Dodaj do ulubionych

Spirala!!???

30.12.06, 16:22
Biore pigulki od kilku lat. Skutki negatywne sa. Pisalam wam kiedys min. o
czyms w rodzaju depresji. Chce ten szajs odrzucic. Biore pod uwage spirale,
ale mam do Was kilk apytan:
- z miedzia czy ta druga?
- jakie sa skutki uboczne?
- jak oceniacie skutecznosc? Gdzies slyszalam ze niby zakladasz na 5 lat, ale
juz kolo 3,5 roku uzywania nie ma pelnej skutecznosci, czyli dupa.
- ogolnie co radzicie, zakladac?

dzieki
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Spirala!!??? 30.12.06, 16:26
      Mamo.igora korzystaj proszę z wyszukiwarki - toż jest to temat walkowany
      bezustannie
      • mama.igora Re: Spirala!!??? 30.12.06, 16:28
        Wiem Lilus, ale nie ma jak pogadac sobie z dziewczynami na forum. EEEtam
        wyszukiwarka, artykul gina wyskoczy i tyle. A mnie chodzi o doswiadczenia, a
        nie pierdoly jakies.
        OK?
        • lila1974 Re: Spirala!!??? 30.12.06, 16:42
          A czemu myślisz, że pierdoły?
          Dziesiątki dziewczyn przed Tobą równiez chcialy wiedzieć, to co Ty.

          Ja tylko lojalnie uprzedzam, że suma sumarum wylądujesz na Zdrowiu Kobiety smile
    • driadea Re: Spirala!!??? 30.12.06, 16:55
      Mam Mirenę od trzech lat. Miedziane powodują zwiększenie obfitości okresu
      (LOL), hormonalna wręcz przeciwnie - od dwóch lat w ogóle nie mam miesiączek.
      Skutków ubocznych nie zaobserwowałam absolutnie żadnych.
      Nie, po to się zakłada na 5 lat, żeby tyle było skuteczne. Ale są też wkładki
      na 3 lata - może ktoś źle zapamiętał i głupoty gadał wink
      Zakładać smile
      • agysa Re: Spirala!!??? 30.12.06, 16:59
        A planujesz kiedyś jeszcze dzieci?
        Ja niby nie planuję, ale nie chcę przekreślać!

        • driadea Re: Spirala!!??? 30.12.06, 18:48
          Chciałabym mieć za te 2-3 lata jeszcze jedno dziecko.
    • aga55jaga Re: Spirala!!??? 30.12.06, 18:59
      zakładać ale najpierw przebadać się wzdłuż i wszerz
      - cytologia
      - USG macicy, jajników
      - wykluczenie nadżerek, mięśniaków,
      - wykluczenie stanu zapalnego - czystość pochwy (biocenoza, a jeszcze żeby
      posiew...
      - jeśli masz tendencje do częstych stanów zapalnych - przedyskutuj sprawę
      wkładki z dobrym ginem, powinnaś wiedzieć o ewentualnych powikłaniach
      - generalnie objawy po wkładkowe mogą być różne - zarówno po miedziance jak i po
      mirenie - z tego co zauważyłam, dziewczyny chwalą bardziej Mirenę
      - no i kwestia etyczna - jeśli wg ciebie życie zaczyna się w momencie
      zapłodnienia komórki jajowej - wkładka miedziana odpada
      a czytać warto - mnóstwo znajdziesz ciekawych artykułów
      • aga55jaga o chociażby tutaj 30.12.06, 19:02
        przystępnie wszystko w jednym

        kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,57322,70412.html
    • amwaw Re: Spirala!!??? 30.12.06, 19:04
      Mam Mirenę. Suuuper. Pełen komfort, zero skutków ubocznych, zmniejszenie
      obfitości okresu. Planuję dziecko za jakieś 2-3 lata.
    • agatka030 Zdecydowanie tak! 30.12.06, 19:29
      Ja miałam dwie wkładki, chociaż już nie pamiętam jak się nazywały. To były te z
      miedzią. Oprócz bardziej obfitych miesiączek nie było żadnych dolegliwości. Po
      wyjęciu drugiej od razu zaszłam w ciążę. Oczywiście trzeba robić USG co pół
      roku, żeby sprawdzić, czy wkładka się nie przesunęła, no i robić normalnie
      badania (cytologia) - w zasadzie 100% pewność i wygoda.
      Pozdrawiam
      • masumi2006 Re: Zdecydowanie tak! 30.12.06, 19:38
        "w zasadzie 100% pewność i wygoda."
        Nie prawda!100% skuteczności daje tylko abstynencja sexualna.Moja fryzjerka
        zaszła w ciążę mając wkładkę bynajmniej nie w majtkach,a koleżanka przeszła
        gehennę poronienia w 2mc ciązy z powodu wkładki własnie.Jak dla mie ta metoda w
        ogóle jest nie do przyjęcia,ale dlatego,że ja z beretów jestemwink
        • agatka030 Re: Zdecydowanie tak! 31.12.06, 19:06
          Dziewczyna pytała o doświadczenia związane z wkładką. Moje były pozytywne. A
          Twoje? Chyba żadne. Powtarzasz jedynie relacje osób trzecich (fryzjerka,
          koleżanka).
          Jeżeli wkładka się przesunie - można zajść w ciążę, dlatego trzeba robić
          kontrolne USG i sprawdzać jej położenie.
          U mnie było wszystko w porządku i każdemu polecę tę metodę antykoncepcji.
          Wstrzemięźliwość jest owszem najskuteczniejsza, jednak tu chyba chodzi o to,
          żeby używać życia (tu: seksu) i mimo to nie zajść w ciążę.
          Pozdrawiam serdecznie, wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
          • mmarusia Re: Zdecydowanie tak! 01.01.07, 09:13
            ja zgadzam sie calkowicie z Agatka030.
            Uzywam juz 3ej wkladki.Wszystko jest OK i jestem w pelni zadowolona.
            Miesiaczki mam tak samo obfite jak przed zalozeniem wkladki.
            Jak chcialam miec drugie dziecko,to wkladke wyciagnelam i po prostu zaszlam w ciaze.
            A opowiadania w typie"moja sasiadka zaszla w ciaze i dziecko urodzilo sie ze
            spirala w ciele" itp,to mozna sobie miedzy bajki wlozyc
            • masumi2006 Re: Zdecydowanie tak! 01.01.07, 09:48
              Ja nie powiedziałam,że dziecko urodziło się ze spiralą w ciele.Ja tylko
              zaprzeczyłam jakoby spirala miała zapewniać 100% pewnośc antykoncepcyjną,jak
              powiedziała jedna z Was.Pierwsza osoba,o której pisalam urodziła zdrowe
              dziecko,chociaż bała się czy podczas wyjmowania spirali nie uszkodzą
              zarodka,natomiast druga przeszła poronienie w sposób bardzo bolesny i
              zakończyło się łyżeczkowaniem,bo w sumie jak można było inaczej?Bolało ją
              niemiłosiernie i zwijała się z bólu przez kilka dni.Najpierw podejrzewała
              zwykłe krwawienie miesiączkowe,a potem z wyniku histopatologicznego wyszło,że
              to była ciąża.Jak dla mnie zero współczucia dla niej,bo to co ona przeżywała
              wtedy-mówię o bólu-przeżywa zarodek,który jest brutalnie usuwany z macicy kiedy
              spirala umiemożliwia mu zagnieżdżenie.Zaraz powiecie,że gadam głupoty,bo
              zarodek nie ma rozwiniętego układu nerwowego,że to tylko grudka zlepionych
              komórek itp.Wali mnie to co o mnie myślicie,tak samo jak pewnie Was wali to,co
              ja myślę na temat spirali.To byłoby na tyle i nie dam się sprowokować do
              dalszej dyskusji.Szczęśliwego Nowego Rokusmile
              • mmarusia Re: Zdecydowanie tak! 01.01.07, 10:06
                Masumi,to jest forum dyskusyjne,wiec naturalne sa dyskusje smile
                Ja opisalam co slyszalam nt.spiral.
                Slyszalam tez od mojej szwagierki,ze chrzesnica mojego meza jest wlasnie
                dzieckiem spirali.Po tych wszystkich "rewelacjach" faktycznie spirala mnie
                przerazila.
                Pozniej okazalo sie,ze szagierka zalozyla spirale i tyle ja u gina widziano.Po 7
                latach ze spirala wewnatrz zaszla w ciaze.

                Rowniez zycze wszystkiego dobrego w Nowym Roku !
    • bj32 Re: Spirala!!??? 30.12.06, 19:34
      Ja miałam kiedyś coś z miedzi i po roku usunęłam. Okres miałam właśicwie cały
      czas z 2-3dniowymi przerwami. Może to kwestia uczulenia?
      • juliaaaaa Re: Spirala!!??? 30.12.06, 19:39
        Mam mirenę założoną na 5 lat. Dla mnie dużą korzyścią jest to, że nie mam w
        ogóle okresu. Wcześniej było to uciążliwe, gdyż uprawiam dużo sportów, a okresy
        miałam bolesne. Poza tym nie muszę codziennie pamiętać o połknięciu tabletki.
        Oczywiście spytaj napierw ginia o wszystkie badania, bo nie każda kobieta może
        nosić spiralkę. Dla mnie to idealna antykoncepcja
    • mathiola Re: Spirala!!??? 30.12.06, 19:45
      ja też Mirena i tez sobie chwalę.
      • pa.trycja Re: Spirala!!??? 30.12.06, 19:59
        Mirena jest super.
        • panna36 Re: Spirala!!??? 31.12.06, 17:34
          Założylam miedzianą(te bez hormonow ) w czwartek, od tego dnia krwawię, chociaz
          gin powiedział, że to tylko kilka kropel przez kilka dni. Mam regularny okres i
          tak sie czuję, skurcze macicy, ból przy siadaniu (jak na otwartej ranie0. Mam
          dosyć. nie widać końca i poprawy, chyba wyciągnę to cholerstwo.
          • milko2411 Re: Spirala!!??? 31.12.06, 20:16
            Miałam mirenę przez 3lata,za sprawą kilku ginekologów zamieniłam na zwykłą
            miedzianą.Mirena jest wkładką hormonalną,bardzo dobra dla kobiet po
            czterdziestce.Młodszym kobietom może szkodzić,mogą być nawet problemy z zajściem
            w ciążę.Mój gin złapał się za głowę, gdy dowiedział się,że założyłam mirenę(mój
            był wtedy na urlopie).Poszłam więc do kilku innych i potwierdzili.Wedlug nich
            byłam za młoda na mirenę-miałam wtedy 27 lat.Ale to było parę lat temu,więc może
            opinie na temat mireny mogły się zmienić w środowisku lekarskim.
    • babka71 Re: Spirala!!??? 31.12.06, 20:47
      Ani w du... ani w ci..., nie włozyłabym niczego miedzianego..n/temat
      spirala hmnnn... to jak to jest...Ludzie świadomie idziesz do lekarza gina i
      wkłada Ci w macicę spiralę??/..szok na maksa
      • mathiola Re: Spirala!!??? 31.12.06, 20:51
        No, ja poszłam świadomie, co do innych kobiet to nie wiem, może były uśpione i
        zaniesione smile I owszem - w macicę mi wkładał gin, bo gdzie miał włożyć żeby
        dziecisków więcej nie było - w ucho? Ale nic miedzianego nie noszę w sobie to
        może nie do mnie ten szok na maksa.
        PS. Uwierz mi, że dla mnie większym szokiem na maksa byłoby mieć w macicy nie
        spiralę a czwarte dziecko, albo nie daj Boże powtórkę z rozrywki i jeszcze
        piąte obok czwartego w ciąży dubeltowej.
      • morgen_stern Re: Spirala!!??? 01.01.07, 09:51
        Babka, ależ Ty jesteś prymitywna :-{
        • babka71 Re: morgen 01.01.07, 11:38
          hmnnn.....prymitywna powiadasz!!
          zastanowię się nad tym...!!,
          Nadal uważam, że zakładanie sobie spiralki to za przeproszeniem "głupota na
          życzenie"..
          Jeśli to tylko tzw. "bułka z masłem", to dlaczego piszecie o krwawieniach, o
          nie uregulowanych miesiączkach itp..???
          Dzieki Bogu nie muszę się tym przejmować
          pozdrawiam Noworocznie Hej!!
          • vibe-b Re: morgen 01.01.07, 11:50
            babka71 napisała:


            > Dzieki Bogu nie muszę się tym przejmować
            >


            Za to masz inne powody do przejmowania. Na kobiecie rzucalas kiedys miesem,
            bardzo wk....a, ze kobieta musi non stop myslec o antykoncepcji. Widzisz, te co
            maja spirala przynajmniej przez 5 lat nie musza o antykoncpecji "myslec". I sie
            wk....c z tego powodu.
            • babka71 Re:vibe-b przykro mi ale na kobietę forum 01.01.07, 11:53
              nigdy nie zaglądam i nie pisze na tym forum pomyliłaś mnie z kimś innym..sorki!
              czekam na przeprosiny w Nowym Roku
              • vibe-b Re:vibe-b przykro mi ale na kobietę forum 01.01.07, 12:08
                babka71 napisała:

                > nigdy nie zaglądam i nie pisze na tym forum pomyliłaś mnie z kimś
                innym..sorki!
                > czekam na przeprosiny w Nowym Roku


                W takim razie byc moze tu, na e-mamie. Czy to zreszta wazne gdzie?
                Odszukalabym, ale mi sie nie bardzo chce.
                • Gość: basia babka71 to troll IP: *.icpnet.pl 23.01.07, 10:57
                  a ja sprawdziłam i masz racje. Babka71 to jest zwykły troll, spawdź w
                  wyszukiwarce
    • babsee Re: Spirala!!??? 31.12.06, 20:56
      Ja mam Nova-T(czyli srebrno miedzianą) bo do Mierny nie mialam wskazań
      (czyli :dlugie i bolesne okresy,wiek)Jestem b.zadowolona.Ja tez wlasnie
      musialam zrezygnowac z pigulek bo zaczely mi wychodzic zle proby wątrobowe.
      • panna36 Re: Spirala!!??? 01.01.07, 10:49
        Babki moje kochane, to powiedzcie mi, czy dlugo i czy w ogóle krwawiłyście po
        zalozeniu spirali. Na jakimś forum przeczytałam,że jedna prawie trzy miesiace i
        aż mnie ścielo. Ja tez nie chcę mieć czwartego dziecka! a spirala nie ma
        ksztaltu spirali- to do przerazonych wkładaniem drutow do macicy!
        • 071979an Re: Spirala!!??? 01.01.07, 11:15
          Ja mam założoną miedzianą ponad rok.Przez pierwsze 3 miesiące miałam wydłużone
          okresy i plamienia w czasie owulacji.Organizm się przyzwyczajał czasem może
          trwać to pół roku.ale teraz jest naprawde ok.Miesiączki troche obfitsze fakt
          ale da się przeżyć.Spokojnie cierpliwości smilez tego co piszesz to dopiero
          założyłaś wkładke.Daj czas swojemu organizmowi a będzie dobrze.
          • panna36 Re: Spirala!!??? 01.01.07, 11:27
            Dzieki za odpowiedz. Dziś jakby troche mniej tej krwi, no i rano pomyslalam, że
            przeciEz jajeczkuję, a po ostatnim porodzie mam plamienia w czasie
            jajeczkowania.
        • mathiola Re: Spirala!!??? 01.01.07, 11:46
          Ja plamiłam przez 3 miesiące. Fakt, myślałam, że kota dostanę, ale na szczęście
          juz się skończyło smile
        • driadea Re: Spirala!!??? 02.01.07, 09:24
          Ja nie krwawiłam, ale plamiłam przez jakieś 2 tygodnie. Dostałam Cyclo3Forte -
          polecam. Mam Mirenę.
      • dana110 Re: Spirala!!??? 01.01.07, 22:06
        Ja tez mam obecnie taka i juz w ogóle mam spirale około 15 lat / zmieniam jak
        juz przestaje działąc / CUDOWNA sprawa. zadnych skutów ubocznych, krwanien, itp.
        Nie wierzcie w takie głupoty. Polecam goraco - na kilka lat spokój.

        wiadomo, ze zaraz po załozeniu, jak do kazdego ciała obcego trzeba sie
        przyzwyczaic, moze lekko, podkreslam lekko krwawic do tygodnia, potem komfort na
        100%.
    • Gość: niepewna pytanie IP: *.versanet.de 31.01.07, 19:27
      dziewczyny mam wkladke hormonalna juz pare lat, przez caly ten okres nie
      krwawilam ani razu, az nagle w grudniu bylo male krwawienie i od tego czasu juz
      trzy razy krwawilam w miare rownych odstepach....termin do lekarza na zmiane
      wkladki (traci waznosc) mam pod koniec marca....i teraz...gdy pomysle o tych
      krwawieniach,to przychodzi mi do glowy ze moze ona JUZ stracila "waznosc" i
      moge zajsc w ciaze.... co wy na to ? czy slyszeliscie o takim przypadku ?

      • melmire Re: pytanie 31.01.07, 22:21
        Oficjalna data waznosci wkladki jest zazwyczaj krotsza od jej rzeczywistej daty
        waznosci. W koncu nikt nie zmienia wkladki z dokladnoscia co do dnia.
        Ale jesli masz sie denerwowac, a czas zmiany sie zbliza, to zmien wczesniej,
        bedziesz mogla spac spokojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka