Pani doktor,
lekarz zapisał mi Macmiror - maść i(!) globulki jednocześnie, w celu
wyleczenia mnie z paciorkowców hemolitycznych w pochwie. Przeczytałam jednak
na ulotce, że jest to silny antybiotyk przeciwgrzybiczy, a ja żadnych
grzybów nie posiadam

Ponadto maść miałam stosować zewnętrznie (na wargi
sromowe), a w ulotce pisze, że należy ją wprowadzać dopochwowo. Mam obawy,
czy jest to odpowiednie leczenie, może są inne leki na moją przypadłość, bo
wolałbym uniknąć antybiotyków, a ponadto - nie jestem pewna, czy są one
dobrane odpowiednio...
Proszę o poradę - czy zdecydować się na taką kurację?
Dziękuję z góry z wskazówki i uwagi.
isa