Dodaj do ulubionych

pekajace prezerwatywy

IP: 194.72.148.* 30.05.06, 14:25
Wlasnie przeczytalam post jednej dziewczyny co boi sie ze jest w ciazy bo im
prezerwatywa pekla. Tak sie zastanawiam czy to sie czesto zdaza. My stosujemy
gumki od paru miesiecy i jeszcze ( na szczescie) na nie pekla. Zastanawiam
sie dlaczego i jak czesto one pekaja. Tylko nie piszcie mi ze jak sie boje to
zebym brala tabletki, bo bralam i nie mam ochoty na wiecej. Dzieki i
pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: pekajace prezerwatywy 30.05.06, 14:31
      Przy umiejętnym zakładaniu, nie powinny pękać nigdy.
    • garraretka Re: pekajace prezerwatywy 30.05.06, 14:35
      ja i mój partner używaliśmy prezerwatyw przez dobre 2 lata. NIGDY żadna nie
      pękła, nie zsunęła się. NIC.
      I schizy ciążowej też nigdy nie było.
      smile
    • Gość: lola Re: pekajace prezerwatywy IP: 194.72.148.* 30.05.06, 15:00
      nam pekla 5 razy w ciagu roku, ale nie wiem dlaczegosad
    • emilia_a Re: pekajace prezerwatywy 30.05.06, 15:16
      Skuteczność metody jest w dużej mierze zależna od staranności stosowania -
      wskaźnik Pearla od 2 do 15 (przy wybitnie starannym stosowaniu może być niższy
      od 1)
      www.antykoncepcja.pl/index_pliki/prezerwatywy.htm
      Wybitnie staranne stosowanie to takie jak podano w instrukcji dołączonej do
      prezerwatyw.
    • maalza Re: pekajace prezerwatywy 30.05.06, 16:31
      Tak samo jak umiejętne zakładanie prezerwatywy wazne jest jej prawidłowe
      przechowywanie i zakup w pewnym miejscu - tylko w aptece, a nie np. na bazarku.
      prezerwatywy nie moga byc przechowywane w b.wysokich i b.niskich temperaturach,
      na słońcu, w pobliżu innych źródeł ciepła. Zawsze sprawdzaj termin wazności.
      • Gość: mati Re: pekajace prezerwatywy IP: 194.72.148.* 30.05.06, 18:41
        jakich prezerwatyw uzywacie? ja Durex, co o nich myslicie?
        • agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy 30.05.06, 20:18
          przereklamowane, ja uzywam unimil-new cares lub te z z prezerwatywa na
          opakowaniu.wlasnie u mnie jest to, ze za kazdym razem peka.moze przez to peka-
          nie wiem, nie znam sie na nazwach w penisie, a moze nie jest "ta" czesc
          ssunieta?(nie rozmawiam o narzadach z facetem-on chyba tez sie na tym nie zna)
          i na dodatek sie zaraz po nalozeniu masturbuje sie (bo penis maleje) mi jest
          wszystko jedno, peknie czy nie , guzik mnie to.choc obiecuje stosowac yuzpe to
          i tak jej nie stosuje-zapominam.
          • garraretka super 30.05.06, 20:47
            ooo....agusia wróciła i znowu zaczyna swoje super - mądre wywody...
          • Gość: K Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 21:56
            Dziewczyno, to po ctosujecie gumki, jeżeli zawsze pękają? Wpadka Cię nie
            interesuje! Zakładajcie gumkę wg instrukcji!
            • Gość: agusia_1988 Re: odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 22:31
              nie wiem w jakim tonie ma znaczyc ostatnie zdanie, ale i tak sie na nic nie
              zda.moj chlopak-zawsze, ale to zawsze poprawia gumke, bo jego penis maleje
              zaraz po zalozeniu.co mam mu viagre kupic, 1 tab za 60 zl?

              no wlasnie moj chlopak mysli ze jak peknie w trakcie-bez nasienia to sie nic
              nie stanie i zalozy druga, tak samo tez mysli nie stosujemy gumek, i jak
              zauwazy w trakcie wyjscia(poprostu poprawiamy sie) troche spermy to wtedy
              zaklada gumke

              od tego sa lekarze zeby sie znali na m.in na budowie narzadow(ostatnio moj
              chlopak zauwazyl jakiegos guzka, i nie wiedzial co to, i sie mnie zapytal.ja
              odp ze musi tak byc, skoro to mam )
          • maalza Re: agusia_1988 31.05.06, 10:31
            > ?(nie rozmawiam o narzadach z facetem-on chyba tez sie na tym nie zna)

            Hmm..ciekawe, nie wie co ma między nogami?Pogratulowac świadomości polskiej
            młodzieży.....

            Boze, agusia, może sobie założysz własnie forum dla trolli i będziesz sobie tam
            rozmawiac sama ze sobą? O ile sie wczesniej nie wykończysz stosując Yuzpe kiedy
            Ci sie tylko podoba...
            • Gość: agusia_1988 Re: agusia_1988.odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 00:17
              a zreszta. ty inaczej robisz , ja inaczej robie. i mnie to odpowiada.zauwazylam
              ze jak kazdy uklada inaczej zycie, kobieta sie zgadza na to czego nie powinna
              robic, za zadne skarby, i zadna kobieta by sie tego nie podjela, cos wysteopuje
              czego inny zwiazek nie ma to jest wtedy wielkie halo, i awantura do tej osoby
              ktora przelamuje pewne stereotypy . to ze np uzywam yuzpe-szkoda kasy na
              postinor, to mnie to odpowiada, jesli tobie nie-prosze, kupuj sobie postinor i
              ja tego nie kwestionuje.jesli tobie cos nie odpowiada we mnie, to mozesz
              kupowac mi postinor, zakladac za mnie prezerwatywe na penisie mojego partnera i
              mu powiedziec ze ma czegos nie robic, dbac o mnie, mowic na co mam sobie
              pozwalac i na co moj chlopak.
              no wiec? "zamieszkaj" z nami i powiedz jak zyc, to nie bedziesz takich rzeczy o
              mlodziezy pisac.naucz wszystkich wszystkiego poprostu bo ty jestes najlepsza
              ui najmadrzejsza. my zyjemy swoim swiatem i nie musze wszystkiego wiedziec co
              inni wiedza
              • Gość: Marta Re: agusia_1988.odp IP: 81.15.223.* 01.06.06, 08:00
                droga agusiu, zrozum jedną rzecz - WIEDZA NIE BOLI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                ty nie przelamujesz stereotypów - ty jestes GLUPIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                mądra kobieta nie zazywa ani postinoru ani yuzpe!!!!!!!! bo nie dozwala na seks
                bez zabezpieczenia i nie uzywa metody AWARYJNEJ (!!!) jak dropsów!!!!!!!!!!!!!!

                a ty wpieprzaj sobie tabletki jak landrynki, prosze bardzo... tylko nie mów, ze
                przelanmujesz stereotypy... bo to smieszne.. ty dziewczynko jestes bezdennie
                glupia!!!!!!!!!!!! i nie tylko ja ci to mowie, ale cala rzesza czytelniczek
                forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: agusia_1988 Re: agusia_1988.odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:45
                  ty nie przelamujesz stereotypów - ty jestes GLUPIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  fajnie, powiedz to dodzie

                  mądra kobieta nie zazywa ani postinoru ani yuzpe!!!!!!!! bo nie dozwala na seks
                  bez zabezpieczenia i nie uzywa metody AWARYJNEJ (!!!) jak dropsów!!!!!!!!!!!!!!

                  zabezpieczam sie pekajacymi gumkami albo przerywancem.ja sie tym nie przejmuje
                  co mowicie bo mam misia ktory mnie chroni przed tym i sprzecznie odnosi sie z
                  tymi komentarzami.ja mam swoje zasady a wy macie swoje.
                  • Gość: Marta Re: agusia_1988.odp IP: 81.15.223.* 01.06.06, 14:50
                    doda nie jest glupia, a ty TAK!!!!!!!!


                    przerywaniec? a co to? jakis taniec"??????????????

                    gumki pekaja idiotom, ktorzy nie potrafia ich uzywac. ja uzywalam prezerwatyw 5
                    lat.. i ŻADNA nie pekła!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    ty masz jakies zasady??????????

                    ty masz dziecko ogromnego MÓZGOJADA, ktory zdycha z głodu!!!!!!!!!!!
                    • Gość: agusia_1988 Re: agusia_1988.odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:00
                      noo, to dlatego mam 1 z bioli, a co cie obchodzi moje slownictwo
                      • Gość: Marta Re: agusia_1988.odp IP: 81.15.223.* 01.06.06, 15:01
                        jak sie nie potrafisz wysłowic - to NIE PISZ!!!!!!!!!

                        tym bardziej, ze piszesz KOMPLETNE BZDURY!!!!!!!!!!!!!!!
              • maalza Re: agusia_1988.odp 01.06.06, 11:52
                >to ze np uzywam yuzpe-szkoda kasy na postinor, to mnie to odpowiada, jesli
                tobie nie-prosze, kupuj sobie postinor

                Moja droga, nie kupuje Postinoru, i nigdy go nie kupię, więc mam kłopot z
                głowy wink)
                Przeraża mnie Twój sposób potrzegania niektórych spraw, ale dyskutowac nie
                będę, bo sprawa jest prosta - głupi mądremu ustępuje i dlatego ten świat tak
                wygląda.
                Ech, Agusia, Agusia, nie podejmę dyskusji - nie złapię przynęty, nawet nie
                poskubię...
                • maalza Re: agusia_1988.odp 01.06.06, 11:54
                  >głupi mądremu ustępuje i dlatego ten świat tak wygląda.

                  Oczywiście miało byc mądry głupiemu ustępuje wink
                • Gość: agusia_1988 Re: agusia_1988.odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 14:43
                  Przeraża mnie Twój sposób potrzegania niektórych spraw, ale dyskutowac nie
                  będę, bo sprawa jest prosta - głupi mądremu ustępuje i dlatego ten świat tak
                  wygląda.

                  ja mam inne podejscie do antykoncepcji a ty masz inne.i np nam sie podobaja
                  pekajace gumki ja postepuje wg swoich zasad , a ty wg swoich
                  • maalza Re: agusia_1988.odp 01.06.06, 16:25
                    > ja mam inne podejscie do antykoncepcji a ty masz inne.i np nam sie podobaja
                    > pekajace gumki ja postepuje wg swoich zasad , a ty wg swoich


                    Amen.
          • Gość: kreska Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:15
            • Gość: kreska Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 16:16
              dopiero teraz zrozumiałam określenie " b e z d e n n a głupota"...
          • Gość: marmelada Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 17:58
            mati: jakich prezerwatyw uzywacie? ja Durex, co o nich myslicie?
            agusia_1988: przereklamowane, ja uzywam unimil-new cares lub te z z prezerwatywa
            na opakowaniu.wlasnie u mnie jest to, ze za kazdym razem peka. (...)

            Od dzisiaj kupuję tylko unimile big_grinDD
          • Gość: pffff Agusia, a nie lepiej Ci łykać tabletki? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.06, 19:34
            Tanio, wygodnie, bezpiecznie, bezstresowo. Nic nie pęka, nic się nie zsuwa,
            niczego nie trzeba wyjmować, nie trzeba się pilnować. Tylko pamiętać trzeba,
            ale o myciu zębów chyba pamiętasz, prawda, więc o lyknięciu tableki też dasz
            radę.
            • Gość: agusia_1988 Re: Agusia, a nie lepiej Ci łykać tabletki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 19:38
              no wiesz.....nie bardzo czesto myje zeby.a zreszta i tak nie mam ochoty-na seks
              (i tak wspolzyje 3 razy na miesiac), nie mam karty nfz, zeby isc do gin-szkoda
              kasy na prywaciarza-chachmenciarza; nie chce mi sie chodzic do gin(zwalniac z
              lekcji, i czekac w kolejce) i jeszcze wiele innych.

    • Gość: asia261 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.petrus.com.pl 31.05.06, 09:37
      słuchajcie, glupie pytanie. Mozna nie zauważyc, że prezerwatywa pękła? własnie odstawiłam tabletki, stosowalismy z mezem gumki, ale okresu nie ma. Jak by gumka nam pękła, to byśmy musieli chyba zauważyc, ? prosze o opinie
      • Gość: klara255 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 11:11


        jak sie to zauwazyc nie wiem ..sama sie zastanaialam po welokroc ..a brak @
        moze miec zwiazek z odatawieniem tabletek, bywa tak ...
    • nomani Re: pekajace prezerwatywy 31.05.06, 11:14
      Używamy od 5 lat, durex i unimil ze środkiem plemnikobójczym. Nigdy żadna nie
      pękła, nie zsunęła się. Unimile są fajniejsze.
      • moniak7 Re: pekajace prezerwatywy 31.05.06, 15:24
        kilka lat stosujemy i zadna nie pekla. Wolimy unimil. Teraz jestem w ciazy ale
        tylko dlatego, ze chcielismy. Jak sie dobrze zaklada to szansa pekniecia jest
        tyciuniasmile
        • Gość: asia261 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.petrus.com.pl 31.05.06, 16:56
          kupiłam test ciażowy i okazało sie ze nie jestem. a co myslicie o conamore? ja nie mam za bardzo doswiadczenia w "gumkach", bo brałam tabletki anty?
          • Gość: kasia Re: pekajace prezerwatywy IP: *.21.pl / *.21.pl 01.06.06, 15:15
            My stosowaliśmy conamore przez kilka lat i nigdy nam żadna nie pękła. Ze swojej
            strony nie mam żadnych zastrzeżeń do tych gumek i moge je polecić z czystym
            sumieniem smile
            • Gość: IZA Re: pekajace prezerwatywy IP: *.uz.zgora.pl 02.06.06, 01:17
              Stosując prezerwatywy przez 4 lata 2 razy zdarzyło mi się że pękła, raz była
              kiepskiej jakości, jakaś tania z kiosku, więc tylko do siebie mogę mieć
              pretensje choć skończyło się ok. Przerzuciłam sie na lepszą markę na Durexy, no
              i raz też pękła, mimo że zakładaliśmy ostrożnie i tak jak trzeba, ale pękła na
              górze, tzn "u nasady" członka i nic się chyba z niej nie wydostało smile Mimo
              wszystko nie powinna pęknąć, zwłaszcza że była z apteki...No cóż, nie ma 100%
              skutecznej metody i wszystko się może zdarzyć...Ale generalnie myślę, że gumkom
              można ufać.
    • Gość: mati Re: pekajace prezerwatywy IP: 194.72.148.* 01.06.06, 16:29
      dzieki za wszystkie odpowiedzismile troche sie uspokoilamsmile
    • lilith76 Re: pekajace prezerwatywy 02.06.06, 13:58
      od 3 lat i ani jednego peknięcia.
      zdarzało się, że były za ciasne, zsuwały się. trzeba wypróbować kilka rodzajów,
      firm i znaleźć takie, które są najwyjwygodniejsze.

      ostatnie zdanie dedykuje agusi_1988...
      wink
      • Gość: asia261 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.petrus.com.pl 02.06.06, 14:44
        mam juz okres!
        a moze zrobimy liste dobrych gumek? które wam najlepiej pasuja? a które były fatalne i niepolecacie?
        • Gość: ewa Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:46
          dOBRY POMYSL,ZAKLADAJ NOWY WATEK.
        • lilith76 Re: pekajace prezerwatywy 02.06.06, 14:59
          to indywidualne.
          z lektury forum wiem, że poszczególne firmy mają grupy zwolenników i
          zagorzałych przeciwników.
    • Gość: mati Re: pekajace prezerwatywy IP: 194.72.148.* 02.06.06, 14:59
      mam jesze jedno pytanie,
      mi gumka jeszcze na szczescie nie pekla wiec nie wiem...
      Jak ona peknie to tak np. na pol czy tylko taka mala dziorka jest? Chlopak to
      moze czuc ze ona pekla? One pekaja na glowce czy podstawie penisa?
      • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 18:50
        dla mnie jest to bardzo wyczuwalne, nie wiem jak to okreslic ale czuje takie
        pukniecie/wew prukniecie-w naszych przypadkach to 1 cm dziurki
        • Gość: asia261 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.petrus.com.pl 02.06.06, 19:47
          a mnie ciekawi co wtedy robicie? jak peknie i jest ryzyko dni płodnch? siegacie po tabelte "po"?
          • garraretka Re: pekajace prezerwatywy 02.06.06, 19:54
            Gość portalu: asia261 napisał(a):

            > a mnie ciekawi co wtedy robicie? jak peknie i jest ryzyko dni płodnch? siegacie
            > po tabelte "po"?


            no właśnie do takich celów służy Postinor więc gdyby zdarzyła mi się taka
            historia to bym go użyła. To chyba proste i oczywiste.
            • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 23:40
              ja nie wiem czy mam plodne czy nie, bo jestem, po pigulkach hormonalny-prawie
              miesiac jak odstawilam, jeszcze naturalnej miesiaczki nie mam. narazie karty
              nfz nie mam(zgubilam, musze jechac tylko szkola i szkola, a i tak bym czekala
              na nia 14 dni od wniosku) a kasy mi szkoda(zeby nie bylo-poprostu nie mam)
              wydawac i na wizyte i na postinor.to w sumie 100-120 zl.
              • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 23:42
                i to jest smieszne, bo ja nie chce juz hormonow, a tu peknie ci taka gumka(bez
                nasienia). dopoki czegos nie wymysla to musze sie "zadowolic prukaniem".
                • agatka_to_ja Re: pekajace prezerwatywy 03.06.06, 11:31
                  to moze agusiu niech twoj chlopak NAUCZY sie zakladac prezerwatywe!!!!!!!!

                  tam jest ulotka!!!!!!!!!!!!!!!! i jak sie ją PRZECZYT i ZROZUMIE to NIC nie
                  pęka!!!!!!!!!
                  • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 11:44
                    czy ty nie rozumiesz ze po zalozeniu prezerwatywy penis mojego chlopaka jest
                    maly i musi sie w gumce masturbowac zebysmy sie mogli kochac?
                    • garraretka Prośba do Agusi. 03.06.06, 11:55
                      Dziewczyno - zacznij się logować żebym nie musiała oglądać tych twoich
                      kretyńskich wpisów.
                    • agatka_to_ja Re: pekajace prezerwatywy 03.06.06, 12:12
                      Gość portalu: agusia_1988 napisał(a):

                      > czy ty nie rozumiesz ze po zalozeniu prezerwatywy penis mojego chlopaka jest
                      > maly i musi sie w gumce masturbowac zebysmy sie mogli kochac?


                      OK........ rozumiem.......... ale nie rozumiem, jak moze wam tak czesto
                      pekac!!!!!!!!

                      to swiadczy o tym, ze ŹLE ja twoj chlopak zaklada.......... rozumiesz????????
                      • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 12:30
                        no nie wiem. bo zakladamy, chlopak sie masturbuje, sciaga ja w dol bo byla
                        zmarszczona na gorze i wchodzi.czasem na sile i pod zlym katem i peka, przy
                        samym wejsciu, a czasem po 1 minucie,2,3 we wnatrz mnie
                        • agatka_to_ja Re: pekajace prezerwatywy 03.06.06, 12:46
                          a wiesz o tym, agusiu, ze "Na końcu prezerwatywy jest zbiorniczek i przed
                          zalozeniem prezerwatywy należy ścisnąć jej czubek tak, aby było w nim jak
                          najmniej powietrza i wtedy zakładać prezerwatywę". Bo jezeli bedzie w tym
                          zbiorniczu powietrze to prezerwatywa peknie!
                • Gość: mandi.ole Re: pekajace prezerwatywy IP: *.range86-138.btcentralplus.com 03.06.06, 12:52
                  przepraszam, tak abstrahujac od innych elementow twoich wypowiedzi smilesmilesmile
                  co to jest "prukanie"??
                  • Gość: K Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 14:49
                    Agusiu, może pekają, bo nie jesteś dobrze nawilżona? Jeżeli tak jest, to może
                    stosujcie gumki nawilżane?
                    • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 17:35
                      trzymam zbiorniczek, jak moj partner naklada, ostatnio mialam gesty sluz, ale
                      wiem ze normalnie kilka razy partner wychodzil bo az za duzo nawilzenia, ze
                      musialam sie chusteczka wycierac(od wew tez).moze sie zapowietrza w czasie? .no
                      dzisiaj np to zrobilismy w moj 1 dzien miesiaczki i nie pekla(a sie masturbowal)
                      no nie wiem
                      • Gość: K Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 18:21
                        Jeżeli prawie zawsze pękają, to coś jest nie tak... może używacie jakiś
                        trefnych? Może zmieńcie firmę i kupujcie tylko w aptece...?
                        • Gość: agusia_1988 Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 19:06
                          no wlasnie, uzywamy unimili-conamore albo naw cares-ciezko mi sie przemoc do
                          innych.roznie to bywa z kupowaniem. czasem w rosmanie, aptece lub
                          hipermarkecie.zakupilam juz 2 paczki wiec narazie nie musimy kupowac.
                          • Gość: K Re: pekajace prezerwatywy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 10:54
                            To może spróbujcie durexów? Tak sobie jeszcze myślę- może pękają, bo są za
                            małe??? Jeżeli tak, to wypróbujcie w rozmiarze XL. Jeżeli nie chcesz na razie
                            dzidziusia, to musisz uważać, a skoro dostałaś już pierwszy potabletkowy okres,
                            to pewnie niedługo przyjdą dni płodne... a yzupe dla organizmu obojętne nie
                            jest, no i poza tym może nie zadziałać.
          • emilia_a Re: pekajace prezerwatywy 03.06.06, 11:33
            > a mnie ciekawi co wtedy robicie? jak peknie i jest ryzyko dni płodnch?
            siegacie
            > po tabelte "po"?

            Nam nie zdarzyło się, żeby pękła, ale gdybyśmy bardzo chcieli uniknąć ciąży,
            nie kochalibyśmy się w dni płodne (stosuję metodę objawowo-termiczną) - wolę
            uniknąć brania tej tabletki.
            Obecnie stosujemy prezerwatywy w dni płodne. Gdyby pękła - ucieszylibyśmy się,
            jeślibym zaszła w ciążę (co nie znaczy, że mamy ochotę dziurawić prezerwatwy).
            • Gość: mati Re: pekajace prezerwatywy IP: *.bas504.dsl.esat.net 03.06.06, 12:03
              Jakby pekla nam gumka to nie bralabym tabletki 'po' bo to dla mnie juz
              aborcja. Jak zajde w ciaze to sie tragedia nie staniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka