kambodja 27.11.02, 11:25 Mam pytanie - czy wskazane jest wypalanie nadżerki metodą zamrażania dla kobiety w wieku 26 lat, która za rok chce zajść w ciążę ? Czy zabieg jest bardzo uciążliwy ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agul1 Re: nadżerka-wypalanie 27.11.02, 12:47 Z tego co wiem, to dla kobiety która jeszcze nie rodziła, to nie jest najlepsza metoda, zresztą chyba już w ogóle odchodzi się od wypalania (??) Ja bym Ci bardziej poradziła wymrażanie - nie jest tak bolesne, trwa raptem 2 minuty i potem jest wszystko ok - i podobno kobietom które nie rodziły nie przysparza potem żadnych problemów. Ja miałam wymrażanie dwa lata temu i od tamtej pory wszystko gra, szyjka macicy czyściutka i zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ula_s Re: nadżerka-wypalanie 27.11.02, 17:47 Agul ! Kambodja napisala o "wypalaniu metoda wymrazania" - czyli raczej chodzilo jej o zamrazanie a nie wypalanie. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: nadżerka-wypalanie 27.11.02, 23:00 ula_s napisała: > Agul ! Kambodja napisala o "wypalaniu metoda wymrazania" > - czyli raczej chodzilo jej o zamrazanie a nie wypalanie. > pozdr. Hehe Zasugerowalam sie tytulem - bo co to niby jest wypalanie wymrazaniem?? nie ma czegos takiego -albo wypalanie albo wymrazanie Odpowiedz Link Zgłoś
annasi22 Re: nadżerka-wypalanie 27.11.02, 20:57 No właśnie, ja też mam nadżerkę. Ostatnio p. ginekolog powiedziała, że trzeba ją "zlikwidować", ale nie dopytywałam się o metodę. Czy jeżeli zapropojuje wypalanie, to mam się kłócić, że chcę wymrażanie? Czy mam się zdać na nią? Mam 22 lata i chcę mieć dzieci w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
kara13 Re: nadżerka-wypalanie 27.11.02, 21:15 Ja miałam wypalaną laserem.Po nadżerce zero śladu.Nawet mój obecny ginko powiedział ,że ładna robota bo nic nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
agat1 Re: nadżerka-wypalanie 28.11.02, 08:57 Jest jeszcze Solcogyn, który daje dobre rezultaty nie pozostawiając śladów. A tak na marginesie - miałam nadżerkę wypalaną już dwa razy, pierwszy raz dawno temu, potem urodziłam dziecko bez większych problemów, po ciąży musiałam usuwać nadżerkę jeszcze raz i teraz drugi raz jestem w ciąży. Także jedno drygiego nie musi wykluczać ; chociaż wiem, że to nie najlepsza metoda i teraz się od niej odchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapro1 Re: nadżerka-wypalanie 28.11.02, 11:58 Mialam nadzerke wielkosci czubka zapalki.Oczywiscie moj lekarz stwierdzil ze to tylko wypalic a on mam prywatnie taki sprzet i z checia to zrobi a kosztuje ,tyle i tyle.Wtedy mialam 24 lata i slyszalam ze nie powinno sie wypalac.Poszukalam innej lakarz,ktora polecila mi zamrazanie i jeszcze powiedziala ze naley mi sie to z kasy chory-za nic nie powinnam placic mimo wczesniejszych info.Zabieg jest krotki,nic nie boli, trzeba pamietac ze wykonuje si ego zaraz po okresie zeby czas gojenia byl dluzszy,do nastepnego okresu. Odpowiedz Link Zgłoś
kambodja Do Agul1 28.11.02, 10:27 Oczywiście źle napisałam - mam "propozycję" wymrażania - i podobno rzeczywiście sam zabieg jest o.k., ja zresztą się jego nie boję, tylko chciałabym móc po nim zajść w ciążę... Poza tym tą nadzerkę widziały już moje 2 poprzednie Panie ginekolog i nic nie mówiły o usuwaniu, a położna, która ostanio pobierała cytologię powiedziała, że "dla nieródek" nie jest ona wskazana ! no więc mam już całkowity galimatias w główie i nie wiem jakie jest ryzyko z tym zwiążane !!! Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: Do Agul1 28.11.02, 10:56 kambodja napisała: > Oczywiście źle napisałam - mam "propozycję" wymrażania - i podobno rzeczywiście > > sam zabieg jest o.k., ja zresztą się jego nie boję, tylko chciałabym móc po nim > > zajść w ciążę... Poza tym tą nadzerkę widziały już moje 2 poprzednie Panie > ginekolog i nic nie mówiły o usuwaniu, a położna, która ostanio pobierała > cytologię powiedziała, że "dla nieródek" nie jest ona wskazana ! no więc mam > już całkowity galimatias w główie i nie wiem jakie jest ryzyko z tym > zwiążane !!! No to sie wyjasnilo z tym wymrazaniem A co do samego zabiegu - naprawde nie masz sie co bac, moje trzy kolezanki mialy wymrazana nadzerke i maja teraz zdrowe, cudne dzidzie. Ja sie konsultowalam z wieloma dobrymi lekarzami na ten temat i wszyscy zgodnie twierdzili ze wymrazanie nie ma wplywu na pozniejsza ciaze. A jaki masz stopien cytologii?? Bo jezeli nadzerka jest juz dosc duza to powinnas wymrozic bo potem rozne paskudztwa sie z tego robia a tak chwila lekkiego bolu i po wszystkim i masz spokoj na cale dlugie lata Zreszta niech sie jeszcze Pani Doktor wypowie, ja nie jestem ekspertem, pisze tylko, co mi mowili inni lekarze Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kambodja Re: Do Agul1 28.11.02, 12:17 Pocieszasz mnie bardzo, bo sama za bardzo nie wiem co zrobić. Cytologię mam nr II - lekarz powiedział, że wynik jest o.k. a jak zlikwiduja nadżerkę to będzie gr. I i bedzie super i skończą się nawracające czasami stany zapalne . No to mam, dylemat.. A może Pani doktor się wypowie ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agul1 Re: Do Agul1 28.11.02, 14:10 kambodja napisała: > Pocieszasz mnie bardzo, bo sama za bardzo nie wiem co zrobić. Cytologię mam nr > II - lekarz powiedział, że wynik jest o.k. a jak zlikwiduja nadżerkę to będzie > gr. I i bedzie super i skończą się nawracające czasami stany zapalne . No to > mam, dylemat.. A może Pani doktor się wypowie ???!!! Pani Doktor czasami omija niektóre wątki Kambodja, ja też miałam drugą grupę i lekarz stwierdził, że nie ma na co czekać,bo samo to się raczej nie wyleczy, a może się zrobić z tego grupa 3, która już nie jest tak calkiem bezpieczna no i wymroziłam. Teraz mam od tych ponad dwóch lat pierwszą grupę i nic złego mi się nie dzieje, no i jestem na etapie sprawiania sobie maluszka Nie martw się, ze wszystkich przypadłości kobiecych to najmniejszy problem Odpowiedz Link Zgłoś
bajaczek Re: nadżerka-wypalanie 28.11.02, 14:48 Cześć! Jestem klasyczną odpowiedzią na Twoje pytanie: rok temu w listopadzie miałam likwidację nadżerki wymrażaniem wszystko trwało krótko i bezboleśnie. Zagoiło się szybko i ładnie, przez ten rok nic się nie działo, wszystko jest w porządku, a obecnie jestem w 15-tym tygodniu ciąży /na razie bezproblemowej/ i na Dzień Dziecka spodziewam się malucha, więc nie ma się co martwić tylko działać, żeby jak najszybciej mieć to za sobą.../myślę oczywiście o nadżerce/ Serdecznie pozdrawiam Madzia z Łodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia_a_s Re: nadżerka-wypalanie 29.11.02, 20:08 O ile dobrze wiem wypalanie nadzerki przed ciaza nie jest wskazane. Mialam bardzo duza nadzerke, od razu skazano mnie na wypalanie, ewentualnie na zamrazanie (nie pamietam fachowej nazwy). Zadne lekarstwa nie pomagaly, bo zmiana jak mowiono jest zbyt duza. Udalo mi sie znalezc ginekologa, ktory zapisal mi robione specjalnie na zamowienie "kulki" Wszystko kosztowalo ok. 5 zł - wiec szalona to suma Nadzerka radykalnie sie zmniejszyla (podkreslam, ze inni nie rokowali zadnych popraw ). Po tym wszystkim wystrczyly 3 zaaplikowania SOLCOGYNU - to robi sie na dosc zaleczona nadzerke. I teraz jestem jak nowa Wiec zdecydowanie odradzam wypalnia, tym bardziej przed ciaza Jesli bedziesz potrzebowala kontaktu z ginekolog, ktora mi to zrobila zapraszam na mejla. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kambodja Re: nadżerka-wypalanie 02.12.02, 12:55 A z jakiego miasta jest ten dobry ginekolog ? Odpowiedz Link Zgłoś
koralik27 Re: nadżerka-wypalanie 02.12.02, 13:44 nie wiem, jak to jest z zamrazaniem, ale wypalanie nadzerki moze niesc za soba pewne komplikacje w postaci blizn na szyjce, co moze utrudnic donoszenie ciazy, a likwidacja laserem podobno powoduje suchosc pochwy, co znacznie uprzykrza wspolzycie - to wiem od mojej pani doktor, ktora mlodym kobietom z niewielkimi zmianami i cyt. gr II zaleca wstrzymanie sie z likwidacja nadzerki az do porodu oczywiscie jesli wystepuja stany zapalne to sie je bezwzglednie leczy warunkiem jest regularne badanie cytologiczne co pol roku ja ufam mojej doktorce )) Koralik Odpowiedz Link Zgłoś