Dodaj do ulubionych

Lactivaginal, a seks..

IP: *.penkom.pl / 195.117.197.* 14.07.06, 13:45
Witam, ostatnio przeszlam zapalenie , dostalam sterovag, ktory "wyczyscil" mi cala flore bakteryjna... w sumie jestem juz ok tydzien po okresie i nie zauwazam zadnej wydzieliny, nic , sucho..wydaje mi sie ,ze to przez ten lek, zamierzam kupic sobie lactovaginal, ale zastanawiam sie czy mozna podczas tej kuracji normalnie sie kochac..nie bralam tego specyfiku dlatego nie mam doswiadczen i szukam porady, jesli ktos bral ten lek to bede wdzieczna za wszelkie info...pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: iza Re: Lactivaginal, a seks.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 14:22
      Nie ma problemu jeśli zastosujesz lactovaginal rano, a kochać będziesz się
      wieczorem czy na odwrót. Lek potrzebuje trochę czasu, żeby się ropzuścić i
      zadziałać.
    • linnieff Re: Lactivaginal, a seks.. 14.07.06, 14:48
      Izzie,
      Lactovaginal najlepiej zakladasc sobie na noc, juz bedac w lozku. Wtedy masz
      pewnosc ze przez cala noc utrzyma Ci sie w pochwie i nie wyplynie bo jestes w
      pozycji lezacej. Rano jak wstaniesz oczywiscie znaczna czesc i tak wyplynie
      (standard), ale jak zaczniesz zakladac w ciagu dnia to zaraz wyplynie Ci
      wszystko i nie bedzie mialo nawet czasu zeby podzialac.

      Pozdrawiam,
      Karolina
    • kotbehemot6 Re: Lactivaginal, a seks.. 14.07.06, 14:59
      możesz normalnie uprawiać sex, najlepiej jak się "wykochacie" i po zalożysz sobie globulkę na noc, jeżeli uważasz że jesteś bardzo "wyjałowiona" najlepiej dwie, i pij dużo jogurtow, kefirów, maślanek, itp...zresztą można też oddolnie zastosować jogurt-oczywiście naturalny i niesłodzony
      • Gość: Izzie Re: Lactivaginal, a seks.. IP: *.penkom.pl / 195.117.197.* 14.07.06, 15:32
        Dzieki dzieczyny,jestem wdzieczna wam za informacje, pozdrawiam i zycze duzo zdrowia smile
        • Gość: Uleczka Re: Lactivaginal, a seks.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.06, 15:02
          a ja polecam zamiast lactovaginalu brać "lacibios femina" - to nowszy lek niż
          lactovaginal, ma więcej odpowiednich pałeczek kwasu mlekowego, więc szybciej
          przywraca dobrą florę bakteryjną w pochwie, a bierze się go doustnie a nie
          dopochwowo, więc nie ma problemów z seksem i z tym, że coś z Ciebie wycieka. I
          dodatkowo wybija też złe balterie w przewodzie pokarmowym a to stamtąd bierze
          się większość infekcji. Jest w tej samej cenie co lactovaginal i też bez
          recepty. Ja już do lactovaginalu na pewno nie wrócę!
          • Gość: Gabi Re: Lactivaginal, a seks.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 11:17
            Ale Lacibios Femina można też stosować dopochwowo - ja dostałam przykazanie od
            lekarza, żeby jak robię płukanie tantum rosa od razu po płukaniu włożyć jedną
            kapsułkę Lacibiosa, żeby szybciej się tam bakterie dobre namnożyły. Tylko nie
            wolno za często płukać, bo przez 72 godziny ma się wszystko wyjałowione i bez
            tego Lacibiosa to wtedy można sobie nawet gorzej niż lepiej takim płukaniem zrobić.
            • Gość: andzka Re: Lactivaginal, a seks.. IP: *.crowley.pl 17.07.06, 13:49
              A ile kosztuje LaciBios? Ja chętnie zakupie, bo ciągle borykam się z nawrotami
              pieczarek ;/ wszystko przez te pigułki sad Lekarz mi powiedział, że zmniejszają
              ilość śluzu i zagęszczają go, przez co bakterie i pieczarki mają doskonałe
              siedlisko, stąd u mnie ciągłe upławy i grzybice. Lactovaginala brałam, ale nie
              zauważyłam niestety żadnych zmian sad więc może spróbuje jeszcze z tym
              Lacibiosem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka