Gość: Weronika
IP: *.tvk.torun.pl
27.06.06, 21:29
Drogie kobietki!!! Mam nielada problem. 5 czerwca (pierwszy dzień miesiączki)
zaczęłam brać tabletki antykonc. Stediril. Wiem że już ich nie ma w
sprzedaży, ale ja miałam jesze zapas dwóch opakowań i pani doktor stwierdziła
że jak najbardziej mogę je zużyć. No więc jedno opakowanie "łyknęłam". W
niedzielę wzięłam ostatnią tabletkę. Teraz powinnam zrobić 7-dniową przerwę i
w poniedziałek 3.07 zacząć kolejne opakowanie Stedirilu.
No dobra, teraz do rzeczy o co chodzi. No więc chodzi o to, że jeśli wezmę
kolejne opakowanie Stedirilu to następne tabletki będą już innym lekiem
(Microgynon) a ta "zmiana" pigułek akurat wypadnie na czas kiedy wyjeżdżam na
wakacje do mojego faceta. No i boję się że nie dość że może mi się przez tą
zmianę "mazać" przez jakiś czas miesiączka (wiecie - te ciągnące się
plamienia itp) no i nie wiem czy tak do końca będę zabezpieczona
antykoncepcyjnie.
Byłam dziś u lekarki i powiedziała mi że mogę zrobić tak, że poprostu to
opakowanie Stedirilu które mam wyrzucić do kosza i zacząć brac Microgynon.
Dziś jest drugi dzień tej siedmiodniowej przerwy i lekarka powiedziała że
powinnam zacząć brać Microgynon jak tylko pojawi się krwawienie, czyli dziś
albo jutro. I tu pojawia się problem - bo z tego co wyczytałam w ulotce to
nie jest tak do końca. W ulotce piszą, że jeśli przed Microgynonem
przyjmowało się inną pigułkę, to Microgynon należy zacząć brać następnego
dnia po przyjęciu ostatniej pigułki dotychczas stosowanego preparatu. U mnie
ta opcja odpada bo miałam już dwa dni przerwy. Piszą też że można rozpocząć
przyjmowanie Microgynon później ale nie później niż w dniu w którym po 7-
dniowej przerwie należałoby przyjąć dotychczasstosowaną tabletkę.
No więc co ja mam zrobić? Czekać na krwawienie (które tak naprawdę nie będzie
normalną miesiączką tylko krwawieniem z braku hormonów) i pierwszego dnia
krwawienia zacząć brać ten Microgynon? - czyli sytuacja wygląda identycznie
jak wtedy gdy zaczyna się brać pigułki po raz pierwszy.
jej, wiem że to trochę zawiłe, ale naprawdę mam wątpliwości. Dziś u tej mojej
lekarki był taki galimatias i tyle pacjentek że boję się że może coś nie tak
mi przekazała, a ja nie chcę przez to zajść w ciążę.
Proszę, pomóżcie....