Dodaj do ulubionych

mięśniaki

27.11.05, 14:27
Ok kilku lat mam na macicy mięśniaka. Jeden lekarz mówi, że tej wielkości jest
nieoperowalny, inny już kazał mi się położyć na operację, inny jeszcze
twierdzi, że powinno się czekać i obserwować, bo jest szansa, że sam zniknie.
Może mi ktoś doradzić na własnym lub bliskiej osoby przykładzie?
Obserwuj wątek
    • cobako Re: mięśniaki 27.11.05, 15:49
      jezeli nie jest duży i nie masz w związku z nim żadnych dolegliwosci /np.
      krwawienia/ to sie nie spiesz, przy operacji mogą ci usunąć np jajniki, a
      zapewniam cię że potem już nic nie jest jak przed operacją
      • Gość: monia Re: mięśniaki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.11.05, 16:44
        ja mam miesniaka na przedniej scianie macicy, jest maly i lekarz powiedzial,ze
        to nie problem-powinnam tylko teraz zajsc w ciaze.Chce ,ale sa problemy
        Jak sie tego pozbyc-sa jakies ziola?homeopatia?
        • cobako Re: mięśniaki 27.11.05, 18:11
          mam koleżankę, która miała problem zajść w ciążę, lekarz poradził jej nie
          współżyć wcześniej, aż dokładnie w dniu jajeczkowania, chodzi o to, żeby
          mężczyzna nagromadził jak najwięcej plemników na ten dzień
          • Gość: monia Re: mięśniaki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 27.11.05, 19:36
            mi to tez moj lekarz powiedzial-troche sie zdziwilam,bo to ja mam problem a nie
            maz
            • angel1221 Re: mięśniaki 27.11.05, 20:34
              ziola ojca grzegorza soroki na zmiane z ziolami ojcow bonifratow,do tego przez
              3 tyg 3 razy dziennie wywar z siemienia lnianego po pol szklanki,potem tydzien
              przerwy i od nowa 3 tyg i tydzien przerwy-moj zmniejszyl sie z 6cm na
              2,5,chodzi o to aby stosowac systematycznie,nie przerywac kuracji ale
              kontrolowac u lekarza ginekologa,pozdrawiam
              • marzenia11 Re: mięśniaki 27.11.05, 23:31
                I Ile razy takich cyklów (3 tygodnie plus tydzień przerwy)? Jest jakaś
                określona ilość czy aż do skutku tzn. zmniejszenia mięśniaka?
                • Gość: angel Re: mięśniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 11:09
                  ma byc 11 tygodni w sumie,ale tu wazna jest systematycznosc i zakaz picia
                  alkoholu podczas kuracji czyli 3 tyg przerwa tygodniowa,i tak dalej az bedzie
                  11 tyg
              • alemada Re: mięśniaki - do Angel 29.11.05, 12:11
                Jakie to są zioła? Gdzie można je kupić? Będę wdzięczna za informacje.
          • Gość: Gosiaczek1975 Re: mięśniaki IP: *.spray.net.pl 29.11.05, 11:54
            dziewczyny,
            miesniak czy duzy czy maly jest to problem ktory powinien byc usuniety. moim
            zdaniem lekarze nie przejmuja sie naszymi miesniakami az do...problemow z tym
            zwiazanych
            Rok temu wykryto u mnie miesniaka ..lekarz powiedzial maly nie ma co sie
            przejmowac...cos tylko baknal ze moze powodowac problem z zajsciem w ciaze ale
            nie musi..i zebym probowala i nie przejmowala sie nim.
            Okazalo sie ze 3 misiacach zaszlam w ciaze...nie moglam uwierzyc...ale moja
            radosc trawala krotko..zaledwie 4 tygodnie....poronilam...w szpitalu tez sie
            tym nie przejeli...stwierdzili ze tak bywa...norma...
            Po tym szykulam dobrego lekarza..az trafilam do dr ktory pracuje klinice
            Novum..akurat zlozylo sie ze przyjmuje rowniez w przychodni w ktorej moja firma
            ma pakiet medyczny...poszlam...
            postawil mi sprawe jasno...mesniak mogl byc przyczyna poronienia..kiedy zaszlam
            w ciaze urusl i poprostu stanal na drodze jajeczku...
            Dzis jestem po histeroskopi operacyjnej,podczas ktorej okazalo sie ze moj maly
            miesniak okazal sie nie taki maly bo dwa razy wiekszy niz na usg (nie wszystko
            widac tam)...wycieli go...mam nadzieje ze szybko zajde teraz ponownie w ciaze..
            Ale przestrzegamwas dziewczyny przed tym co mowia lekarze...kazde nasze
            dolegliwosci sa wazne...i powazne...nie mozna ich bagatelizowac...jesli mozecie
            usuwajcie miesniaki...laserowo...przed zachodzeniemw ciaze...ochornicie sie
            przed pozniejszymi niepotrzebnymi przykrosciami
            ...oczywiscie ze sa wyjatki i kobiety ktore rodzily z miesniaka...ale czy warto
            ryzykowac???
            • Gość: gosia Re: mięśniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:30
              Miałam małego mięśniaka. Poroniłam dwie pierwsze ciąże. Trzecia ciąża
              bezproblemowa, zakończona sukcesem. W tej ciąży mięśniaków przybyło małych i
              drobnych. Tak naprawdę nie wiadomo do końca co jest przyczyną
              niepowodzeń.Bardzo dużo kobiet ma mięśniaki i nawet o tym nie wie. Dopiero
              często jak są problemy z ciążą czy jej utrzymaniem dowiadujemy się o
              mięśniakach, które nikoniecznie muszą byc przyczyną.
              • Gość: Gosiaczek1975 Re: mięśniaki IP: *.spray.net.pl 29.11.05, 12:39
                zgadzam sie z toba gosia29....
                kazdy orgaznizm inaczej to przechodzi..
                w kazdym badz razie lepiej nie bagatelizowac miesniakow...po co byc takimi
                wyjatkami..

                a co do przyczyn poronien..to lekarze wolgole tego nawet nie badaja..moj obecny
                lekarz gdy zaproponowal mi hsteroskopie to powiedizal w prost ze dopiero sie ja
                robi po 3 poronieniu!!!!!

                takze nasza sluzba zdrowia to wielka porazka..grunt to trafic do dobrego
                lekarza...niestety czesto trzeba chodiz cprywatnie...a to wiaze sie z kasa..

                mam nadzieje ze teraz uda sie nam z zajciem rownie szybko ..i tym razem
                pomyslnie..boje sie troche ale chyba bardziej pragne dzidzie...
                • Gość: angel Re: mięśniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 14:26
                  wpisz w google ziola ojcow bonifratow albo ojca grzegorza soroki i tam bedziesz
                  mogla zamowic pocztą,dodam ze z miesniakiem 6cm urodzilam 4 dzieci,teraz
                  zmniejszyl sie i nie daje zadnych dolegliwosci ale mam go pod kontrola,robie co
                  rok usg i badam u ginekologa
                  • Gość: Gosiaczek1975 Re: mięśniaki IP: *.spray.net.pl 29.11.05, 18:14
                    wszystko zalezy jeszcze od umiejscowienia miesniaka...czasem jest w takim
                    miesjcu ze wogole nie przeszkadza ale czasem jest przeszkoda w byciu matka..
                    musisz wiedizec oprocz tego jak duzy jest...gdzie jest umiejscowiony
                    • jolantas1955 Re: mięśniaki 05.12.05, 00:00
                      A słyszałyście coś o nowatorskiej metodzie usuwania mięśniaków poprzez ich
                      zamrażanie? Obiło mi się kiedyś o uszy, że robią to gdzieś w Lublinie. Boję się
                      normalnej operacji!
                      • Gość: angel1221 Re: mięśniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:32
                        nie boj sie operacji bo metoda o ktorej wspominasz jest bolesna i
                        nieprzyjemna,zdarzaja sie komplikacje,lepiej bedzie jak dostaniesz narkoze i
                        nic nie bedziesz czula,dziewczyny ktore poddaly sie takiej operacji pisaly
                        niejednokrotnie,ze nie ma czego sie bac,glowa do gorysmile
                        • marzenia11 Re: mięśniaki 05.12.05, 22:03
                          Przeszłam operację wyłuszczenia mięśniaków. Byłam przerażona. NIgdy nie będzie
                          takiej sytuacji w której ktoś się nie będzie bał operacji. I zawsze jest tak,
                          że operacja jest ostatecznością i jeżeli można to nalezy wykorzystać inne
                          metody-oczywiście mądrze trzeba do tego podejść, ale chodzi mi tylko o to, że
                          operacja to nie jest taka fajna i banalna sprawa. Zawsze jest ryzyko powikłan-w
                          trakcie, po i po upływie czasu, jest ryzyko śmierci (wiem z autopsji). Mimo że
                          dla mnie operacja byla juz jedynym rozwiązaniem to czekając na nią
                          przygotowywałam swój organizm fizycznie i psychicznie do tego, żeby ją jak
                          najlepiej znieść. Ale bylam po prostu przerazona. Wszystko się skonczyło dobrze
                          mimo że ratowali mi zycie. Bardzo, bardzo czesto konczy się dobrze. Ale strach
                          jest. I poczucie, że czlowiek powierza swoje zycie w obce ręce jest nie do
                          opisania. A po narkozie sporo się czuje, nieraz nawet mimo leków pbólowych, i
                          nie chodzi tylko o ból. Mialas kiedyś wysuszone na pień śluzówki i usta tak, że
                          skóra schodzila platami?Nie straszę, piszę po to, żeby pokazać jak dziwne choć
                          mające na celu pocieszenie i uspokojenie jest stwierdzenie "nie bój się
                          operacji". Pozdrawiam serdecznie.
                          • jolantas1955 Re: mięśniaki 06.12.05, 19:49
                            Trochę na ten temat wiem, bo w tym roku w kwietniu z pracy wywieźli mnie wprost
                            na ostry dyżur. Miałam silny atak wyrostka i też okazało się,że muszą ratować mi
                            życie i nim mąż przyjechał z koszulą nocną ja byłam już na stole. I własnie
                            dlatego tak się boję, bo wiem co przechodziłam! Pewnie, że jeżeli nie będzie
                            wyjścia to dam się ciąć, ale obym mogła tego uniknąć! Dzięki za dobre słowa!
                            • Gość: monia Re: mięśniaki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 06.12.05, 21:03
                              ponoc aby zniknely miesniaki nalezy przez 3 tygodnie pic siemie lniane 3 razy
                              dziennie
                              • angel1221 Re: mięśniaki 06.12.05, 21:11
                                dokladnie 3 razy dziennie wywar z siemienia lnianego po pol szkl przez 3 tyg i
                                przerwa tygodniowa,potem od nowa ,do skutku,warto sprobowac,kontrolujac
                                jednoczesnie u ginekologa
                                • Gość: monia Re: mięśniaki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 07.12.05, 15:52
                                  a czy ktorejs z Was zniknal miesniak po kuracji samym s.lnianym?
    • Gość: Gosiaczek1975 Re: mięśniaki IP: *.rwe.com 07.12.05, 16:25
      nie slyszlaam nic o nowatorskiej metodzie usuwania mięśniaków poprzez ich
      zamrażanie..slyszlam jedynie o operacji poprzez rozcinanie brzucha i macicy -
      ostsecznosc!! oraz histeroskopia i laparoskopia...
      duzego masz tego miesniaka???
      • jolantas1955 Re: mięśniaki 07.12.05, 22:19
        Na USG wychodzi około 3 na 2 cm.
        • marzenia11 Re: mięśniaki 08.12.05, 00:01
          W Lublinie robią zabiegi zwane embolizacją. Płatne z własnej kieszeni. NIe mogę
          znaleźć www, ale wrzuć w wyszukiwarkę google to znajdziesz na pewno. Jak znajdę
          to napiszę. pozdrawiam
          • Gość: Gosiaczek1975 Re: mięśniaki IP: *.rwe.com 08.12.05, 15:32
            nio to do malych nie nalezy...u mnie na usg byl widoczny ok 1,5 cm a przy
            usuwaniu histeroskopia okazalo sie ze jest ponad 3 cm i moj leklarz powiedzila
            ze przy takim miesniaku ktory akurat byl usytuowany w srodku macicy...nie bylo
            szans na ciaze....choc defakto zaszlam w nia i poronilam...
            wsyztsko zalezy w ktorym miesjcu jest miesniak...ale jak sie okazuje to na usg
            mozna wiele nie zauwazayc...
            a skad jestes?..moge ci polecic lekarza z w-wy
            • Gość: AnkaK Re: mięśniaki IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 08.12.05, 16:50
              Kto wypisuje takie bzdury,że po siemieniu lnianym znikną mięśniaki???
              To może trzeba zawiązać na brzuchu wstążkę i popluć przez lewe ramię?
              Dziewczyny,nie wierzcie,że to są metody!Mięśniak SAM nie zniknie.Wiem,bo to
              przechodziłam.Też wierzyłam,że może... I jestem rok po operacji - mięśniaka wraz
              z macicą.Bo zwlekałam,wierząć,że zniknie lub nie urośnie.
              Nie bócie się operacji,robią ją w narkozie,nic nie czujecie,to nie boli.Teraz
              czuję się świetnie.Żyję,funkcjonuję i na reszcie nie mam krwotoków.Jeszcze raz
              piszę:nie odkładajcie decyzji na póżniej ,bo może być za póżno.
              • Gość: monia Re: mięśniaki IP: *.elpos.net / *.elpos.net 08.12.05, 17:47
                kto pisze ze miesniak 'moze'zniknac pijac siemie lniane i bedac na diecie?
                ten kto napisal,ze oczyszczamy watrobe pijac codziennie lyzeczke oleju z
                lyzeczka cytryny.
                bo i co w tym dziwnego-polowa lekarst jest robiona z ziol, roslinek...nic
                dziwnego ,ze i siemie lniane oczyszcza nasz organizm.
                A ,ze diety nie trzymalas i jadlas duzo chemii,produktow konserwowanych,
                sztucznych jogurtow...nie dziwota,ze samo siemie lniane tego nie usunelo
                • Gość: malgos Re: mięśniaki IP: 212.182.105.* 14.12.05, 15:02
                  Ta nowatorska metoda o której piszecie to embolizacja. Właśnie parę dni temu
                  przez nią przeszłam i dochodzę do siebie.Trochę gorączkowałam i pobolewał mnie
                  dół brzucha ,ale już dziś czuję się dobrze.Po całym zabiegu mam jedynie malutkie
                  nakłucie w prawej pachwinie i lekki siniak. Fakt , sam zabieg ,a właściwie
                  pierwsze godziny po zabiegu do przyjemności nie należą, ale podają morfinę
                  ,która łagodzi dolegliwości bólowe.Zresztą klasyczna operacja też do
                  komfortowych sytuacji nie nalezy.Da się wytrzymać.Są zwolennicy i przeciwnicy
                  tej metody i nie zamierzam o tym dyskutować. Ja podjęłam właśnie taką decyzję i
                  każdy sam musi zdecydować o własnym zdrowiu. Zabieg embolizacji jest refundowany
                  przez NFZ,tylko trzeba się sporo koło tego nachodzić .Pozdrawiam
                  • jolantas1955 Re: mięśniaki 14.12.05, 15:48
                    A gdzie to robią? Bo na pewno nie wszędzie. ja też jakos nie wierzę w to siemię,
                    aczkolwiek nie twierdze że to bzdura. Podobno własnie ta metoda, której się
                    poddałaś jest najlepsza. A jak dużego tego gada miałaś? Ja jestem już w tym
                    wieku, że zachodzić w ciążę nie zamierzam, krwawień tez żadnych
                    nieprzewidzianych nie mam i właściwie bardziej męczy mnie świadomość, że coś
                    takiego jest, niż wymierne tego skutki.
                    • Gość: malgos Re: mięśniaki IP: 212.182.105.* 14.12.05, 19:32
                      Moj mięśniak to był gigant o śr. 10 cm, górna granica przy której kwalifikują do
                      zabiegu.Zabieg robią w Lublinie w szpitalu na Jaczewskiego.Dowiedziałam się o
                      nim z Internetu ,gdy szukałam jakiś dróg wyjścia.Mam to szczęscie ,że sama
                      jestem z Lublina ,więc było łatwiej ,ale meilowałam z wieloma paniami spoza
                      Lublina i one też załatwiały sobie zabieg przez fundusz.Prywatnie kosztuje ok. 4
                      tys.Robią chyba też w Gdańsku i Krakowie lub Poznaniu ,ale nie jestem pewna.
                      Trzeba poszukać.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka