Chcialam zasiegnac opinii mam, ktore stosuja Mirene. Jestem co prawda juz
prawie calkiem zdecydowana zeby ja zalozyc, ale jednak jeszcze jakis cien
wahania pozostaje... Wszedzie czytam same piesni pochwalne na jej temat, ale
przeciez nie moze byc taka idealna?? Czy ktoras z Was miala jakies
nieprzyjemne skutki uboczne po jej zastosowaniu? Jak z plamieniami? Wystepuja
czy nie? Bo kiedy zazywalam Cerazette, plamienia to byla niekonczonca sie
opowiesc, teraz chcialabym tego uniknac.
Prosze o glosy za ale i przeciw. Moze jednak zle robie ze sie na nia
decyduje...? W koncu to cialo obce w mojej macicy