym bolu nalezy
          przestac. Czasami trzeba wtedy wrocic do cwiczen bez
          partnera a potem znowu probowac z partnerem. To tyle
          zapamietalam....

          pozdrawiam
          ola
      • ewa10000 Re: ból podczas stosunku 28.10.02, 16:35
        Ja też mam tyłozgięcie, a wszystko jest super OK; czasem zaboli przy zbyt
        głębokiej penetracji w niektórych pozycjach (akurat przede wszystkim od tyłu),
        ale np w pozycji klasycznej same przyjemne wrażenia. Ale ja też potrzebowałam
        dużo czasu, żeby osiągnąć taki stan. Wniosek dla Was: też macie szanse, żeby
        seks stał się dla Was fajną sprawą! Czas i ćwiczenie pomogą (a także pozytywne
        nastawienie)!
        • no-ah Re: ból podczas stosunku 28.10.02, 21:45
          rozstałam się z partnerem. przyznaję,że "problemy łożkowe" mocno zaważyły na
          mojej decyzji o zerwaniu. czuje sie winna i tyle. i jak ja mam teraz kogos
          nowego znaleźć,skoro uważam siebie za niezdolną do pożycia i współżycia???!!!!
          dno.
          nikomu takich nieprzyjemności nie życzę
          pozdrawiam
          n*
    • agnes_r Re: ból podczas stosunku 28.10.02, 23:21
      Lubię seks, choć z moim partnerem nie ze wszystkim się jeszcze zgraliśmy..smilei
      jak u większości dziewczyn najwięcej bólu sprawia mi pozycja od tyłu. Poza tym
      bardzo często zdarza się, że po wprowadzeniu członka przez mojego lubego
      odczuwam na początku ból. Wtedy proszę go byśmy się na chwilę "zatrzymali" a ja
      pracując bioderkami tak się "układam-poruszam", że w końcu natrafiam na
      odpowiednią "przestrzeń" i jest O.K. Ból znika zupełnie i rodzi się przyjemność.
    • cubbus1 Re: ból podczas stosunku 29.10.02, 11:10
      Ludzieee mam to samo od 3 lat - wyleczyłam nadżerkę, stany zapalne a i tak sex
      jest dla mnie jedna z najbardziej nieprzyjemnych rzeczy na świecie. I nie maja
      w moim przypadku znaczenia jakies surowe normy moralne, wychowanie, religia,
      wykorzystywanie seksualne. Ufam mojemu facetowi i bardzo go kocham ale zupełnie
      straciłam zainteresowanie seksem. aha, wybieram się do seksuologa bo stwierdzam
      totalną indolencję ginekologów ( jeśli chodzi o bóle )
    • aga988 Re: ból podczas stosunku 30.10.02, 01:16
      witam ponownie ,widze ze nie ja jedna mam taki problem ale tak jak pozostale
      dziewczyny niestety stoje w punkcie wyjsciowym...cubbus 1 napisz jak poszlo u
      seksuologa czy warto isc a mam tez pytanie do ewy 1000,ktora pisze ze tez
      potrzebowala na to czasu zeby przeszlo wiec co robilas bo jak u mnie 5 lat to
      spory kawal czasu i nadal nic sie nie zmienia a jest raczej gorzej moze masz
      jakies sprawdzone recepty...
        • flora1 Re: Kobiety! 30.10.02, 08:50
          Zakładając, że każda z was jest zdrowa i prawidłowo zbudowana, a rozmiar
          partnera mieści się w normie, to NIE MA PRAWA BOLEĆ! lecz trzeba zwrócić uwagę
          na 4 podstawowe sprawy:
          1. Często przyczyną bólu jest niedostateczne nawilżenie pochwy, czyli KOBIETA
          MUSI BYĆ PODNIECONA! i właśnie po to jest ta cała gra wstępna, jeśli pomimo
          dużego podniecenia w pochwie jest nadal sucho, to trzeba kupić w aptece żel
          nawilżający Feminum lub inny o tym samym działaniu i stosować przed każdym
          stosunkiem.
          2. Druga sprawa, to właściwe dobranie pozycji. Oczywiście najbardziej "bolesna"
          jest pozycja od tyłu, a szczególnie ta kolankowo-łokciowa. Najmniejszy
          dyskomfort jest przy pozycji bocznej "na łyżeczki". Więc musicie przetestować
          wiele pozycji i wyeliminować ze swego współżycia, te które są niewygodne.
          3. Należy zwrócić uwagę na fazy cyklu, zazwyczaj porzed miesiączką kiedy
          odczuwamy objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego jak np: pobolewanie w
          podbrzuszu, seks w tych dniach też będzie "bolesny". Drugą taką fazą jest okres
          okołoowulacyjny, wtedy jajniki "buzują jak szalone", wszystko w środku jest
          niezwykle wrażliwe i nabrzmiałe, więc stosunek może też być bolący.
          4. Ostatnią sprawą są zahamowania i problemy psychiczne np: pochwica czy
          oziębłość, wtedy należy jak najszybciej udać się oczywiście nie do ginekologa
          lecz do SEKSUOLOGA!
          I ostatnia moja rada, musicie bardzo uważnie obserwować swój organizm, może
          wtedy same znajdziecie przyczynę, która was blokuje. Z moich obserwajci wynika,
          że w 99% najważniejszą rzeczą jest "odpowiednie rozgrzanie" kobiety przed
          stosunkiem! Dla pocieszenia powiem wam, że z wiekiem coraz mniej czsu będziecie
          potrzebowały na tą "rozgrzewkę" smile)) Ja dopiero około trzydziestki odkryłam
          jaki seks może być cudowny! Podobno kobieta przeżywa swój szczyt możliwości
          seksualnych dopiero po trzydziestce i kiedy rozmawiam z moimi przyjaciółkami,
          to one też to potwierdzają smile)
          Pozdrawiam, życzę powodzenia i cierpliwości.
          • no-ah Re: Kobiety! 30.10.02, 21:22

            > 1. Często przyczyną bólu jest niedostateczne nawilżenie pochwy

            ...niestety tabletki antykoncepcyjne suchość wzmagają i na nic dopieszczanie.
            bez żelu się nie obejdzie... [przynajmniej u mnie tak było]
            te wszystkie wypowiedzi nieco mnie "uspokoiły",że nie ja jedna mam bolesne
            doznania przy ponoć przyjemnym współżyciu. planuję w najbliższym czasie wizytę
            u seksuologa,bo chyba inaczej moja "blokada" psychiczna się nie cofnie.
            życze wszystkim paniom jedynie fenomenalnych doznań z partnerami.
            pozdrawiam
            n*

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka