Trzech lekarzy podczas rutynowego badania ginekologicznego stwierdziło u mnie
tyłozgięcie macicy. Ostatni użył nawet okreslenia "silne". Wczoraj byłam na
usg i tam się dowiedziałam że mam przodozgięcie!!! Czy macica jest
ruchoma???

Dodam że nigdy nie byłam w ciąży.
Komu tu wierzyć?