Gość: allia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:32 jak się przełamać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 17:34 Zapytaj koleżanek, czy mają jakiegos sprawdzonego lekarza, umów się na wizytę i po prostu pójdź. to nic strasznego. Ja pierwszy raz poszłam w wieku 22,5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.lodz.mm.pl 07.09.06, 19:08 yyy nie uwazasz ze to nienormalne nie byc do 24 roku ż. u ginekologa?Nie wiem czego sie kobiety boją. Ginekolog widział setki nagich kobiet, kolejna nie robi róznicy. Jesli jest sie lekarzem patrzy sie na pacjenta w inny sposób niz sie wydaje zwyklej osobie. Wiem co mówie i idz, bo najwyzszy czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.06, 19:41 Ginekolog może i widział setki i kolejna nie robi różnicy, ale pochwę tej kobiecy widziało może 2, 3 facetów i jeden więcej pewnie robi różnicę, więc sama rozumiesz...)) Odpowiedz Link Zgłoś
izolda201 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 07.09.06, 19:46 nie bardzo rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:59 A ja po raz pierwszy poszłam do ginia jak miałam 25 lat-wcześniej nie miałam żadnych problemów i jakoś się obeszło bez. Potem problem się pojawił i teraz chyba musze odchodzić swoje bo latam częściej niz raz na rok.Dodam że problem nie jest bezpośrednio związany ze sprawami ginekologicznymi, ale skutki tam sie objawiają (w sumie czy ginakolog czy endokrynolog to wszystko jedno). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:14 Gość portalu: f napisał(a): > Ginekolog może i widział setki i kolejna nie robi różnicy, ale pochwę tej > kobiecy widziało może 2, 3 facetów i jeden więcej pewnie robi różnicę, więc > sama rozumiesz...)) wiadomo, ze nie ma kobiet-krasnoludków, ale kobiet ginekologów też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.09.06, 20:19 niektóre się brdziej wstydzą babek ginekologów. Zresztą. Tak sobie żartowałam tylko, bo uważam, że kobieta od najpóźniej 20 roku życia powinna regularnie chodzić, a jak współżyje w młodszym wieku, to wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
parole_parole Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 04.10.06, 09:15 Hmm, no to sobie wyobraz, ze w takiej np. Holandii to kobiety wcale do gina nie chodza, jesli nie maja problemow zdrowotnych. Jak bylam w ciazy, to dopiero jak przenosilam o tydzien, zaproponowano mi badanie ginekologiczne i pierwsze pytanie bylo "Czy juz kiedys byla pani badana ginekologicznie?" (w zyciu, nie w tej ciazy). A co do raka, to pierwsza cytologie robia tam po 35 r.z. i zdaje sie, co piec lat. Niestety nie znam statystyk umieralnosci na raka szyjki macicy, ale chyba nie jest tak zle, bo by sie o tym mowilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia. Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:05 wyobrazić sobie IV grupę na swoim pierwszym badaniu cytologicznym za lat xx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:24 Ja na swoim pierwszym badaniu byłam w wieku 22 lat, bo tez się bałam, nie mogłam przełamać, niby nie miałam po co. A jak sie w końcu odważyłam to było troche za późno. Miałam duża nadżerkę, którą musiałam wymrażać, wizyty u ginekologa co miesiąc itd Z perspektywy czasu załuje ze tak długo zwlekałam, bo mogło sie obejsc bez wymrażania, gdyby nadżerka była w pore zauwazona. Przełam się, na pradw nic nie boli, chwilka zawstydzenia przy pierwszym razie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eMDe Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 20:47 pomyśl, że robisz to dla własnego zdrowia i żeby uniknąć kłopotów... ja byłam pierwszy raz mając 19 lat, jeszcze zanim zaczęłam współżyć... pani doktor powiedziała, że zawsze podziwia te pacjentki, które przychodzą zanim zaczną współżycie... chociaż nie wiem zupełnie dlaczego ;P pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allia Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 21:02 mam traumatyczne doświadczenia z lekarzami w ogóle, i niestety tylko takie... a też robiłam tylko to co trzeba dla swojego zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 07.09.06, 21:32 A ktoś przychodzi dopiero jak zaczyna współżyć????? Ja byłam pierwszy raz u pani ginekolog jakies dwa miesiące po 1 menstruacji. Odpowiedz Link Zgłoś
aga8207 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 20.09.06, 22:17 nie no bez przesady to ja musiałabym zawitać u ginekologa w wieku 12 lat to chyba nie jest konieczne. Poszłam jak zaczęłam wspłżyć miałam dokładnie 18 lat i 3 mieś. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 01.10.06, 23:54 A myślisz, że zaczęłam menstruować mając lat ile - 30??? Dziewczęta powinny "zapoznać" się z ginekologiem właśnie po pierwszej miesiączce. Ginekolog jest nie tylko od leczenia nadżerek i diagnozowania raka. Przekazuje też wiedzę na temat własnego ciała, szczególnie potrzebną osobom młodym, uczy profilaktyki i zazwyczaj jest w stanie przekazać więcej informacji niż matka i starsza siostra. W moim przypadku np. bardzo sympatyczna pani gin. wyjaśniła mi i mojej mamie dlaczego nawet 11 letnia dziewczynka może używać tamponów, poruszyła też inne tematy. Może między innymi dzięki temu nie zadaję na forum pytań typu - czy przez ręcznik można zajść w ciążę... Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 07.09.06, 21:33 to tylko lekarz, dla niego jestes jedna z wielu pacjentek, praca jak kazda inna.Masz 24 lata a zachowujesz sie jakbys miala..14. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa36 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 07.09.06, 22:47 Pierwszy raz wybralam się z koleżanką. Ginekologiem była kobieta (teraz chodzę do ginów- facetów). Tez byłam juz dobrze po 20-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izolda UMed lodz Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.lodz.mm.pl 07.09.06, 22:54 to jest nierozsadne nie chodzic do ginekologa bedac po 20 r. zycia. Kobieta jest juz w pełni ukształtowana i tymbardziej powinno sie isc do lekarza. Nie zyjmy w ciemnogrodzie, na zachodzie uczennice juz w szkole sredniej musza odwiedzac co jakis czas ginekologa. Nie mozna patrzec na ginekolga jak na potwora. Z ginekologiem jest podobna sprawa jak ze stomatologiem-chodzi sie, gdy cos dolega. To bład.Ech Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 09:29 Pomyśl, że coroczna cytologia to kwestia higieny tak oczywista jak sprawdzanie stanu zębów u dentysty, mycie ich rano i wieczorem, codzienny prysznic. A jak znajdziesz się w gabinecie powiedz szczerze, że jesteś pierwszy raz, sytuacja cię onieśmiela i prosisz o wyrozumiałość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:46 hej ja też dopiero niedawno udałam się do gina mam tyle lat co ty, też nie chodziłam bo nie wiedziałam jak wygląda taka wizyta i po prostu się wstydziałam ale poczytałam forum popytałam o ginów znalazłam kogoś odpowiedniego na liście i zadzwoniłam umówić się na wizytę naprawdę to nic strasznego pierwszy raz oczywiscie byłam zdenerwowana ale trafiłam na fajną ginkę i teraz już luzik jak u internisty, mnie pomogło czytanie że nie tylko ja mam opory dowiedziałam się co mam zrobić przed i w trakcie wizyty głowa do góry szukaj i dzwoń do rejestracji Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 09:53 Ale do czego? Lekarz jak lekarz i tyle, a wypada sie chyba juz u niego pokazac ;/ Sorry ale czy ty zyjes w pustelni? Jak mozna miec 24 lata i nie byc u gnekologa? Do ginekologa powinna cie mama zaprowadzic jakos niedlugo po pierwszej miesiaczce! Dziwie sie ze dorosla kobieta tyle czeka i jeszcze jak dziecko sie zastanawia jak sie przelamac ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.wur.nl 08.09.06, 10:30 juz byscie nie krytykowaly tak bardzo, mysle ze to jest naturalne ze czujemy obawyprzed gin, ja sama mam 25 i pierwszy raz poszlam rok temu po tabletki, a wspolzyje od 18 roku zycia.Okazalo sie ze wszystko jest w porzadku, zadnych nie wiadomo jakich zeczy u mnie nie wykryl. Ale rada jest ze oczywiscie powinnas pojsc, ja szczeze powiedziawszy nie mialam juz takich wielkich oporow jak kilka lat temu, wiec mysle ze to tez czasem przychodzi z wiekiem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 11:01 Ale dlaczego do ginekolga trzeba chodzić, a np. wiele z Was nigdy nie było u gastrologa czy proktologa? Przecież każda część naszego ciała może być chora. Trochę to dla mnie niezrozumiałe... Odpowiedz Link Zgłoś
to_jaaa Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 11:27 pytasz serio? zapewne, gdybyś współżyła i rodziła żołądkiem, łapała grzybice, miała upławy, chlamydię, HPV, zapalenie przydatków, endometriozę, mięśniaki, btak okresu/zbyt obfity okres, zaburzenia hormonalne, nadżerkę, raka szyjki i raka piersi zlokalizowane w odbycie, to równie często odwiedzałabyś lekarzy innych specjalności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:02 Nigdy nie bylam w ciąży, nie miałam żadnych infekcji, grzybic, nie cierpię na mięśniki ani endometriozę, nie mam problemów z miesiączkowaniem, a nowótwór może dotyczyc każdej częsci ciala np. skóry. Owszem, u ginekologa byłam, gdy chciałam zacząć brać tabletki anty, gdyby coś mi dolegało, również bym poszła, ale nie rozumiem, dlaczego to takie dziwne, że jakaś kobieta w wieku 24 lat jeszcze nie była u ginekolga - oczywiście zakładając, że nie miała żadnych problemów zdrowotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 15:05 Po raz setny sie pytam skad ma wiedziec ze nie ma problemow skoro nie byla u lekarza? Przed nowotworem skory sie chronisz stosujac np. kremy z filtrem to jest tzw. profilaktyka a jak zauwazysz ze cos sie dzieje to idziesz do dermatologa. Niestety chorob narzadzow rodnych niezauwazysz sama i w tym wypadku profilaktyka jest chodzenie na wizyty kontrolne do ginekologa! I dzwi mnie ze kots kto ma 24 lata i pewnie nie ma miesiaczek od wczoraj a od dawna nie byl jeszcze u lekarza. Ja jestem o rok starsza od autorki watku i do ginekologa chodze od jakis 11 lat, zaprowadzila mnie mama na pierwsza wizyte do ginekologa ktory zajmuje sie wlasnie glownie nastolatkami i pewnie dzis uwazam to za cos normalnego i do tego spie spokojnie. A poniewaz wiem tez inne czesci ciala moga byc chore to tak samo chodze na kontrole np. do stomatologa, robie kontrolna morfologie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 11:28 > Ale dlaczego do ginekolga trzeba chodzić, a np. wiele z Was nigdy nie było u > gastrologa czy proktologa? A do dentysty chodzisz dopiero jak ząb boli i trzeba go kanałowo leczyć, albo wyrwać? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 13:12 Tak samo jak do ginekologa powinno sie chodzic profilaktycznie od pierwszej miesiaczki tak samo chocidzi se do stomatologa co pol roku profilaktycznie, tak samo do gastrologa czy proktologa zaczyna sie w pewnym okresie zycia chodzic profilaktycznie. Zreszta jak mozna zaczac wspolzyc a nie zbadac sie najpierw chociaz by po to zeby wiedziec czy sie swojego partnera czyms nie zarazi ;/ Jest cos takiego jak profilaktyka i do pewnych lekarzy zaczyna sie chodzi w poznym wieku a do innych profilaktycznie chodzimy cale zycie. Ale widze ze sa tu dziewczyny uwazajace ze albo to ich nie spotka ;/ albo ze sa supermenkami i z wszystkim dadza rade Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 13:07 Jakie obawy? To nie jest lekarz do wypisywania tylko tabletek, zreszta ja sie dziwie obawy przed lekarzem masz ale wspolzyc i nigdy wczesniej nie byc u lekarza to obaw nie mialas i to ile lat ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.wur.NL 08.09.06, 13:53 oczywiscie, nie miala obaw wspolzyc, ale do gin nie poszlam bo nie odczuwalam takiej potrzeby, a i slusznie bo nic mi sie nie zlego nie dzialo wiec nie rozumiem skad ten krytycyzm.... Odpowiedz Link Zgłoś
to_jaaa Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 14:22 Gość portalu: ja napisał(a): > oczywiscie, nie miala obaw wspolzyc, ale do gin nie poszlam bo nie odczuwalam > takiej potrzeby, a i slusznie bo nic mi sie nie zlego nie dzialo wiec nie > rozumiem skad ten krytycyzm.... ten krytycyzm wynika np. z lektury raportów o liczbie zgonów Polek z powodu raka szyjki albo raka piersi a liczba jest tak wysoka (i porównywalna zapewne jedynie z Czadem albo Bangladeszem), ponieważ kobiety polskie nie chodzą do ginekologa a dlaczego nie chodzą? bo jak widać - WIEDZĄ LEPIEJ I NIE MUSZĄ Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 14:34 znaczy skoro tobie sie udalo to inne tez niech nie chodza i profilaktyka to jedna wielka sciema tak?! A krytycyzm stad ze w XXI wieku nadal panuje ciemnogord, ja sie zastanawiam gdzie przez ten czas byly wasze mamy kotre was powinny na ta pierwsza wizyte zaprowadzic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allia Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:58 chociaż określenie 'ciemnogród' nie jest ani budujące, ani potrzebne to w jednym się zgadzam. Może miałam pecha mieć taką matkę, jaką miałam, bo ten temat w domu nie istniał. Tyle wiem, że sama miała 'problemy kobiece' ale jak ginekolog mnie spyta jakie to nie odpowiem, bo nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 15:59 Oki Ale juz idz do tego ginekologa, on cie nie zje Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika i co z tego ??? 08.09.06, 14:00 nie miałaś potrzeby to nie byłaś.Proste jak drut. Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: i co z tego ??? 08.09.06, 14:36 a kiedy bedzie ta potrzeba? skad ma wiedziec ze trzeba jesli sie nie bada profilaktycznie?jak ci raczysko da przerzuty? wiesz wtedy to juz nie ma po co do ginekologa Odpowiedz Link Zgłoś
to_jaaa Re: i co z tego ??? 08.09.06, 14:39 5_monika napisała: > nie miałaś potrzeby to nie byłaś.Proste jak drut. A jak wygląda taka potrzeba? Myslisz, że np. szyjka zmieniając grupe cytologii, daje sygnały świetlne i dźwiękowe? A guz w piersi wysyła listy polecone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Dbajcie o siebie i swoje zdrowie drogie kobiety! IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.09.06, 14:32 Chyba żadna kobieta nie przepada za tymi wizytami, nie sa przyjemne. Pomysl o swoim zdrowiu, regularne wizyty pomoga uniknąc wielu chrób takich jak rak. Mowi się ze kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną choruja czescie na raka, ale to nie prawda te kobiety chodza regularnie do lekarza i można wczesniej wykryc taka chorobe sa wtedy wieksze szanse na wyleczenie Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 08.09.06, 14:48 A do tych co uwazaja ze jak czlowiek mlody to nie musi odwiedzac lekarzy bo ma jeszcze na to duzo czasu na choroby powiem ze 2 tygodnie temu zmarla kuzynka mojej przyjaciolki na raka szyjki macicy, dziewczyna lat 25 niestety za rzadko sie badala, gdzy w koncu poszla bo jej dokuczaly bole podrzusza bylo za pozno, przerzuty w watrobie i w innych narzadach, zmarla w meczarniach mimo morfiny. i co nic jej nie dawalo znakow, skad mogla wiedziec ze ma potrzebe? ile razy w miesiacu boli was podbrzusze? coz gdyby badania min. co roku moze by zyla ale niestety nie dala sobie szansy na to zeby to sprawdzic. Dlatego apeluje do tych ktore zwlekaja z byle powodu aby jednak sie wybraly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reni Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.asta-net.com.pl 08.09.06, 14:55 ja tez poszlam pierwszy raz do gina gdy miałam 24 lata. bałam sie bardzo, ale nie ma czego. serio! wypytałam siostre o szczególy, co sie po kolei robi itp i poszłam! pani była przemiła, nic nie mowila i nie krzyczala ze jestem pierwszy raz. tak mnie zagadała, zajęła rozmową,że przestalam sie bać, rozluźniłam się i powiem teraz ze bardzo milo wspominam tę wizytę. uszy do góry i nie bój się!! idź śmiało!! ja nie planowalam w sumie tej wizyty zbyt długo-1 rozmowa z siostrą, umyłam się i ruszyłam! teraz chodze sobie na kontrole co pół roku.. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.bulldogdsl.com 09.09.06, 16:34 ja jako takiego badania gin nie mialam a mam 28 lat mialam wymaz z szyjki macicy ale nie mieszkam w Pl. Tu gdzie mieszkam lekarze nie badaja jesli nie ma podstaw...niepokojacych objawow czyli choroby wiec odpuszczam sobie ta watpliwa przyjemnosc i poprzestaje na wymazie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalinosia jedna rzecz... IP: 195.94.198.* 10.09.06, 13:11 chciałąm tylko Ci napisać, że np rak we wczesnym stadium najczęściej nie daje ŻADNYCH objawów! A jak zaczyna dawać jakies objawy (bóle podbrzusza, upławy, plamienia między miesiączkowe czy po współżyciu i td) to najczęściej jest to już zaawansowane stadium... taka dygresja... Odpowiedz Link Zgłoś
magdalaena1977 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 11.09.06, 01:47 Jak pobrali ci materiał z szyjki macicy bez badania ? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 11.09.06, 11:30 Tez sie nad tym zastanawiam Telepatycznie moze Odpowiedz Link Zgłoś
kwietniowe_cappuccino Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 11.09.06, 12:24 Pielegniarka zamyka oczy i na chybił trafił wsadza patyczek? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 11.09.06, 14:10 A powaznie to jest dramat ze swiadomosc kobiet jest tak niska ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kwietniowe_cappuccino Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 11.09.06, 14:59 wiec odpuszczam sobie ta watpliwa przyjemnosc i poprzestaje na wymazie i jeszcze są z tego zadowolone ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.bulldogdsl.com 14.09.06, 22:29 no wlasnie pielegniarka pobiera i nie zamyka oczu...! to tak dla wyjasnienia ...nie jest lekarzem i nie bada tylko wsadza wziernik i pobiera ( to dla tych ciekawych) i NIE mieszkam w panstwie zacofanym, zapoznionym gdzie medycyna jest na poziomie krajow trzeciego swiata! Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 14.09.06, 22:46 to co ci robi pielegniarka rowniez jest badaniem i dzieki temu wiesz ze wszystko ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi25 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 13:17 ja też byłam u ginekologa pierwszy raz w wieku 24 lat bo cały czaswyobrażałam sobie że to jest cos starsznego, a jest wręcz przeciwnie!Popytaj tylko koleżaniki o kogoś sprawdzonego w Twoim mieście. Jeśli chcesz czuć sie jeszcze bardziej konfortowo to idż prywatnie za pierwszym razem.Wierz mi nei ma się czego bać.Pozdrawim i wierzę w to że sie przełamiesz. Ja przez moje zaniedabnie miałam III gr i na całe szczęśćie dotarłam do leakrza jeszcze na takim etapie że udao mi sie pokonać choróbsko! Odpowiedz Link Zgłoś
sysunia1986 aha-coś jeszcze :) 16.09.06, 23:33 aha--zapomniałam dodać, że ja byłam pierwszy raz u ginekologa jak miałam 15 lat bo przez 11 miesięcy nie miałam okresu........troche było mi głupio tak iść, ale to normalne. Najlepiej iść z marszu, nie zastanawiając się np.( " hhmm, a może pójde za tydzień..??????") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryzelda Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 08:14 wiecie co, rece opadaja jak czytam taki watek, i nie dlatego ze piszecie co piszecie tylko dlatego, ze ja bylam tez taka glupia. Uwazalam ze to zbedne badanie, moj maz 5 lat mi trul zebym wreszcie do gina poszla. ale ja nie i nie, w koncu spytac co bedzie jak zajdziesz w ciaze? jua mu na to, ze wtedy bede musiala, poki nie musze nie ide. Teraz wiem, ze bylam debil (pranie mozgu przez mamusie), i tak naprawde to moj maz byl tym odpowiedzialnym. Nic mi nie bylo na szczescie a go gina chodze co 3 miesiace (tak mi sie spodobala moja pani gin) hihihh....z jednej skrajnosci w skrajnosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwiazda Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:32 ja 1 raz bylam w wieku 14 lat ale nie bylam badana od razu tylko jakos rok pozniej,wiadomo to nie jest mile jak cie tam bada aleda sie te chwile zniesc.I lepiej isc i wiedziec ze wszystko jest ok . Odpowiedz Link Zgłoś
sysunia1986 dasz rade :) 16.09.06, 23:26 spróbuj sobie wyobrazić , że to taki sam lekarz( albo lekarka ) jak inni i że on/ona nie chce zrobić ci krzywdy. Nie zje cię , nie ugryzie ani nie zamieni cię w ropuche powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allia Re: dasz rade :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 11:48 sysunia1986 napisała: > spróbuj sobie wyobrazić , że to taki sam lekarz( albo lekarka ) jak inni no i właśnie ta myśl mnie przeraża... jakby miał być tak nieprzyjemny jak ci, z którymi do tej pory miałam do czynienia, tyle że w TAKIEJ sytuacji, to zrobię wszystko, żeby tego uniknąć. Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Najbardziej cenne były dla mnie informacje, że nie ja jedna tak mam. Nie chcę już żebyście mnie krytykowały ale napisze to, i kończę temat - postanowiłam że teraz nie pójdę. Pójdę za rok. Proszę już nie pisać. Ja naprawdę nie jestem nienormalna... ja tylko nie chodzę do ginekologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuza Re: dasz rade :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:44 Ja naprawdę nie jestem nienormalna... ja tylko nie chodzę do ginekologa ależ prosze bardzo - to jest tylko twoje zdrowie i tylko twoje życie nie musisz iść w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
zaba_pelagia Re: dasz rade :) 17.09.06, 20:00 Gość portalu: allia napisał(a): zrobię > wszystko, żeby tego uniknąć. postanowiłam że teraz nie pójdę. Pójdę za rok. Proszę już nie > pisać. Ja naprawdę nie jestem nienormalna... ja tylko nie chodzę do ginekologa. Obyś nie żałowała. Czasu nie da się cofnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klara Re: dasz rade :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.06, 00:58 tak, moze tez zapomnij na rok, ze masz pochwe, nie zwracaj na nia uwagi. wiele razy padly w tym temacie slowa, ze wiekszosc powaznych schorzen(nie tylko ginekologicznych) jest BEZOBJAWOWA. do czasu... dlatego tak wazna jest profilaktyka. do ginekologa wybralam sie po raz 1szy w wieku 22 lat - wypadaly mi wlosy, lekarz spytal o miesiaczki, skierowal do endokrynologa. okazalo sie, ze przyczyna wypadania i nieregularnych okresow jest nadmiar testosteronu. powinnam wybrac sie do lekarza majac 15-16 lat, a nie 7 lat pozniej...teraz latam do endokrynologa 3 razy w roku, mądra Głupia po szkodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
nupik Re: dasz rade :) 18.09.06, 15:39 pomysl sobie ,ze mozesz byc powaznie chora, zajrzyj na nowotwory damy rade, tam sa historie 25 letnich dziewczym po operacjach na raka szyjki macicy. jesli to cie juz nie przekona, to ja nie mam argumentu. Odpowiedz Link Zgłoś
m_marta_m Re: dasz rade :) 18.09.06, 15:52 szczęka mi opadła masz 24 lata, a zachowujesz się jakbyś miała z 10. czy ty myślisz, że każda dziewczyna/kobieta, która idzie pierwszy raz do ginekologa ma uśmiech i radość wymalowane na twarzy? podejrzewam, że z 99% jest zestresowana (np. ja się tak denerwowałam, że cały czas chciało mi się siusiu to, że do tej pory miałaś jakieś nieprzyjemne sytuacje z lekarzami, nie oznacza, że wszyscy tacy są. tak jak w życiu - jeden człowiek jest miły, a inny odpychającym gburem. wrzuć sobie w wyszukiwarkę listę dobrych ginekologów (chyba biała lista), poczytaj opinie i może znajdziesz jakiegoś w twojej okolicy. zastanów się jeszcze, żebyś nie żałowała Odpowiedz Link Zgłoś
czerwiec2 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 20.09.06, 19:38 lekarz jak kazdy inny i taką postawę przyjmij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olala Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 11:26 allia, mam nadzieję, że jednak zmienisz zdanie i zajrzysz jeszcze tu. ja mam 25 lat i wlaśnie dzisiaj byłam pierwszy raz u ginekologa. okazuje się, że dla mnie dentysta jest znacznie mniej przyjemny, bo jak już idziesz to siedzisz tam co najmniej godzinęnie wiem dlaczego tak długo z tym czekałam, ale najważniejsze jest przełamać się i nie rozmyślac tylko wziąść słuchawkę i umówić się na wizytę. brzmi banalnie, ale sama wiem że to najtrudniejszy moment. potem idzie już wszystko łatwo i szybkojest tutaj strona z listą polecanych ginekologów, więc może tam znajdziesz jakiegość dobrego lekarza. napiszę ci tylko jeszcze, że mi było łatwiej zapisać się na wizytę do lekarza, który przyjmuje jak najbliżej mnie - nie miałam przynajmniej pokus, aby zrezygnować w trakcie podróży autobusemi jeśli się zdecydujesz na wizytę, to poproś o najszybszy termin z możliwych - nie będziesz miała duzo czasu na rozmyślania. trzymam za Ciebie kciuki. ps. ja mam bardzo dobry kontakt z mamą, ale jakoś "o tych sprawach" nie rozmawiamy. jednak to nie jest konieczne, żeby sie przełamać i wreszcie iść. lekarz nie będzie rozmawiał z Tobą o mamie, ale zapyta jedynie czy w rodzinie były przypadki zachorowania na raka. nawet jeśli tego nie wiesz, to przecież nic się nie stanie. mam nadzieję, że to co napisałam nie wygląda jak jakieś wymądrzanie się i nie potraktujesz tego tak, bo nie to było moim celem. jeszcze raz przemyśl swoją decyzję i trzymaj się dzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozgwiazda Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.e-wro.net.pl 23.09.06, 19:27 co to znaczy cytologia 4-czy to rak? mam 25 lat, chodzę do ginekologa( może niezbyt regularnie),cytologię miałam 1 i raz 2, potem znowu 1, a takie hasło cytologia 4 co oznacza?jak do tego nie dopuścić? czy jeśli w styczniu miałam wszystko ok to tak nagle jak teraz pójde może mi wyjść jakiś nowotwór? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 21:05 www.resmedica.pl/ffxart10994.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.chello.pl 26.09.06, 18:10 Witam! Jeśli nie byłaś do tej pory u ginekologa to pora najwyższa!Przynajmniej na wizytę kontrolną.Jeśli mogę Ci coś odradzić to nie idź tylko do CORFAMEDU.Wierz mi,chodzę tam na wizyty ładnych parę lat i to,co się tam teraz dzieje zniechęca do częstszych wizyt.Największy minus to to,że wizyty opóźniają się nawet 3h.Biorą od wszystkich kobiet telefony stacjonarne,komórkowe i nawet nie raczą powiadomić o "małym poślizgu".Co gorsza-nikt nie odbiera telefonów od pacjentek,które chcą się dowiedzieć o ostatecznej godzinie wizyty.Minusem też jest wysoki koszt wizyty.Można powiedzieć,że cena rośnie z miesiąca na miesiąc.No-trochę się wyżaliłam,bo właśnie przyszłam po wizycie i jestm zła,bardzo zła.Widziałam parę kobiet w ciąży czekające na bardzo opóżnioną wizytę,a w tym czasie przecież mogły siedzieć wygodnie w domach...Ach, szkoda gadać!Żenadaaa!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janka Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.chello.pl 26.09.06, 18:13 No cześć.Ja też odradzam wizyty w Corfamedzie przy ul.Kluczborskiej.Koleżanka Kasia dobrze ujęła to w słowa-popieram,popieram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.e-wro.net.pl 26.09.06, 20:16 po co dwa wątki od jednej osoby i zmiana nicka?????????????? dziwne......pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.06, 09:00 trollowanie to trudna sztuka Odpowiedz Link Zgłoś
kat_ja1 lekarz jak każdy inny 30.09.06, 02:34 Po prostu Nie patrz na ginekologa jak na kogoś, kto patrzy na Ciebie i Twoje "skarby" z lubieżną ciekawością. Patrzy bo musi, czy raczej wypadałoby powiedzieć, chce, skoro taką sobie wybrał specjalizację Jeden patrzy tam, inny tu, chociaż proktologiem nie chciałabym być, za to chwała, że są tacy, którzy chcą. To też jest ogromny problem. Ludzie ze wstydu nie chodzą, a niestety rak jelita grubego zbiera spore żniwo Dziewczyny, które mówią, że skoro nic nie dolega, to po co chodzić do gin., muszą zdawać sobie sprawę, że kobietą rządzą hormony, nierozerwalnie związane z tą dziedziną nauki. I te hormony, potrafią narozrabiać. Rzeczywiście nie ma potrzeby chodzenia np. do neurologa, tylko po to, żeby ów mógł kogoś wpisać na listę pacjentów. Niestety, tzw.sprawy kobiece, to zupełnie inna sprawa, tym bardziej, że często owiana pewną tajemnicą, przesądami czy zahamowaniami. Często młode dziewczyny są przekonane, że do gin. chodzą same lafiryndy, które leczą się z coraz to nowych infekcji. Tutaj najczęściej winę ponoszą rodzice, bardziej precyzując matki, które nie lubią rozmawiać na TE tematy, mając cichą nadzieję, że dziewczynka/córka zostanie uświadomiona na lekcji biologii, albo w ogóle same były tak wychowywane, że wszystko,co związane z kobiecością/seksualizmem, traktowały jak karę czy coś co nastąpi bo musi, ale niekoniecznie trzeba o tym mówić. Dziewczyny, naprawdę, nie bójcie się ginekologa. Nawet jeżeli jest facetem, to nie patrzy na was jak na obiekty seksualne i samice. Oczywiście, jeżeli czujecie dyskomfort podczas wizyty, jeżeli lekarz zachowuje się niestosownie, rzuca ciężkie dowcipy, robi dziwne uwagi, co się zdarza, to należy go zmienić. Ale pamiętajcie, że to wasze zdrowie. Moja ciotka zmarła na raka szyjki macicy w wieku 48 lat, potrzebował 2 lata, żeby ją zabrać. Mając jedyną córkę, nie doczekała wnuków, a córka straciła matkę wtedy, kiedy jej bardzo potrzebowała. Pracowałam kiedyś w klinice, była tam jedna pielęgniarka, cudown, ciepła kobieta, do rany przyłóż. Niestety, kiedy już dowiedziała się, że ma raka, mimo naprawdę dużych pieniędzy najbliższych, i ogromnego zaangażowania, było już za późno. Zmarła po pół roku. Syn był w liceum, córka w 6 klasie. "towarzysz rakowski" ma to do siebie, że w pewnej fazie, nie wybiera...biedny czy bogaty, tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 19:15 To tragiczne , aż nie chce sie wierzyć ,że jest jeszcz taka ciemnota Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko_02 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 01.10.06, 20:20 ja poszłam dopiero po raz pierwszy w ciąży. Nie potrafiłam się przełamać wcześniej - a i nie miałam potrzeby. Poszłam do kobiety - bo do faceta najzwyczajniej w świecie wstydziłam się. I..trafiłam na jakiegoś babsztyla...jak badała....to potem ze 3 dni mnie bolało.....potem za nic w świecie nie chciałam iść ponownie...mąz zawiózł mnie do jakiegoś innego ginekologa, mężczyzny (dowiadywał się wcześniej o jakiegoś dobrego i polecanego) i mąż był przy badaniu... Badanie - zdecydowana różnica....Kultura i delikatność. Ale zażenowanie mi pozostało... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko_02 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 01.10.06, 20:23 a, i jeszcze jedno - ja nico lepiej czułam sie idąc w spódniczce lub sukiennce..dla niektórych może to nie mieć znaczenia...ale dla mnie miało..gdy jak wchodzę na fotel lub schodzę z niego - jestem zakryta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 20:49 to ile miałaś lat? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 01.10.06, 20:36 To gratuluje odwagi a zarazem glupoty zeby zajsc w ciaze bez wczesniejszego badania ginekologicznego. Mam nadzieje ze dziecko jednak milo wiecej szczescia niz mamusia rozumu i jednak jest zdrowe?! Ja sobie nie wyobrazam ciazy bez wczesniejszego przygotowania ginekologiczno - internistyczno - stomatologicznego a dodam ze jestem zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko_02 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 01.10.06, 22:33 diastema napisała: To gratuluje odwagi a zarazem glupoty zeby zajsc w ciaze bez wczesniejszego > badania ginekologicznego. moja znajoma nie może miec dzieci "dzięki" badaniu ginekologicznemu.... A ja po pierwszym badaniu przez ową panią (bez rękawiczki) zostałam czymś zarażona....Moja córeczka ma sie dobrze... Tylko mnie "rozpie..li", bo zaufałam lekarzom, że wiedzą co robią....Niestety wiekszośc lekarzy to ciemnota. Nie potrafią zdjagnozowac najprostszych dolegliwości. Jeśli sama nie ustalę co mi jest - lekarz opowie mi jakąś bajeczkę, skasuje kasę i tyle...Jeśli są komplikacje w ciąży to i tak kończą się poronieniem bo mało który lekarz potrafi zapobiec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 07:36 co ty bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
diastema Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa 04.10.06, 20:28 i co jeszcze znajdziesz na usprawiedliwienie siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gropa1 Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 18:59 Brednia do kwadratu, usprawiedliwiaj się dalej...tylko z większym sensem, please! Mam całą serię znajomych dzieci, ktore miały skończyć w kubełku w wieku - 6miesięcy. A moja ciotka, taka mądra jak ty, mało życiem nie przypłaciła głupoty, bo ciąża była pozamaciczna, a ona uznała, że do trzeciego miesiaca to nie ma co. Drugą taką mądrą, czwarta ciąża!, spotkałam w szpitalu osobiście. Pełzała po scianach, z rurkami wiszącymi z brzucha, bo chodzić to nie miała siły. A pani która nie może mieć dzieci dzięki badaniu ginekologicznemu - czasem nie skrobance? To jednak nie to samo. A jeśli się dałaś zbadać bez rękawiczki, to tylko pasuje do ogólnego poziomu Twoich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edytka Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.proxy.aol.com 03.10.06, 17:35 ja mam 28 i jeszcze nie bylam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 18:53 i? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia. Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:04 daruj sobie, myślisz, ze ktoś uwierzy w taką durnotę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: mam 24 lata i nigdy nie byłam u ginekologa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 21:14 to uwierz, ja poszlam do ginekologa w wieku 29 lat, bo wczesniej sie poprostu balam, i zgadzam sie w calej rozciaglosci - glupich nie sieja, sami sie rodza- bylam glupia jak but i tylko cud sprawil, ze jestem zdrowa jak rydz i mam nadzieje, ze inne wyciagna z tego nauke,nie chodzi sie do ginekologa dla wygody czy relaksu ale dla ZDROWIA. Odpowiedz Link Zgłoś
megann75 Re: spoko dziewczyno....dasz rade 03.10.06, 22:00 tylko raczej nie idz do faceta. idz do babki. przezyjesz w koncu jestes duza, ci lekarze nie jedno w zyciu tzn.w gabinecie widzieli.... po prostu wal smialo Odpowiedz Link Zgłoś