Gość: antosiczek
IP: 212.160.156.*
11.11.06, 10:50
Jestem na końcówce ciązy. Lekarz zdiagnozował kłykciny. Powiedział, że mogłam
zarazić się wirusem hpv przez samozakażenie (wcale nie koniecznie kontakt
seksualny). Do wczoraj miałam na palcu wskazującym malą bladą plamkę, która w
niczym wg mnie nie przypominała kurzajki. Okazało się, że to kurzajka, którą
mi wczoraj usunięto. Ów lekarz stwierdził, że zakażenie pochwy mogło nastąpic
poprzez przeniesienie z ręki. Czy to prawda? Która z Was posiada wiedzę na
ten temat, odezwijcie się.