Dodaj do ulubionych

Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród???

    • mamapiotra Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 13:18
      Ja bym powiedziała, ze to ma sie nijak do porodu. Takimi małymi zaszczykami dentysta znieczula okolice zęba, sprawdza, czy coś czujesz, najwyżej poprawia i do roboty!!! Potem też nic nie boli. Nawet, jak znieczulenie zejdzie. Czasami trzeba zęba rozwiercić, ale to też nic nie boli.
      • lola211 Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 13:21
        >Potem też nic nie boli. Nawet, jak znieczulenie zejdzie
        Z tym juz róznie bywa.Lepiej miec w pogotowiu mocne srodki przeciwbólowe.
        Mialam usuwanego zeba, mialam tez resekcje, z pewnoscia nie byly to zabiegi
        gorsze niz poród, chocby dlatego, ze krócej to wszystko trwa i daja
        znieczulenie.
    • bea.bea Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 14:09
      no...patrząc u ten sposób...to...smile
      jesli przezyjesz usuwanie dwóch ósemek jednoczesnie......to poród blixniaków, to
      juz będzie bułka z masłem....

      głowa do góry...bedzie dobrze...smile))
      • monika121975 Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 14:17
        A ja tak się zastanawiam...dlaczego macie pousuwane zęby? Aż taki stan zapalny
        wdał się w nie, że żadne leczenie nie pomogło? Zęby mam "słabe", chyba w każdym
        oprócz kłów plomba, ale dentystę regularnie odwiedzam i jakoś nie dopuszczam do
        powstawania dziur wielkości kraterów i póki co mam wszystkie swoje smile
        • llidkaa do lipcowej 13.01.06, 14:32
          wczoraj usuwalam gorną 8, ze znieczuleniem, nic nie bolalo, trało to 2 min,
          teraz pukam sobie buzie szalwią aby szybko sie zagoilo, a tez sie wszczesniej
          bardzo balam normalnie myslalam ze sie posram.
          • kornelcia75 Re: do lipcowej 14.01.06, 19:43
            szałwią?tego sie nie powinno robić!
            niczym bo można wypłukać skrzep a to może spowodować tzw.suchy zębodół,lekarze
            po usunięciu często zaznaczają zeby nie płukać.

            ósemki u nas czesto były usuwane,albo wyrastały juz chore,albo krzywe i
            wypychały inne zęby,albo nie mieściły się w łuku.
        • lola211 Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 14:42
          No, ja tez regularnie odwiedzam.Mimo to zrobila mi sie cysta(czy cos w tym
          guscie) przy korzeniu(w zebie dziury nie bylo)i niestety trzeba bylo wyrwac.To
          bylo jakies 10 lat temu.
        • 18_lipcowa Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 18:10
          monika121975 napisała:

          > A ja tak się zastanawiam...dlaczego macie pousuwane zęby? Aż taki stan
          zapalny
          > wdał się w nie, że żadne leczenie nie pomogło? Zęby mam "słabe", chyba w
          każdym
          >
          > oprócz kłów plomba, ale dentystę regularnie odwiedzam i jakoś nie dopuszczam
          do
          >
          > powstawania dziur wielkości kraterów i póki co mam wszystkie swoje smile


          No skoro jestes taka dbająca to powinnas wiedziec ze często sie ósemki usuwa.
          Często przeszkadzaja i jest za malo miejsca w szczęce na nie - tak jak u mnie,
          poza tym są słabo wyrżnięte i psują się do czego nie chce dopuścić.
          Proste?
          • tennessee Re: Ale ubaw.. 13.01.06, 23:23
            Zdaje się, że ósemki, to zęby mądrości..
            • atlantis75 Re: Ale ubaw.. 13.01.06, 23:46
              tennessee napisała:
              > Zdaje się, że ósemki, to zęby mądrości..

              I tak dziwne, że jej wyrosły ;D
            • cocollino1 Re: Ale ubaw.. 14.01.06, 09:46
              no wlasnie,a jak przewrotnie zapytalam to nikt nie podchwycilsmile)))
        • moofka Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 14.01.06, 10:32
          monika, jakie to proste, conie?
          myjesz zabki i sa ładne
          a tu czasem nawet nie wiesz kiedy i jak
          ostatnio przed wigilią wypadła mi plomba, poszłam załatać - w ten sam dzien, bo
          o zabki dbam jako i ty
          jako ze lekarz skrupulatny zrobiłam przeswietlenie i okazało sie, ze zab obok,
          ktory wygląda bardzo ślicznie i bialutko, bo tez plombowany w ogóle nie ma
          prawa tam sie jeszcze trzymac i nie waidomo co w nim mieszka w ogle, ot taki
          podstepny
          stwierdził, ze moze uda sie go uratowac kanalowo ale niczego nie obiecuje
          a na rutynowej kontroli nic by nie wykryl, jak sam stwierdził, bo wyglada na
          zdrowy
          a ze wyszlo przez przypadek, to biegała z tym zdjeciem i pokazywal, bo dla
          niego tez to ciekawostka była smile
    • topolania Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 13.01.06, 17:47
      Przezylam jedno i drugie. Wszystko zalezy oczywiscie od indywidualnej
      odpornosci na bol.

      Przy wyrywaniu zeba mialam podane znieczulenie (sam zastrzyk na pewno do
      przyjemnosci nie nalezal). Gdy znieczulenie przestalo dzialac, ratowalam sie
      APAPem, a takze zimnymi napojami i lodami.
    • scania81 rybkaisia ......... 14.01.06, 17:43
      tramal, nie traumal, hehe, nie działa na nerwy w dziąsłach, co za tym idzie, nie
      miał szans ci pomóc.

      co do ósemek: ostatnio musiałam iść wyrwać, bo nie mogłam już z bólu wytrzymać,
      strasznie się boję dentysty, wolę jeszcze raz dziecko rodzić, ale jak sie
      okazało, dotyczy to tylko plombowaniasmile trwało moze z 2 minutki i na drugi dzień
      zero bólu.

      daj znac jak już będziesz posmile

      a swoją drogą, osoby, które lubia chodzić do stomatoloa są dla mnie po trosze
      masochistamiwink
    • ania.freszel Lipiec? A kiedy bedziesz usuwac tego zeba?? 14.01.06, 23:24
      .. bo juz mi Cie szkoda. Ja nigdy nie mialam ale balabym sie jak diabli.
      • magda270519761 Re: Lipiec? A kiedy bedziesz usuwac tego zeba?? 15.01.06, 09:34
        Tak czytałam sobie ten wątek i trach wczoraj byłam na przeglądzie u stomatologa
        i co się okazało wszystko ok , oprócz 8 którą mam usunąć, 8 jest dolna i
        wystaje jej tylko kawałek , więc będzie ciekawie, ale skoro moja siostra
        wytrzymała , a ją boli wszystko , to i ja wytrzymam.
        U nas b. dobry chirurg bierze 400 zł.
        • scania81 400 zł?????????? wow... n/tx 15.01.06, 10:51

          • kornelcia75 Re: 400 zł?????????? wow... n/tx 15.01.06, 14:07
            u nas ekstrakcja z augmentacją(wkłada się taki biomateriał zeby wytworzyła się
            w tym miejscu kość)ok.2000 złsurprised)
            • 18_lipcowa Re: 400 zł?????????? wow... n/tx 15.01.06, 17:53
              kornelcia75 napisała:

              > u nas ekstrakcja z augmentacją(wkłada się taki biomateriał zeby wytworzyła
              się
              > w tym miejscu kość)ok.2000 złsurprised)

              że co?
              no coś Ty jakie 400 , jakie 2000?
              Mialam isć do dentysty co usuwa za 100 ale znalazłam takiego co wyrywa za 50 ze
              znieczuleniem ofkors w cenie.
              • inia25 Re: 400 zł?????????? wow... n/tx 15.01.06, 19:38
                18_lipcowa napisała:


                > Mialam isć do dentysty co usuwa za 100 ale znalazłam takiego co wyrywa za 50
                ze
                >
                > znieczuleniem ofkors w cenie.



                o faken to chyba rzeźniksmile u mojego dentysty samo znieczulenie to z 5 dych
                kosztuje! lipcowa uważaj. jak bedzie chciał ci zeba sznurkiem do klamki
                przywiazac, to spierdzielaj czym predzej


                >
                >
              • kornelcia75 Re: 400 zł?????????? wow... n/tx 15.01.06, 21:57
                u nas wogóle ceny kosmossmileale chętnych nie brakowało i nie brakuje
                to tak jak ze wszystkim,ktos może Ci sciąc fajnie włosy za 50 zł,a ktos inny w
                super hiper saluniesmilefryc-stylistka z tv zrobi to samo za 500 złsmile
    • inia25 nie chce cie straszyc 15.01.06, 12:02
      ale znam, a w sumie znałam, osobę, która usuwania ósemki nie przeżyła... tzn,
      zmarła kilka dni po, na skutek jakichś komplikacji i zapalenia...
      • wielki_kot Re: nie chce cie straszyc 15.01.06, 13:50
        Nie strasz; pewnie ten ktoś miał zęby w fatalnym stanie albo trafił na
        konowała. W *tym* przypadku będzie to najlepszy miejscowy specjalista, miejmy
        nadzieję, że wszystko się jednak dobrze skończy: bez suchych zębodołów,
        dłutowania, szycia, przetok, zapalenia zatok, bez chrzęstu łamanej kości i tego
        uczucia wyciągania nerwu...smile)) Poród to pikuśsmile)
        • inia25 Re: nie chce cie straszyc 15.01.06, 14:44
          no tak i moga sie jeszcze martwiaki robic!
          • anna-pia Re: nie chce cie straszyc 15.01.06, 22:16
            oj, po dwóch porodach zakończonych cc stanowczo stwierdzam, że wolę rodzić!
      • 18_lipcowa Re: nie chce cie straszyc 15.01.06, 17:53
        inia25 napisała:

        > ale znam, a w sumie znałam, osobę, która usuwania ósemki nie przeżyła... tzn,
        > zmarła kilka dni po, na skutek jakichś komplikacji i zapalenia...


        hehehe to nieźle...
    • kaska1968 Re: Usuwanie zęba ponoć gorsze niż poród??? 15.01.06, 15:08
      mialam i jedno i drugie,a do tego pracowalam kilka lat ze stomatologiem.Nie boj
      sie tylko szukaj chirurga stomatologa,bo oni od tego sa.Poza tym maja
      odpowiednie narzedzia i wszystko bedzie ok.
      • magda270519761 Re: Usuwanie zęba - do 18 -lipcowa 15.01.06, 20:44
        50 zł to kosztuje normalne rwanie bez komplikacji, a dłutowanie np. to od 120
        zł , pytałam u 2 chirurgów, a u mnie trzeba troche pociąć bo 8 jest pod
        dziąsłem i wystaje tylko kawałek + szycie, najtańsza wersja to 2oo zł, a u
        bardzo dobrego chirurga 400zł.Może ty masz 8 całkiem na wierzchu, a robiłaś
        zdjęcie i moze nie potrzeba dłutować.
    • 18_lipcowa jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 12:40
      heh
      • magda270519761 Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 15:27
        Napisz jak było.
        • 18_lipcowa Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 16:17
          jak bede w stanie
          dopada mnie stres lekki
          ale nie jesli chodzi o dentyste
          tylko mam schiz o jakieś zakażenie albo krwotok
          • kornelcia75 Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 17:22
            pamietaj lód na policzek i zadnego płukania po zabiegu!zaopatrz się na wszelki
            wypadek w przeciwbólowe.
            • 18_lipcowa Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 17:30
              a co z jedzeniem i piciem
              wyrywam o 10 rano i nie wiem jak mam dalej w ciagu dnia jesc i pic?
              • gloria2 Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 18:27
                Po ekstrakcji nie można jeść przez jakieś 2-3 godziny. Trzeba trzymać
                zagryziony gazik w miejscu rany. Potem lepiej pić przez słomkę, jeść jakieś
                lody lub ew. chłodny jogurt. Z reguły i tak nie ma się apetytu przez dłuższy
                czas i problem odpada.
                A jeśli to ząb na dole, to po zabiegu NIE MYĆ i NIE PŁUKAĆ tego dnia zębów.
                Brzmi to okropnie, ale można niechcący wypłukać sobie świeży skrzep i wówczas
                suchy zębodół gwaranowany.
                • karina1974 Re: jutro pierwsza ósemka idzie do wyrwania 17.01.06, 21:24
                  Dobrze, ze Lipcowa poruszyła temat, bo ja właśnei od 2 dni zbieram sie z
                  telefonem, zeby umówić sie do innego dętysty na rwanie dolnej ósemki.
                  Do "innego" bo moja powiedziała, ze sie nie podejmie, jakiś jej podejżany ten
                  ząb....
                  bożesz rośnie mi chyba już ze 4 lata i nie daje rady sie całkiem przebić taki
                  wielgachny...co jakiś czas boli..
                  Teraz wiem co mnie czeka sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka