daile
11.06.06, 18:04
Dziewczynki napewno mnie pamietacie! Pisałam w grudniu ze jestem w ciąży po
ciąży pozamacicznej. I rzeczywiście była to ciąża prawidłowa w macicy lecz
niestety w styczniu miałam zabieg, bo zarodek się nie rozwijał i byłam w
11-tym tygodniu a on zatrzymał się na etapie 5-6-tego tygodnia, chociaż
wcześniej widziałam serduszko. Nie piasałam Wam tego żeby nie straszyć. Ale
teraz potrzebuje wsparcia.
Zrobiłam bete w 27dc i 165, radość oczywiście wielka, ale niestety tyko do
popołudnia, bo pojawiło się plamienie. Wizyta u mojej gin i oczywiście leki
na podtrzymanie. W obrazie USG tylko endometrium ciążowe, ale tak oczywiście
powinno być. W 29dc powtórzyłam betę i niestety tylko 150. Telefon do gin z
pytaniem co mam robić? Powiedziała,że na razie przyjmować leki powtórzyc betę
po 92 godzinach i wtedy zobaczymy. Jak na razie czuję się dobrze, troszkę
pobolewa mnie brzuch ale nie z którejś konkretnej strony tylko tak na środku.
Plamienia ustały. Tylko piersi zareagowały na ciążę.
Jak myślicie mogę mieć jeszcze nadzieję, że to może w laboratorium się
pomylili???
Pocieszam się, że jeżeli jednak to cp to może obędzie się bez laparoskopii na
takim wczesnym etapie!!!
Pozdrawiam
Mój wykresik:
www.fertilityfriend.com/home/11111