Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.11.06, 11:27
Witam!
Zauważyłam, że mniej więcej od połowy cyklu, mam opuchnięte podbrzusze i
zaburza mi się przemiana materii. Na początku cyklu wszystko funkcjonuje
elegancko, nie mam tendencji do tycia w brzuchu, więc naturalnie jest on
płaski, natomiast ok 15-20 dnia cyklu robi się wzdęty. Podejrzewam , że ma to
związek z nadchodzącym okresem, ale czy musi mój organzim musi odczuwac to
nadchodzenie tyle czasu przed?!
Czy znacie jakieś sposoby jak temu zaradzić, czy taka juz moja uroda? Może w
tym czasie powinnam zmienić coś w mojej diecie, albo łykac jakieś witaminy,
nie mam pojęcia. Doda tylko, że i tak staram się odżywiać zdrowo, jem dużo
warzyw i owoców, dużo piję, nie jem pieczywa itp.
Pomożecie drogie forumki?