Dodaj do ulubionych

HARMONET poprawia cerę?

17.02.03, 12:08
Od 2 tyg. birę Harmonet. Wcześniej brałam Diane35 i
Cilest. Moja cera z problemami bardzo się poprawiła.
Właściwie problemy zniknęły. Teraz boję się, że po
Harmonecie wrócą...
Jakie macie doświadczenia z Harmonetem?

Pozdrawiam. Małe serduszko
Obserwuj wątek
    • jerk_ Re: HARMONET poprawia cerę? 18.02.03, 21:35
      Z mojej trzy-miesięcznej "przygody" z Harmonetem wiem, że moja cera poprawiła
      się od pierwszego opakowania.

      Pozdrawiam!
      • zizzzy Re: HARMONET poprawia cerę? 18.02.03, 22:59
        moja buzia po harmonecie - stala sie gladka... a byla chropowata
        • male.serduszko Dziękuję dziewczyny :) 19.02.03, 12:05
          Dziękuję smile Trochę się bałam, że wrócą stare problemy. Myślałam, że ze
          względu na małą zawartość hormonów, Harmonet nie porawia cery.
          Ale widać jest to możliwe smile Super!
          Pozdrowionka.
          Male serduszko
    • asiunia26 Re: HARMONET poprawia cerę? 22.02.03, 08:23
      ja niestety takich rewelacji na twarzy nie zaobserwowałam, choć Harmonet
      stosuję 8 m-c. A wręcz odwrotnie, przed okresem wyglądam jak przeżywająca
      trądzik nastolatka.
    • monika.antepowicz Re: HARMONET poprawia cerę? 24.02.03, 11:34
      Właściwie każda pigułka ma wpyw pozytywny na cerę, tylko,że jedne bardziej inne
      mniej
    • mewalo Re: HARMONET poprawia cerę? 25.02.03, 13:59
      hej!
      mam problemy z cera juz bardzo długo, walczyłam z tym na wszystkie mozliwe
      sposoby(dermatolog-antybiotyki, kuracje kosmetyczne typu złuszczanie kwasami i
      wogole trwalo to okolo 4 lat) poprawa zawsze byla ale chwilowa wkoncu dalam
      sobie spokoj, kosmetyki uzywalam i nadal uzywam do cery tlustej chodze
      regularnie do kosmetyczki na oczyszczanie dbam w domu o skórę(pilingi i
      maseczki systematycznie)a co do tabletek antykoncepcyjnych to...fakt mi
      pomogły -teraz jest o niebo lepiej, hormony sie w miarę uspokoiły i ogólnie
      jest znośnie, bralam dianę ok. 2lat potem ze wzgledu na depresje i złe
      samopoczucie przeszłam na Cilest( przy obu tabletkach cera poprawila sie ale
      nadal musze dbac o nią jak o tlustą-mieszaną) 3 miesiace temu zmienilam cilest
      (depresje sie nasiliły bylam fuu OKROPNA hustawka nastrojów na zmianę...) na
      Harmonet i jak na razie nie zaobserwowalam zadnego nasilenia tradziku jest
      dobrze, ale sama nie wiem czy to zasługa tabletek czy dbalość o skóre z mojej
      strony czu poprostu "burza hormonów" przeszła z wiekiem(mam 28 lat) Harmonet
      biore ze wzgledu nie na skóre ale na antykoncepcje i jeżeli moja skóra
      go "toleruje" a co wazniejsze jestem"SPOKOJNIEJSZA" depresje-chanderki poszly w
      zapomnienie nic mi nie dolega szczegolnego przy harmonecie to dlaczego mam
      narzekac? Mi chyba harmonet sluży i na pewno ma jakis wplyw na cerę bo każde
      tabletki anty... mają jedne w wiekszym stopniu inne w mniejszym no i to tez
      jest sprawa indywidualna organizmu jak na co zareaguje POZDRAWIAM PA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka