yasmin- brac?

IP: *.tvk.torun.pl 29.11.06, 17:54
no własnie lekarz przepisał mi te tabletki bo zle znosiłam kiedys novynette,
argumentujac ze jest to w tej chwili najlepiej tolerowany lek,ale tyle złego
sie naczytałam o tych tabletkach na forum, przypadki smiertelne?! nie wiem co
robic moze powinnam isc do innego lekarza????????sad
    • la_veuve_noire Re: yasmin- brac? 29.11.06, 18:05
      Jest to lek przede wszystkim bardzo popularny (wolę nie wnikać w to, jakie są
      tej "popularności" przyczyny uncertain).

      Na forum o wszystkich pigułkach można przeczytać głównie złe rzeczy, bo nikomu
      nie chce się dzielić pozytywnymi doświadczeniami. Na forach raczej się narzeka,
      niż pisze, że wszystko jest OK. Stąd wrażenie, że wszelkie pigułki to straszna
      trucizna.

      BTW, na propozycję zmiany na Yasmin zareagowałam podobnie, w związku z czym
      moja ginekolożka zakazała mi odwiedzania forów i uczestniczenia w zbiorowej
      histerii. Co nie do końca mi się udaje, zwłaszcza jeśli chodzi o punkt pierwszy.

      Ale Yasmin biorę. I żyję. Jak tysiące(?) innych kobiet.

      To Ty musisz podjąć decyzję. W każdym razie, z całą pewnością intencją lekarza
      nie jest doprowadzenie Cię do zejścia śmiertelnego.

    • carmelaxxx Re: yasmin- brac? 29.11.06, 19:45
      a ja je biore, nie przytylam po nich, piersi nie bola zadnych jakis efektow
      ubocznych. Lekarz je porzepisal mi poniewaz mialam torbiela na jajniku,
      wrzesniej bralam jeanine. przy tamtych bolay mnie piersi przed okresem. po 3
      mies brania yasmine torbiel zniknol, a lekarz doradzil mi abym je nadal brala.
      dodam ze lekarz zaprzyjaziony (kolega) wiec w pelni ufam.
      • Gość: Blanka Re: yasmin- brac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 20:34
        Witaj.Ja źle znosiłam Diane-35 i lekarz przepisał mi Jasmin.Przytyłam po nich
        co prawda 5kg(stosowałam je przez pół roku),ale prócz tego żadnych skutków
        ubocznych nie miałam.Zero bólu piersi,bolesnych
        miesiączek,długich,obfitych.Nawet wiedziałam zawsze kiedy co do dnia przyjdzie
        mi miesiączka,a wcześniej miałam z tym duuuuże problemy. Zażywam już co prawda
        Jeanine,ale żyję i czuję się świetniewinkPozdrawiam.
    • Gość: takatam Re: yasmin- brac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 11:20
      Biore jasmin w schemacie 63 dni na 7 ze względów zdrowotnych nie moge mieć
      częściej okresu niz co 3 miesiące. Jestem zadowolona, nie przytyłam.
      Lekarze zalecają stosowanie jasmin - jest on czynnikiem przeciw-działającym
      ewentualnemu rakowi szyjki macicy.Niewiem skad tyle nieprzychylnych opini moze
      tworza je osoby które nigdy nie stosowaly tego typu antykoncepcji.
      Mi naprzykład on poniekad ratuje zycie a właciwie dni zycia.
      • florencja29 Re: yasmin- brac? 30.11.06, 16:59
        Wrzuć sobie Yasmin w wyszukiwarke na forum i poczytaj. Zazwyczaj posty nie
        wygladaja na takie, kt. pisałoby osoby, kt. yasminu nie brały.
        Ja bym tych tabletek nigdy nie wzięła. I nie jestem z LPR. A tabletki brałam 8
        lat i byłam ich wielką zwolenniczką. Aż mi organizm zaczął szwankować. Kiedy tak
        się zaczyna dziać, dopiero wtedy zaczynamy sie przyglądać trochę innym okiem
        tabletkom. Oczywiście ja nikomu nie odradzam tabletek (bo sama bym je chetnie
        dalej brała, gdybym mogła). Ale czasem na prawdę warto spojrzeć ciut szerzej na
        niektóre rzeczy.
        Jeśli mozsz odpowiedzieć: w jaki sposób Yasmin ratuje Ci zycie? Nie pytam ze
        złosliwości tylko z ciekawości wink
    • Gość: kwiatuszekxx Re: yasmin- brac? IP: *.aster.pl 30.11.06, 14:16
      na mnie jasmin działał fatalnie... Niby miał pomóc przy tradziku ale zaostrzył
      go bardzo i zaczęły mi sie robic "guzy" na twarzy. Zmieniłam na regulon i jest
      wszystko OK
      • martvica Re: yasmin- brac? 30.11.06, 16:10
        Nie spróbujesz, nie zobaczysz. To że na kogoś źle wpłynął, nie oznacza że na
        Ciebie też. Na wszelki wypadek zrób sobie badania krzepliwości krwi (zapytaj
        gina, powinien wiedzieć o co chodzi).
        Ja biorę ponad rok, zyję i mam sie dobrze. Chociaż mógłby byc troche tańszy...
        ehhhuncertain
      • madzia1984 Re: yasmin- brac? 30.11.06, 19:12
        hej, jakie guzy?>
    • Gość: zdezorientowana Re: yasmin- brac? IP: *.tvk.torun.pl 01.12.06, 22:14
      no cóż, dziekuje za wszystkie odpowiedzi, kupiłam pierwsze opakowania no i
      chyba zaczne brac...........pozdrawiam
Pełna wersja