Dodaj do ulubionych

przesunięcie okresu a owulacja?

17.12.02, 10:11
Witam, no właśnie jak to jest z tymi dniami płodnymi?
Przeczytałam tu na forum, że dni płodne, niezależnie od długości cyklu
występują zawsze 14 dni przed następną miesiączką, przy założeniu że cykle są
owulacyjne. I do tej pory tak u mnie było Tzn. obserwowałam śluz, doliczałam
14 dni do przodu od najbardziej płodnego śluzu i wiedziałam kiedy dostanę
miesiączkę. I rzeczywiście tak było. Przy ostatnim cyklu jednak było inaczej.
Miałam objawy owulacji - płodny śluz, jednak po 14 dniach nie dostałam
okresu. Okres przesunął się o 5 dni. Nie jest to może dużo ale jak to jest z
tymi dniami płodnymi?

- Czy to możliwe aby owulacja odbyła się 14 +5 (opóźnienie) = 21 dni przed
miesiączką? (czy to naprawdę możliwe?). Jeżeli nie to jakie mogą być
przyczyny takiego przesunięcia okresu?
- Czy może owulacja nie wystąpiła wtedy gdy był najbardziej płodny śluz a te
5 dni później – gdy w ogóle nie miałam śluzu, a po 14 dniach wystąpiła
miesiączka?
- A może pomimo objawów owulacji – wcale jej nie było i wtedy okres występuje
później?

Bardzo chciałabym zajść w ciążę w tym cyklu a teraz zupełnie nie wiem jak to
liczyć, a już niedługo kończy mi się okres. Pomóżcie, bo się pogubiłam.
Obserwuj wątek
    • magdaj11 Re: przesunięcie okresu a owulacja? 17.12.02, 10:52
      Amelio! Sama obserwacja śluzu nie wystarcza. Nie piszesz nic o pomiarze
      temperatury... która jest bardzo ważna przy określaniu pdni płodnych.
      Ktoś podał kiedyś na tym forum fajny adres strony dotyczącej Naturalnego
      Planowania Rodziny dr Roetzera. Poszukaj w wyszukiwarce-Metoda Roetzera lub
      Naturalne Planowanie Rodziny. Powodzenia życzę!

      • rooie Re: przesunięcie okresu a owulacja? 17.12.02, 10:58
        No właśnie, sama obserwacja śluzu to za mało... Ważna jest również temperatura
        (najpierw spadek w dniu owulacji, a potem jej wzrost i ten podwyższony poziom
        utrzymuje się aż do okresu), położenie i "miękkość" szyjki macicy (dni płodne -
        szyjka uniesiona do góry, otwarta, miękka; dni niepłodne - szyjka obniżona,
        twarda, zamknięta, twarda), sposób, w jaki reagują piersi, ewentualne bóle
        podbrzusza.
    • amelia11 bez temp. ale lekarz potwierdził 17.12.02, 13:36
      Chciałabym jeszcze tylko dodać, że wprawdzie nie mierzyłam temperatury, ale
      lekarz ginekolog 4 dni przed owulacją stwierdził na podstawie USG i obserwacji
      pęcherzyka, że ta owulacja wystąpi. Czy beadanie śluzu i stwierdzenie
      ginekologa może być wiążące i świadczyć o owul.? Czy też wciąż brakuje tu tej
      temperatury?
      Czy jest jeszcze coś co może tę temperaturę zastąpić?
      • magdaj11 Re: bez temp. ale lekarz potwierdził 17.12.02, 14:15
        Skoro lekarz powiedział Ci kiedy będziesz miała owulację to może to być
        wiążące, tylko nie wiem dlaczego w takim razie nie zaszłaś w ciążę, skoro
        wiedziałaś kiedy jest ten najbardziej płodny moment?
        Monitorowanie owulacji przy pomocy USG jest podobno dość skuteczne, ale nie
        wiem dlaczego tak się bronisz przed tym mierzeniem temperatury - w ten sposób
        możesz obserwować się w domu, bez konieczności ciągłego biegania do ginekologa.
        Jak sama zauważyłaś - cykle nie zawsze są idealnie regularne, dlatego bez
        obserwacji nie da się nic wyliczyć, zwłaszcza, że uważa się, że od owulacji do
        kolejnej miesiączki może upłynąc od 12 do 16 dni (jakoś tak) więc nie jest to
        konkretna liczba.
        Teoretycznie obserwacja śluzu powinna wystarczyć (gdy masz śluz płodny -
        współżyjesz)ale ten śluz pojawia się zazwyczaj przez kilka dni - trudno jest
        wycelować dokładnie w ten dzień kiedy nastąpi owulacja. Może trzeba wtedy
        kochać się codziennie dopóki on jest!
        Ja do tej pory stosowałam tę metodę tylko jako metodę antykoncepcyjną (od
        trzeciego dnia wyższej temp., przy braku śluzu płodnego jest już okres
        niepłodny pod warunkiem, że trzecia wyższa temp. jest o co najmniej dwie kreski
        wyższa od poprzednich).
        Nie wiem co jeszcz mogłabym Ci napisać.

        Może zajrzyj na stronę:
        www.free.med.pl/wrochna

        Tam jest wiele informacji na ten temat!
    • monika.antepowicz Re: przesunięcie okresu a owulacja? 22.12.02, 08:46
      Do końca nie wiadomo, czy nie doszło do przesunięcia owulacji... No a poza tym
      to nie wiadomo, czy tenn właśnie cykl na pewno był owulacyjny- może doszłóo do
      tzw zespołu luteinizacji niepęknietego pęcherzyka Graafa- a więc sytuacji,
      gdzie mimo prawidłowych wyników badań hormonalnych i objawów owulacji nie
      dochodzi do uwolnienia jajeczka... Poczekajmy, zobaczymy jak będzie w kolejnym
      cyklu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka