e_ka55
13.12.05, 13:59
Witam.
Od kilku lat borykam się z nawracającym zakarzeniem grzybicznym pochwy.
Stosowałam wiele kuracji (tabletki doustne, dopochwowe, wspólnie z
partnerem ...), niestety zawsze po okresie max 2 miesięcy sprawa wracała. Mój
ginekolog powiedział, że w okresie przeziębienia, miesiączki itp organizm
jest osłabiony i bardziej podatny na infekcje. Jednak po tak długim okresie
wydaje mi się, że problem tkwi w czymś innym. Może któraś z Was borykała się
z podobnym problemem i znalazła złoty środek...
Pozdrawiam.