Dodaj do ulubionych

o lekarzach.....

30.07.06, 06:32
A no własnie...przeczytalam sobie jakis post o krwi i przypomnial mi sie
incydent ktory zawsze sie zdarza gdy lekarz bierze moje wyniki krwi...Otoz
zawsze wszyscy lekarze mówia ze mam idealna krew..moge ja oddawac w punkcie
krwiodawcstwa(choc jak zobaczylam na norme to odbiega mi tam cos
nieznacznie).Ajak jade do punktu oddać to mi mówią ze moja krew sie nie
nadaje.Ibadz tu madry..no i musze tlumaczyc lekarzowi czemu nie moge oddawac
krwismileczy oni nie znaja norm krwiodastwa?
To zdaza mi sie notorycznie...fajnie co?
Obserwuj wątek
    • agakoziorowska Re: o lekarzach..... 30.07.06, 16:52
      hmm normy w punktach krwiodastwa sa troche ostrzejsze od norm fizjologicznych (
      to dlatego ze potem te krew sie przetwarza i na przykład mała ilosc hemoglobiny
      jak to sie czesto u kobiet zdarza ja dyskwlifikuje mimo ze moze to byc warosc
      prawidłowa fizjologicznie). Lekarze nie bardzo sie w tym orientuja jesli nie
      pracowali w punkcie krwiodastwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka