olaola2
21.10.02, 16:52
choruje na rzs od 5 lat..maa jedo dziecko ktore urodzilam jak bylam jeszcze
calkiem zdrowa.
.moja choroba ma okresy remisji i czuje sie bardzo dobrze,,,prosze powiedziec
mi czy w zwiazku z moja choroba powinna raz na zawsze wyrzec sie mysli o
dziecku.po uslyszeniu diagnozy calkowiecie zrezygnowalam z posiadania
dziecka..zalamalam sie..bardzo pragne je miec..ale nie wyobrazam sobie
skazac swiadomie dzieciatko na konsekwencje mojej choroby.czy decyzja o nie
posuadaniu dzieci jest sluszna..we mnie odzywa sie ogromne pragnienie..co
robic.. jakei moga byc konsekwencje dla mnie dla dzieciatka ktore
ewentualnie moglo by przyjsc na swiat...... z gory dzikuje za odpoweidz i rade