Dodaj do ulubionych

usg dopochwowe

IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 11:51
Dzis mialam takowe. Czy mozecie mi powiedziec co ono jest w stanie wykryc i
zobaczyc? Czy jst lepsze o zwyklego? Powiedziano mi ze mam wsyztsko w
porzadku, ale poprostu jestem ciekawa, a nie zapytalam. licze ze cos
odpowiecie z gory dziekuje smile
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: usg dopochwowe 10.04.06, 11:54
      Pozwala wykryć wszelkie nieprawidłowości (np. guzki, polipy, przerosty śluzówki
      czu mięśniaki) w obrębie macicy, szyjki macicy, jajowodów i jajników. Można
      m.in. wcześnie zdiagnozować nowotwór jajnika, który w początkowym stadium
      choroby nie daje żadnych objawów.
      Lekarz umieszcza w pochwie sondę emitującą ultradźwięki, obraz narządów rodnych
      jest widoczny na ekranie monitora.
      USG dopochwowe wskazane jest raz w roku. Jeżeli jednak występują takie objawy
      jak: krwawienia z pochwy między miesiączkami lub po menopauzie, częstą
      niestrawność, wzdęcia, biegunki, zaparcia, bóle brzucha lub bóle w dolnym
      odcinku kręgosłupa są to wskazania do zrobienia tego badania.
    • m_marta_m Re: usg dopochwowe 10.04.06, 11:56
      jasne, że jest lepsze od zwykłego. bo jest możliwość zobaczenia wszystkiego (i
      prawidłowego i nieprawidłowego) z bliska, a nie przez powłoki brzuszne smile
    • kwietniowe_cappuccino Re: usg dopochwowe 10.04.06, 12:01
      A ja spytam - zawsze pozwalasz na robienie badania, o którym nie masz pojęcia?
      I w końcu z jakiegoś powodu ci je zrobiono.
      • Gość: nata Re: usg dopochwowe IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 12:07
        Chodze do swojego lekarza wystarczajaco dlugo zeby mu ufac. Widocznie Ty
        atakujesz lekarzy jak chca cos zrobic dla twojego dobra ze po co ci te badania
        robia. Nie mam powodu nie wierzyc lekarzowi ze to badanie kontrolne skoro znam
        go tak dlugo. Powinnas chyba zmienic swoje podejscie. Wiadomo ze to pacjent
        decyduje czy chce ostatecznie byc zbadany czy nie. Ale nie powinno sie zaraz
        mowic "nie decyduje sie bo nie wiem co to jest" . Przeciez to wszystko dla
        zdrowia. A tak a propos nie na darmo byl tu watek o zlosliwosci pewnych osob. W
        koncu po co pomagac lepiej wysmiac.
        • kwietniowe_cappuccino Re: usg dopochwowe 10.04.06, 12:12
          nie rozumiesz
          gdy mój lekarz chce przeprowadzić jakieś badanie lub zapisac jakies leki - od
          razu tłumaczy co, po co, dlaczego
          dzieki temu nie poddaję się bezwolnie nie wiadomo czemu i nie muszę biec potem
          na forum i dopytywac się, co mi własciwie zrobiono
          zaufanie nie ma tutaj nic do rzeczy, chodzi o informację

          na forum bez przerwy pojawiaja się osoby zadające pytanie - lekarz zapisał mi
          X, co to jest i czy na pewno mam to brać?
          chyba prościej od razu zapytać lekarza?
          • Gość: nata Re: usg dopochwowe IP: *.icpnet.pl 10.04.06, 12:22
            ja doskonale wszytsko rozumiem. Nie zastanowilas sie ze niektore pytania
            nachodza czlowieka dopiero w domu a nie w gabinecie? Skoro denerwuja cie
            pytania o cokolwiek i jak to nazywasz "bieganie na forum" nie musisz przeciez
            tutaj zagladac ni tymbardziej nikomu odpowiadac. Przeciez to tylko nasza dobra
            wola ze komus pomozemy. Wszytskie jestesmy kobietami i zamiast trzymac sie
            razem jedna druga krytykuje, a tak latwo jest przeciez komus pomoc. Ja sie
            zastanawiam jak mnie ktos o cos prosi gdziekolwiek tu, na uczelni, w domu. Moge
            wytlumaczyc nawet i po 10 razy to samo i nie jest to problem. A jak nie chcesz
            to przieciez nic nie musisz
            • kwietniowe_cappuccino Re: usg dopochwowe 10.04.06, 20:30
              Nie zastanowilas sie ze niektore pytania
              nachodza czlowieka dopiero w domu a nie w gabinecie?

              Może. Ale nie rozumiem, jakim cudem człowieka, który leży 20 minut z sondą w
              intymnym miejscu, nie nachodzą pytania - panie doktorze, co to jest, po co pan
              to robi, czy ma pan jakies podejrzenia, i co to miga na tym ekranie?
              • ida37 Re: usg dopochwowe 10.04.06, 20:56
                Boże 20 minut???Moje usg trwało może niecałe 2 minuty!!!
                • kwietniowe_cappuccino Re: usg dopochwowe 10.04.06, 21:34
                  Ale zanim sie człowiek ułoży, lekarz zaloży gumkę, poogląda, wszystko opisze -
                  trochę czasu mija wink
    • Gość: k Re: usg dopochwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 12:10
      niedawno po raz pierwszy odwiedziłam gina i też po bad wziernikiem miałam usg
      całkiem fajnie sie oglądało, chociaż zbyt dużo nie widziałam i jakoś w książkach
      do biologii są inne obrazki tak więc pomimo tłumaczeń gina jakoś nie bardzo
      mogłam sobie to poskładać co to tam w środku jest smile)
      • ida37 Re: usg dopochwowe 10.04.06, 16:54
        a ja zrobiłam dopochwowe i powtórzyłam u mojego super radiologa przez-brzuszne.
        Nie ufam badaniom których nie wykonuje specjalista radiolog. Teraz w każdym
        gabinecie można znaleźć aparat usg, a wykonujący lekarze nie zawsze są
        kompetentni w tej dziedzinie. Podam przykład- byłam u gina, bo "coś" wyczułam w
        lewej piersi. Wykonał badanie usg, które trwał może półtorej minuty. Zapewnił,
        że wszystko jest w porządku, że to "coś", to gruczoł. Po jakimś czasie coś mnie
        tknęło, żeby udać się do specjalisty radiologa. W tym samym dniu zaliczyłam
        jeszcze wizytę u onkologa-chirurga.
    • Gość: kwiatek79 Re: usg dopochwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 18:15


      dlaczego USG dopochwowe jest niewskazane częsciej niez raz na rok ???
      • Gość: Aga Re: usg dopochwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 20:10
        bzdura!!!!!!!!!!!!!!
        mozna je robic nawet kilka razy w cyklu - najlepszym dowodem kobiety, ktore
        chodz na monitoring cyklu, czyli sprawdzanie owulacji... nawet 5,6 razy w
        przeciagu kilku, kilkunastu dni!
    • Gość: kwiatek79 Re: usg dopochwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.06, 19:46



      dlaczego jest nie wskazane???
      • Gość: Aga Re: usg dopochwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.06, 20:49
        tam dziewczyna napisala, ze to USG jest wskazane raz w roku ale KONTROLNIE, jak
        sie nic nie dzieje niepokojacego. Wystarczy wtedy jedno badanie USG na rok.

        ale NIC NIEPRZESZKADZA zeby takie badanie robic czesciej, jesli sa takie
        wskazania.
    • Gość: bardu Re: usg dopochwowe IP: 83.238.100.* 12.04.06, 10:26
      Podobno to jest jedyne badanie, które wykrywa raka jajnika zanim jeszcze są
      jakiekolwiek objawy. Dlatego warto je robić raz w roku.
      • liina Bduzra 12.04.06, 12:30
        Bzdura, nic nie wykrywa, a moze wykrywa jak lekarz cos umie odczytac, a
        najczesciej nie umie.
        Moja mama chodzila na USG dopochwowe kilka razy w ciagu 6 miesiecy zanim wykryto
        u niej raka jajnika, nikt nic nie widzial, a brzuch byl od guzow tak duzy jak w
        piatym albo nawwet dalszych miescach ciazy i nikt nic nie widzial.Wszyscy
        pisali, ze "jajniki w normie".USG to taki teatrzyk cieni. Doki kiedys pisal, ze
        jak lekarz jest dobrym specjalista, to odczyta z USG 70% rzeczywistego
        obrazu,reszta i tak zawsze pozostaje niewiadoma,a jak jest partaczem, to nawet
        10% nie odczyta.
        Mnie radiolog w szpitalu powiedzial, ze jesli ktos jest szczuply, to nie ma
        naczenia jakie USG sie robi, czy przez powloki brzuszne czy dopochowowo.
        POzdrawiam.

        • alika.anna Re: Bduzra 12.04.06, 13:26
          Zgadzam się z przedmówczynią.
          Usg dopochwowe ma wartość, jeśli wykonuje je doświadczony lekarz.
          Dostępne jest obecnie w wielu gabinetach ginekologicznych, tylko lekarze w
          większości tylko po przeszkoleniu nie potrafią odczytywać obrazu.
          Dlatego sztuką jest trafić na dobrego specjalistę.
          Mam podobne doświadczenia, jak poprzedniczka, przez prawie rok chodziłam na usg
          wiele razy, a żaden lekarz nic nie widział, wszyscy mówili mi, że wszystko jest
          w porzadku, wręcz się mnie "czepiali", że coś wymyślam, a guz na jajniku miałam
          już kilka cm, pojawił się płyn w zatoce Douglasa i przerzuty na jelita i
          lekarz, który to stwierdził nie mógł się nadziwić, że tyle razy robione usg nic
          nie wykazało. Dlatego sam sprzęt nie wystarczy, nawet najlepszy, liczy się
          przede wszystkim doświdczenie lekarza.
          Pozdrawiam!
          • liina Re: Bduzra 12.04.06, 14:53
            Bo to nie USG wykazuje, tylko lekarz, a jak jest partaczem, to nic nie wykaze.
            • alika.anna Re: Bzdura 12.04.06, 17:02
              Zgadza się. Napisałam, że lekarz, który wykrył u mnie guza, był zdziwiony, tym,
              że żaden lekarz, który poprzednio wykonywał usg nie widział tak dużego guza.
              Dlatego liczy się przede wszystkim doświadczenie i umiejętność odczytywania
              obrazu, a nie tylko jakość sprzętu.
              Pozdrawiam!
    • Gość: konstancja Re: usg dopochwowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.06, 17:30



      ale kom. jajową to chyba potrafia (tzn. dojrzewająca kom) rozpoznać ???
      • Gość: nigera Re: usg dopochwowe IP: *.wroclaw.mm.pl 12.04.06, 22:48
        Prawda, zalezy od lekarza... ja akurat od razu po pierwszym usg dopochwowym
        miałam wykrytą cystę... i całe szczęście.
        • Gość: M Re: usg dopochwowe IP: *.elk.mm.pl 13.04.06, 08:30
          U mnie w takim badaniu wykryto torbiel, po leczeniu- po takim samym badaniu -lekarka (ta sama) stwierdziła,że wchłonęła się.Badając mnie, od razu móiła, co widzi i w jakim stanie jest badany narząd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka