Dodaj do ulubionych

nadżerka!!!

27.10.06, 21:14
Byłam wczoraj na kontroli po porodzie( 7 tyg) i okazało sie ze zrobiła sie
nadżerka.Nie moge teraz nic z tymz robić ponieważ lekarz powiedzial, ze
dopóki nie dostane okresu nie bedziemy tego ruszać a przeciez moge go nie
miec i to jeszcze dlugo gdyz karmie piersią. Boje sie, żeby to cholerstwo
bardziej mnie nie zaatakowało. Czy któraś z Was tez tak miała??
Obserwuj wątek
    • 74l Re: nadżerka!!! 27.10.06, 21:32
      Tak najpierw przed urdzeniem dzieci,wyleczona laserem.
      Potem po pierwszym porodzie tzw urazowa,ponieważ planowaliśmy drugie dziecko
      lekarz odradził leczenie.Po drugim porodzie kontrolowałam ją systematycznie,
      Cytologia była ok, nie było zmian zapalnych.Po roku potraktowałam "ją"
      solcogynem, ale następnego dnia dostałam @ , więc lek niewiele zdziałał.
      Lekarz ciągle odradzał zabieg, uważał,że nadżerki urazowe maja szansę na tzw
      samowyleczenie.Minęły 4 lata i lekarz twierdzi ,że na szyjce są jedynie
      niewielkie zaczerwienienia, które nie wymagają interwencjii.
      Od 3 lat przyjmuję głęboko działające leki homeopatyczne( homeopatia
      klasyczna),co niewątpliwie też przyczyniło sie do obecnego stanu rzeczy.



    • karolcia86 Re: nadżerka!!! 27.10.06, 21:35
      A ja właśnie tydzień temu, mimo że karmię i nie miałam jeszcze @, miałam ją
      wymrażaną. Po miesiącu do kontroli.
      Widać co lekarz to inne metody, a może te nadżerki są różne?
      • 74l Re: nadżerka!!! 27.10.06, 21:37
        No właśnie, chyba na forum zdrowie kobiety, był poruszany ten temat.Mówiono też
        o tym, ze rózne są nadżerki
    • anik801 Re: nadżerka!!! 27.10.06, 22:13
      Nadżerka to nic takiego(no chyba,że zaniedbana przez wiele lat).Też miałam i
      zlikwidowałam.Była mała,więc wystarczyło posmarować specjalnym płynem i po
      kłopocie.
    • malgra Re: nadżerka!!! 28.10.06, 02:23
      mi się pojawiła w czasie ciąży.Nic nie można było z nią wtedy zrobić, więc
      musiałam czekać do porodu a potem jeszcze chyba z 7 m-cy do okresu.
      Potem lekarz ją wymroził(jakoś to tam się fachowo nazywa).Miało być ok. Po pół
      roku idę do innego i ten mówi,że mam nadżerke,a jak mówię,że była leczona
      to,słyszę,że poprzedni spartolił robote i trzeba ją czymś tam potraktować. No
      więc idę znowu do innego lekarza a ten mówi,że nadżerka pięknie wygojona. I
      bądź tu mądra.
    • faga Re: nadżerka!!! 28.10.06, 09:07
      tak tez mialam mnadzerke ale ginekolog przepisal mi od razu po tych 8 tyg pologu
      luteine na wywolanie miesiaczki, dostalam okres i po nim usunal mi nadzerke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka