Dodaj do ulubionych

W czym spać

IP: *.std.tsi.tychy.pl 30.01.06, 17:02
Ostatnio przeczytałam że niezdrowe jest spanie w bieliźnie,tzn w
majtkach,tylko zdrowsze jest w samej koszuli.Co o tym myslicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: przeminiesz Re: W czym spać IP: *.de.ibm.com 30.01.06, 17:12
      Gdyby nie to, ze strasznie mi marzna nozki, to bym spala tylko tak (w samej
      koszuli). Uwazam to za bardzo zdrowy pomysl. Niestety pizamki (oczywiscie bez
      majtekwink przewaznie wygrywaja...
    • Gość: 7nietoperzy Re: W czym spać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 17:51
      najlepiej bez bielizny, jak tylko mogę śpię na golasa wink
    • Gość: medyk Re: W czym spać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:03
      oczywiscie,ze tak. spanie w bielznie jest niezdrowe z dwoch wzgledow: po
      pierwsze jest niehigieniczne, bo nie masz wentylacji w okolicy narzadow
      intymnych, a po drugie gumki w bieliznie uciskaja naczynia, powodujac
      zaburzeniaw krazeniu, zwlaszcza w nogach.
    • Gość: K Re: W czym spać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:15
      Ja śpię w piżamce i w skarperkach, a w majtkach tylko wtedy, gdy mam okres albo
      czasami latem zdarzają się majteczki koszulka, a obok mój facet... :-0
      • Gość: x Re: W czym spać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:55
        Spotkałam się z opinią, że wielbicielki piżam mają często kłopoty typu
        zapalenia, grzybice itp. Wcale się nie dziwię. Najlepiej śpi się na golaska
        zwłaszcza przy boku ukochanego.
        Podobno również kąpiele lepiej niż prysznice sprzyjają utrzymaniu higieny
        intymnej. Też się zgodzę.
        • Gość: K Re: W czym spać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:08
          Nigdy nie miałam grzybcy ani zapalenia. A w piżamie śpię od zawsze. Mam słabe
          krążenie i marzę, zwłaszcza zimą. Nago mogłabym spac, ale tylko wtedy, gdy na
          dworze byłoby +30.
          Ale możesz mi wyjaśnić jaki niby związek ma mieć piżama z grzybicą? Bo wydaje
          mi się to bardzo przesadzone.
        • the_kami Re: W czym spać 31.01.06, 09:42
          Gość portalu: x napisał(a):

          > Spotkałam się z opinią, że wielbicielki piżam mają często kłopoty typu
          > zapalenia, grzybice itp. Wcale się nie dziwię.

          Eeeee... miewałam grzybice niezależnie od tego, w czym sypiałam, a teraz -
          niezależnie od tego, w czym sypiam, grzybic nie miewam.

          > Najlepiej śpi się na golaska zwłaszcza przy boku ukochanego.

          A wiesz, że intensywny seks to ryzyko mikrourazów i - co za tym idzie - infekcji.

          > Podobno również kąpiele lepiej niż prysznice sprzyjają utrzymaniu higieny
          > intymnej. Też się zgodzę.

          Odwrotnie.
          Zdrowiu służą bardziej prysznice, gdzie nie 'wymaczasz' ciała w ciepłej wodzie i
          mydle, nie wyjaławiasz okolic intymnych z potrzebnej i prawidłowej flory
          bakteryjnej.
    • saba76 Re: W czym spać 30.01.06, 19:27
      hm ,ja spie w kusej samej koszuli nocnej:0 ,bo mi za cieplo inaczej ,nigdy w
      majtkach ,no chyba ,ze mam okres ( jestem nieszczęsliwa) Jesli jest zimno
      ubieram dluiższą koszule
      • Gość: .... Re: W czym spać IP: 62.111.139.* 30.01.06, 22:08
        Ja śpię w koszulce i luźnych spodenkach, w majtkach ochodze się cały dzień więc
        na noc chce być wolna!
    • lilith76 Re: W czym spać 31.01.06, 08:57
      ja śpię w koszulkach, bez majtek (chyba, że w czasie okresu) - nie cierpię mieć
      cokolwiek na tyłku w czasie snu. w lato - nago (chyba, że PMS i piersi dają
      popalić wink ).
      z drugiej strony, gdy mieszkałam z rodzicami, gdzie zimą temperatura potrafiła
      spaść do +12 stopni, bez ciepłej pidżamy i skarpetek nie dało się zasnąć.
    • florencja29 Re: W czym spać 31.01.06, 10:58
      Ja od zawsze śpię w piżamie. W koszulce nie umiem. Problemów z grzybicą nie
      miałam dawno, bo skończyły się one z 5 lat temu kiedy kiedy pewna pani ginekolog
      poleciła mi używanie ręczników papierowych do osuszania intymnych części ciała +
      szare do podmywania się. I sprawdza się. Od ok. 2 lat stosuję zamiast szarego
      mydła płyn do higieny intymnej lakcyd femina i również działa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka