Gość: monika IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.05, 14:42 Zastanawiam sie nad zrobieniem przerwy w braniu tabletek, ktore lykam juz od dobrych 3 lat. Chcialam zrobic przerwe na miesiac. A moze na dwa? Czy jest wogole sens? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marghot Re: przerwa w tabletkach 30.11.05, 14:50 Poczytaj forum, jest wiele postów nt. temat. generalnie przerwa krótsza niż 6 m-cy nie ma sensu, gdyż organizm dochodzi do siebie ok. pół roku, czasem więcej, czasem mniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alma Re: przerwa w tabletkach IP: *.toya.net.pl 30.11.05, 15:33 ja brałam rok microginon..właśnie sobie przerwe zrobiłam i cholera jasna juz mi sie okres spóźnia(nie jestem w ciazy) nie przerywaj bo to tylko problemy sprawia,odstaw je jak bedziesz sie o dziecko starać bo inaczej to bez sensu Pozdrawam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika przerwa w tabletkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:39 Dzieki. Generalnie zdania u dwoch pan ginekolog, u ktorych bywam od czasu do czasu sa podzielone: jedna twierdzi, ze mimo, iz biore tabletki 3 lata, nie musze koniecznie robic przerwy wlasnie teraz, druga natomiast uwaza zupelnie inaczej - ze 3 lata to za dlugo bez przerwy. A co najsmieszniejsze, podobno obie studiowaly razem )) Wiec tak sie zastanawialam - czy jest sens robic przerwe na miesiac lub dwa ?!? Chyba nie, ale jesli mialoby to byc konieczne ... tzn. wolalabym nie. Tez biore microgynon - czuje sie po nim bardzo dobrze, okres regularny jak w zegarku, badania zawsze ok ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka110 Re: przerwa w tabletkach IP: *.pool8288.interbusiness.it 01.12.05, 13:46 A ja z kolei slyszalam kiedys, ze powinno sie brac 11 mcy i 1 mc przerwy, i tak cyklicznie. Ale to bylo pare lat temu, moze teraz sa jakies nowe badania. jestem pierszy cykl bez pigul (Harmonet) i jak dam rade z ohydnymi okresami- rzekami, to nie wracam do Harm. Odpowiedz Link Zgłoś